Reklama

Józef, sprawiedliwy syn Dawida

2018-08-08 10:23

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 32/2018, str. VIII

Ks. Zbigniew Chromy
Kościół św. Józefa w Nazarecie

W trwającym w Polsce Roku Jubileuszowym św. Józefa Kaliskiego przypomnijmy sobie, jak pożyteczne jest zanoszenie modlitw do tego „męża sprawiedliwego” , „syna Dawida”. W katolickiej pobożności przyzywanie wstawiennictwa świętych ma swoją długą, starożytną tradycję. Zgodnie z nią, po Matce Bożej szczególne miejsce w tej pobożności zajmuje nieco dziś zapomniane nabożeństwo do św. Józefa – Opiekuna Zbawiciela. Kult św. Józefa ma swoje początki w Nazarecie. Z liturgicznym obchodem ku czci św. Józefa po raz pierwszy spotykamy się w Jerozolimie w klasztorze św. Saby w VI wieku. W 1399 r. bracia mniejsi zebrani na kapitule generalnej w Asyżu ustalili, że 19 marca, każdego roku, będą wspominać św. Józefa z Nazaretu.

Już od czasów bizantyńskich miejsce, na którym stał dom świętego męża Maryi i ziemskiego ojca Jezusa, było otaczane szczególną czcią. Krzyżowcy zastali bizantyjską świątynię w ruinie i na jej miejsce postawili nowe sanktuarium domu lub warsztatu św. Józefa. W XVIII wieku teren z ruinami został zakupiony przez franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej. Obecny kościół został wybudowany w 1914 r., a w jego podziemiach znajdują się ruiny starożytnych budowli. Pod jednym z ołtarzy znajduje się wielce wymowny napis: „hic erat subditus illis” – tu był im poddany.

Syn Boży był uległy (poddany – łac. subditus) Maryi, a także Józefowi, który na ziemi był Jego przybranym ojcem. Znajdujący się w Kaliszu obraz Świętej Rodziny ukazuje scenę, w której twarz Boga Ojca i twarz św. Józefa są takie same, a Józef trzyma Pana Jezusa za nadgarstek, co obrazuje owo poddanie Syna Bożego woli Cieśli z Nazaretu. Wielki czciciel św. Józefa, Bernardyn ze Sieny, pisał, że ogólna zasada przy udzielaniu rozumnemu stworzeniu wszystkich łask szczególnych jest następująca: „ilekroć Boża Opatrzność wybiera kogoś do jakiegoś specjalnego zadania lub do jakiegoś wyjątkowego stanu, daje wszelkie charyzmaty, które tak wybranej osobie są potrzebne do spełnienia jej zadania i powiększają jej piękno duchowe. Sprawdziło się to najbardziej na osobie św. Józefa, przybranego ojca Jezusa Chrystusa i prawdziwego Oblubieńca Królowej świata i Pani Anielskiej. Został on wybrany przez przedwiecznego Ojca na wiernego żywiciela i stróża największych Jego skarbów, mianowicie Jego Syna i Jego Oblubienicy”.

Reklama

Św. Bernardyn uzasadnia wartość nabożeństwa do św. Józefa w następujący sposób: „Jeżeli rozważa się stosunek św. Józefa do całego Kościoła Chrystusowego, to czyż nie jest on tym człowiekiem wybranym i wyjątkowym, przez którego i pod opieką którego Chrystus stopniowo i w sposób godny został wprowadzony na świat? Jeżeli więc cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, ponieważ przez Nią otrzymał Chrystusa, to z pewnością zaraz po Niej wdzięczność i specjalny szacunek winien właśnie św. Józefowi (…). Zaiste nie należy wątpić, że Chrystus nie odmówił mu w niebie przywiązania, szacunku i najgłębszej czci, którą mu okazywał za życia ziemskiego, tak jak syn swemu ojcu, raczej uzupełnił je i uczynił doskonalsze”.

Ojcowie i pisarze Kościoła podkreślają, że do tak bliskiego życia z Jezusem i Maryją Opatrzność wybrała męża o niezwykłej cnocie. Dlatego Kościół słusznie stawia św. Józefa na czele wszystkich świętych, zaraz po Matce Bożej i daje mu tak wyróżnione miejsce.

Św. Jan XXIII postanowił, aby św. Józef był wzywany i czczony jako Opiekun Soboru Powszechnego Watykańskiego II. Tenże papież włączył także imię św. Józefa do kanonu Mszy św. [dziś pierwsza modlitwa eucharystyczna – dop. Z.Ch.]. Podobne nadzieje wiązał z osobą św. Józefa papież bł. Paweł VI. Niestety, posoborowy ferment sprawił, że nastąpił kryzys w rozumieniu roli świętych w życiu Kościoła. Ucierpiała na tym także pobożność józeficka. Dopiero pontyfikat św. Jana Pawła II i adhortacja „Redemptoris Custos” stały się impulsem do ponownego odkrycia św. Józefa jako opiekuna Kościoła i pogłębienia duchowości związanej z kultem św. Józefa. Ważnym wydarzeniem przywracającym św. Józefowi należne mu miejsce w Kościele jest decyzja papieża Franciszka, aby w każdej Mszy św. zaraz po Matce Bożej przyzywano św. Józefa. W ten sposób papież Franciszek powrócił do zamysłu swego poprzednika św. Jana XXIII. W naszej młodej diecezji ważnymi aktami Biskupa Świdnickiego, pogłębiającymi naszą pobożność józeficką, były: utworzenie Bractwa św. Józefa Diecezji Świdnickiej (2011 r.), erygowanie sanktuariów św. Józefa w Bolesławowie (2015 r.) i Świdnicy (2016 r.) oraz obdarzenie odpustem cząstkowym modlitwy do św. Józefa tzw. Salutatio Josephina – Pozdrowienia Józefowego (2017 r.).

Modlitwa do św. Cieśli, „a przede wszystkim sama postać Józefa z Nazaretu nabiera dla Kościoła naszych czasów szczególnej aktualności w związku z nowym Tysiącleciem chrześcijaństwa” (RC 32). Św. Teresa pisze, że św. Józef więcej jej dobrego uczynił, niż sama umiała prosić. Według niej, „innym Świętym (...), dał Bóg łaskę wspomagania nas w tej lub owej potrzebie, temu zaś chwalebnemu Świętemu (...), dał władzę wspomagania nas we wszystkich”.

Tagi:
św. Józef

Kraków: Bitwa o nadzieję - spotkanie dla mężczyzn

2018-12-17 15:38

Mężczyźni św. Józefa

19 grudnia odbędzie się kolejne spotkanie otwarte Mężczyzn Świętego Józefa w Krakowie. W grudniu gościem będzie Maciej Sikorski wraz z teatrem EXIT. Podejmie ważny temat: "Bitwa o nadzieję".

Mężczyźni św. Józefa

Bądźcie z nami 19 grudnia na żywo lub na łączach internetowych przez stronę mezczyzni.net.

Gość specjalny: Maciej Sikorski wraz z teatrem EXIT - mąż Aliny, ojciec 6 dzieci na ziemi i jednego w niebie. Instruktor teatralny, reżyser oraz twórca teatru Exit, w którym pracują osoby niepełnosprawne.

Środa,19 grudnia 2018 r.

18:30 Msza Święta w kościele, po Mszy spotkanie w Kamieniołomie,

Kraków – Podgórze, ul Zamoyskiego 2

Zapraszamy!


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś na Mszy św. za śp. Pawła Adamowicza: czy coś się w Polsce zmieni?

2019-01-16 09:16

xpk / Łódź (KAI)

Czy coś się w Polsce zmieni? Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? – pytał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii żałobnej w intencji śp. Pawła Adamowicza.

archidiecezja.lodz

Z inicjatywy metropolity łódzkiego w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi odprawiona została Msza święta żałobna o spokój duszy tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska oraz o zdecydowane porzucenie przemocy w życiu publicznym.

W homilii abp Ryś, odnosząc się do niedzielnych i poniedziałkowych tragicznych wydarzeń, powiedział, że dzisiaj wszyscy możemy być przybici myśląc o tym, do czego człowiek jest zdolny. - Dzisiaj wszyscy możemy być przerażeni tym, czego człowiek może się dopuszczać i kiedy przychodzimy z przygnębieniem i smutną refleksją to Bóg, ku naszemu zdumieniu, otwiera nam oczy na naszą godność - podkreślił.

- Pan Bóg nam mówi: wierzę w was. Stworzyłem was tak, że dobro jest w zasięgu waszej ręki, że możecie być nie tylko moim obrazem, ale możecie się do mnie upodabniać, możecie się stawać jak ja. Wierzę w was. Wiem, że nie jesteście aniołami - mówił arcybiskup.

- Macie w sobie taką wiarę jaka Bóg ma co do was? Wygląda na to, że dzisiaj w Polsce nikt tej wiary nie ma! Słucham od wczoraj odpowiedzi na pytanie: czy coś się w Polsce zmieni? Odpowiedzi padają dwie: nic się nie zmieni, albo zmieni się na trzy dni! Wszystko jedno, kto te odpowiedzi formułuje. Słuchamy Jezusa, otwieramy się na Jego słowa i jednocześnie uważamy, że nic nie ma prawa się zmienić? Jesteśmy tak beznadziejni? Jesteśmy tak spętani złem? To jest nie do przekroczenia? To jest nie do zmiany? – pytał kaznodzieja.

Metropolita łódzki podkreślił: „Znając naszą zdolność do grzechu. Bóg ma w sobie wiarę, że człowiek jest większy od zła. Człowiek nie musi być spętany. Człowiek nie musi mieć przekonania, że ze zła się nie wyrwie, że nic tu nie ma do zmiany, a jeśli to na moment. Nie, nie na moment! Jest życie nowe, które – jest jak mówimy - jest wieczne". - Ostatecznie Jezusa interesuje taka zmiana w naszym życiu, zmiana na zawsze – zakończył hierarcha.

Przed błogosławieństwem kończącym liturgię arcybiskup podziękował wszystkim obecnym za przybycie i wspólną modlitwę.

Liturgię wraz z metropolitą łódzkim koncelebrowali arcybiskup senior Władysław Ziółek, bp Ireneusz Pękalski, bp Marek Marczak oraz księża diecezjalni i zakonni. W świątyni obecni byli przedstawiciele samorządu wojewódzkiego i miejskiego z prezydent Łodzi Hanną Zdanowską, a także licznie przybyli mieszkańcy miasta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Papież zachęca żydów i chrześcijan do zgłębiania Słowa Bożego

2019-01-16 17:06

vaticannews / Watykan (KAI)

Chrześcijanie i żydzi powinni pomagać sobie nawzajem w zgłębianiu bogactwa Słowa Bożego. Zwraca na to uwagę Papież Franciszek we wprowadzeniu do włoskiej książki pod tytułem „La Bibbia dell’Amicizia – Biblia przyjaźni”. Zawiera ona fragmenty Pięcioksięgu z komentarzem żydów i chrześcijan.

Grzegorz Gałązka

W pierwszych słowach wprowadzenia Franciszek wyraża przekonanie, że mamy za sobą dziewiętnaście wieków chrześcijańskiego antyjudaizmu i zaledwie kilkadziesiąt lat dialogu. „Jednakże w ostatnim czasie dużo się zmieniło, a inne zmiany jeszcze się dokonują. Trzeba pracować z większą intensywnością, by prosić o przebaczenie i naprawić szkody wyrządzone przez nieporozumienia”.

Franciszek podkreśla, że obie religie powinny się dzielić z ludzkością swoimi wartościami, tradycjami i wielkimi ideami. Zaznacza, że najlepszą formą dialogu nie są dyskusje, lecz zgodna realizacja różnych projektów.

Odnosząc się natomiast konkretnie do wspólnej lektury Biblii żydowskiej, czyli Starego Testamentu, Papież stwierdza, że jej celem musi być dawanie świadectwa o miłości Boga, który jest ojcem całego świata. Ani żyd, ani chrześcijanin nie ma wątpliwości, że w miłości do Boga i bliźniego zawarte są wszystkie przykazania. Żydzi i chrześcijanie muszą więc czuć się braćmi i siostrami, zjednoczonymi przez tego samego Boga i wspólne bogate dziedzictwo duchowe, na którym trzeba się oprzeć i nadal budować przyszłość – pisze Ojciec Święty. Podkreśla on zarazem, jak istotne jest dla chrześcijan odkrywanie tradycji żydowskiej, aby lepiej zrozumieć samych siebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem