Reklama

Szkoła Wyższa Zarządzania i Ekonomii

Uzdrowiskowa Wspólnota

2018-08-08 10:23

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 32/2018, str. IV

Adrian Ziątek
Dzięki ogromnemu zaangażowaniu parafi an i polanickich władz samorządowych pięknie prezentuje się obecnie tamtejszy kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

W „Schematyzmie Diecezji Świdnickiej” przy parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Polanicy-Zdroju w pozycji „opieka duszpasterska” jest wpisane: sanatoria, Specjalistyczne Centrum Medyczne. I to jest rzeczywiście obok normalnej posługi dla parafian, niezwykle istotny nurt w działalności tej wspólnoty, którą już ponad dwadzieścia sześć lat prowadzi ks. prał. Antoni Kopacz. Jest to w naszej diecezji parafia „obsługująca” największą liczbę kuracjuszy krajowych i zagranicznych, co widać szczególnie teraz w okresie letnim.

Mają oni bardzo szeroki wachlarz możliwości uczestniczenia w nabożeństwach i w Eucharystiach. Właśnie szczególnie im dedykowana jest Eucharystia sprawowana w każdą niedzielę o godz. 10. Osoby przebywające w sanatoriach korzystają także z wielu stworzonych specjalnie dla nich okazji do odbycia sakramentu pokuty i pojednania. Często konfesjonały są po prostu przez nich oblężone. Kuracjusze licznie biorą także udział w nabożeństwach pierwszego czwartku, i piątku danego miesiąca. We wtorki uczestniczą w nabożeństwach ku czci św. Faustyny z modlitwą do św. Jana Pawła II, a w każdą środę w Nowennie do Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Jej kult ma w tej uzdrowiskowej parafii ogromne znaczenie. Rozwinął się on szczególnie od momentu ustanowienia w tym kościele przed pięciu laty sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Zostało ono tutaj powołane przez bp. Ignacego Deca przede wszystkim ze względu na fakt iż w 1945 r. do tej świątyni przywieziony został ze Stanisławowa obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Umieszczono go po prawej stronie prezbiterium, a poprzedni proboszcz ks. dr Zygmunt Barmiński zlecił rektorowi krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych zaprojektowanie stosownego ołtarza. Zaraz po II wojnie światowej przychodzili tutaj wierni z różnymi swoimi kłopotami, problemami. Do dzisiaj zachowały się ich wzruszające świadectwa. A w funkcjonującym cały czas ołtarzu są również umieszczone relikwie św. Jana Pawła II.

Reklama

Ks. prał. Antoni Kopacz zapowiada kolejne duszpasterskie inicjatywy przeznaczone właśnie dla kuracjuszy. Zamierza m.in. organizować dla nich specjalne Dni Skupienia z okolicznościowymi konferencjami i Eucharystiami. Marzy mu się także wprowadzenie tzw. dyżuru duchowego dla kuracjuszy. Ma nadzieję, że już wkrótce rozmowy prowadzone w tej kwestii z dyrekcją uzdrowiska zostaną sfinalizowane. Podstawą do takiej opinii jest dotychczasowa wieloletnia bardzo dobra współpraca z polanickim uzdrowiskiem. – Wielu kuracjuszy boryka się z różnego rodzaju osobistymi problemami, kłopotami, których nie chcą ujawniać w swoich parafiach, a łatwiej jest im podzielić się nimi w obcym środowisku. Taki duchowy dyżur chcemy prowadzić albo w jakimś pomieszczeniu sanatoryjnym lub w naszym domu parafialnym – podkreśla ks. prał. Antoni Kopacz.

Nie tylko parafianie, ale właśnie goście z innych rejonów naszego kraju i z zagranicy są również pełni podziwu dla obecnego wyglądu zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego polanickiej świątyni. Jest to zasługa zarówno członków tej wspólnoty, jak i wspaniałej współpracy i pomocy ze strony miejscowych władz samorządowych na czele z burmistrzem Jerzym Terleckim oraz podległych mu instytucji komunalnych, kulturalnych, oświatowych. W najbliższym czasie planowana jest w tym zakresie wymiana rynien cynkowych na miedziane.

Niezwykle istotna jest także posługa duszpasterska wśród pacjentów i personelu tamtejszego Szpitala Specjalistycznego noszącego od niedawna imię św. Jana Pawła II.

W Polanicy jest już szkoła i ulica dedykowana naszemu Papieżowi, a do tego dołączył ostatnio także szpital. Jego dyrekcja twierdzi, ze od momentu nadania tego imienia dzieją się same cuda. Bo bez problemu finalizowane są sprawy, których dotąd nie można było zrealizować. Tak wspaniałego, doskonale zarządzanego i otwartego na współpracę szpitala mogą nam tylko pozazdrościć inne rejony naszego kraju – twierdzi ks. prał. Antoni Kopacz.

Dla wikariusza ks. Mateusza Matusiaka jest to pierwsza parafia po przyjęciu sakramentu kapłaństwa. – Pierwsza parafia nazywana jest zawsze pierwszą miłością. Ja tutaj od razu po prostu zakochałem się w tych ludziach, w kuracjuszach. Bardzo sobie cenię też ogromną życzliwość i wsparcie ze strony Księdza Prałata. Za wszelką okazywaną mi dobroć staram się jak najlepiej odwdzięczyć swoją kapłańską posługą wśród parafian, kuracjuszy oraz pacjentów i personelu naszego szpitala – powiedział nam ks. Mateusz. Dodał, że bardzo wzruszył się, kiedy niedawno, gdy przechodził z Panem Jezusem przez oddział chirurgiczny nie tylko pacjenci, ale i lekarze w tym momencie przyklękali. A Ksiądz Prałat ostatnio udzielił jednemu z pacjentów sakramentu chrztu św., Komunii św., bierzmowania i przy jego łóżku celebrował Mszę św.

– Zielone światło pali się w Polanicy nie tylko dla jej mieszkańców, ale i dla każdego kuracjusza. Mówi się, że Polanica urzeka, przyciąga jak przysłowiowy magnes. Bo kto pierwszy raz tutaj przyjedzie, to potem wielokrotnie do nas wraca – zachęca do odwiedzenia tego miasta ks. prał. Antoni Kopacz. Dziekan dekanatu polanickiego zaprasza do nawiedzenia nie tylko kierowanej przez niego parafii, innych tamtejszych wspólnot, obiektów sanatoryjnych, czy też oczywiście w razie potrzeby do skorzystania z usług polanickiego szpitala. Trzeba również nawiedzić prowadzone przy sercańskiej parafii pw. Chrystusa Króla Diecezjalne Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, które w dużej mierze zostało utworzone z inicjatywy i przy ogromnym zaangażowaniu ks. prał. Antoniego Kopacza.

Tagi:
parafia Polanica‑Zdrój

Parafia w Słubicach pamięta o 100-leciu

2018-10-16 12:17

Michał Sobociński

Michał Sobociński
Celem konkursu było kształtowanie postaw patriotycznych dzieci i młodzieży

Celem konkursu było kształtowanie postaw patriotycznych dzieci i młodzieży poprzez popularyzowanie i pogłębianie wiedzy z zakresu historii Polski XX wieku oraz zwiększenie wrażliwości młodego pokolenia na problematykę Niepodległej Rzeczypospolitej.Konkurs został przeprowadzony pod patronatem proboszcza parafii ks. dziekana Henryka Wojnara, który otwierając finał zwrócił się z serdecznymi słowami życzeń dla nauczycieli z okazji Dnia Edukacji Narodowej. W swym wystąpieniu podkreślił jak ważną rolę w procesie kształcenia młodego pokolenia, a w szczególności kształtowaniu postaw patriotycznych i poczucia tożsamości narodowej, pełnią nauczyciele. Następnie pedagodzy otrzymali upominki w postaci publikacji o tematyce historycznej. Konkurs oparty był na 25 zadaniach otwartych i zamkniętych. Ostatnim zadaniem dla konkursowiczów było napisanie życzeń dla Powstańca Warszawskiego w ramach podjętej przez parafię ogólnopolskiej akcji BohaterON. Po głównej serii pytań organizatorzy musieli przeprowadzić dodatkowe ustne dogrywki, co świadczyło o wysokim i wyrównanym poziomie wiedzy uczestników potyczki historycznej. Wszyscy biorący udział w konkursie zostali wyróżnieni drobnymi pamiątkami a finaliści z każdej grupy wiekowej otrzymali dyplomy i szereg ciekawych nagród rzeczowych, którego wręczenia dokonał Proboszcz parafii podczas festynu rodzinnego z okazji XXX – lecia parafii Ducha Świętego w obecności licznie zgromadzonych przybyłych na tą uroczystość słubiczan i mieszkańców regionu. Na duże słowa uznania zasługują finaliści konkursu, którzy wykazali się wysokim poziomem wiedzy.

XXX lecie parafii wpisuje się w 100 lecie Odzyskania Niepodległości, w trakcie których parafia stara się przybliżyć młodemu pokoleniu problematykę dziedzictwa narodowego Polski poprzez wystawy tematyczne, koncerty muzyki poważnej, konkursy wiedzy historycznej. Obecnie parafia przeprowadza konkurs plastyczny dla dzieci szkół podstawowych pt „Wokół symboli narodowych”, który zostanie zakończony wystawą prac w dniu 11. listopada w kościele Ducha Świętego w Słubicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Abp Gądecki: z optymizmem oczekuję na dokument końcowy synodu

2018-10-21 18:00

pb (KAI Rzym) / Rzym

Po zakończeniu dyskusji nad trzema częściami Instrumentum laboris – dokumentu roboczego zgromadzenia Synodu Biskupów nt. młodzieży, rozpoczyna etap prac nad jego dokumentem końcowym. Abp Stanisław Gądecki z optymizmem oczekuje finalnych efektów obrad synodalnych.

BP KEP
Abp Stanisław Gądecki

W rozmowie z KAI metropolita poznański wskazał, że tekst dokumentu końcowego „jest ponoć już gotowy”. Musi on teraz uwzględnić propozycje, które zostały przedstawione w czasie dyskusji nad Instrumentum laboris.

– Nie ma takiej możliwości, żeby uwzględnić je wszystkie. Zazwyczaj włącza się do dokumentu końcowego jakąś syntezę cenniejszych uwag, które zostały wniesione i z tego powstaje nowa jakość. Jak dokument będzie wyglądał, trudno więc jeszcze powiedzieć. Uważam, że nie może on zasadniczo uciec od głównych linii, które zostały wytyczone przez Instrumentum laboris. Jest na pewno możliwość jakiegoś ich doskonalenia, poszerzenia czy pogłębienia, natomiast trudno byłoby mi sobie nawet wyobrazić, żeby teraz nagle przygotowano dokument w tenorze całkowicie odmiennym od zaproponowanego w Instrumentum laboris. Chociaż zawsze istnieje możliwość podkreślenia czegoś, co zostało przedstawione w propozycjach ojców synodalnych – wyjaśnił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Dodał, że „wszystko będzie potem poddane pod głosowanie i to, co nie jest przyjęte przez Kościół powszechny, przez wszystkie kontynenty, będzie musiało odpaść”. – Trudno przypuszczać, że to, co jest nie do przyjęcia na przykład w Afryce (a Afrykanie stanowią poważną część tego zgromadzenia), zostanie przyjęte przez 268 członków synodu – zauważył hierarcha. Podkreślił, że „to, wokół czego nie ma zgody wśród ojców synodalnych jest korygowane i zasadniczo nikt nie prze do sformułowań, które odpowiadałyby tylko części ojców”. Dlatego abp Gądecki z optymizmem oczekuje końcowych efektów obrad synodu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Meksyk: napad na dom kard. Norberta Rivery

2018-10-22 17:15

vaticannews.va / Miasto Meksyk (KAI)

W Meksyku dokonano napadu na dom byłego arcybiskupa stolicy tego kraju kard. Norberta Rivery. Zginął agent ochrony. Incydent miał miejsce wczoraj o godzinie trzeciej po południu czasu lokalnego. W ataku brało udział co najmniej trzech napastników.

CardenalRivera_Facebook

Źródła policyjne podają, że do rezydencji kardynała zapukał mężczyzna ubrany w mundur pod pretekstem dostarczenia paczki. Gdy agent ochrony otworzył drzwi, jeden z napastników wyjął broń i strzelił, raniąc go śmiertelnie. Następnie uciekł z miejsca ataku. Trwają intensywne poszukiwania sprawców.

Meksyk jest krajem szczególnie niebezpiecznym dla księży katolickich. W ostatnich sześciu latach zamordowano tam 21 kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem