Reklama

Wystawa patriotyczna z okazji 100-leciA odzyskania przez polskę niepodległości

2018-10-10 11:21

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 41/2018, str. VI

Krystyna Smerd
Jan Styka, „Polonia”, 1889, własność Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu

Na Zamku Książ, w salach wystawienniczych Wałbrzyskiej Galerii BWA, od 23 września do 18 listopada czynna jest okolicznościowa wystawa otwarta z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości pt. „Polonia. Symbol tradycji – znak nowoczesności – Duch – Nadzieja – Naród – Zwycięstwo”. Ekspozycja objęta została honorowym patronatem: Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Piotra Glińskiego, ordynariusza diecezji świdnickiej bp. Ignacego Deca, ordynariusza diecezji legnickiej bp. Zbigniewa Kiernikowskiego oraz prezydentów miasta Wałbrzycha i Jeleniej Góry z racji jej kolejnych prezentacji w galeriach sztuki BWA obu miast. Na wystawie oglądamy dzieła znane i mniej znane z zasobów prywatnych i muzeów państwowych autorstwa m.in. Jana Matejki, Juliana Fałata, Jana Styki, Jacka Malczewskiego, Rafała Malczewskiego, Vlastimila Hofmana, Władysława Skoczylasa, Jeana Jacques Barriego, Jana Raszki, Franciszka Stretta, Leonarda Winterowskiego, Jerzego Dudy-Gracza, Zbyluta Grzywcza, Jozefa Panfila, Szymona Mondziana, Andrzeja Boja-Wojtowicza.

– Polonia – to symbol naszej narodowej chwały, dumy, lecz 100 lat temu było to jeszcze marzenie, które spełniło się 11 listopada 1918 r. ustanowieniem Rzeczpospolitej Polskiej – przypomniał w opisie do wystawy Andrzej Holeczko-Kiehl. – Obraz Polonii, który ukazuje wystawa, jest efektem indywidualizmu poszukiwań twórców dzieł, wykorzystujących różne techniki artystyczne i własne doświadczenia historyczne. Temat Polonii – cytując dalej z wstępu do katalogu – jest obrazem Polski i Polaków pokazuje nas i naszą obecność, budowę własnej tradycji artystycznej i wizję świata ostatniego wieku, nie zapominając o tysiącletniej historii Polski, jako państwa, wspólnoty narodu. Ekspozycja ta niech zatem służy dzisiaj budowie przyszłości z pamięcią o przeszłości Polonii – zauważa autor.

Na wystawie wzrok przykuwa przepiękny obraz Jana Matejki „Polonia. Ilustracja do Psalmów przyszłości Zygmunta Krasińskiego” – olej na płótnie z roku 1861, z kolekcji prywatnej. Jego pokaz szerokiej publiczności na wystawie odbywa się po raz pierwszy po przeszło 90 latach odkąd jest w rodzinie prywatnej, w której pozostaje od dziesiątków lat i jest tam przekazywany z pokolenia na pokolenie.

Reklama

– Jestem ogromnie wdzięczna prywatnym kolekcjonerom, którzy w roku stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę zgodzili się na publiczną ekspozycję tego nigdy wcześniej niepokazywanego matejkowskiego wizerunku Polonii – mówi dyrektor wałbrzyskiej BWA Alicja Młodecka. – Większość dzieł prezentowanych na tej wystawie: także obrazy Tetmajera, Malczewskich, Dudy-Gracza, zgodzili się wypożyczyć kolekcjonerzy i prywatni właściciele, a które dotąd były bardzo rzadko pokazywane, za co wszystkim jeszcze raz dziękuję, że podzieli się z Polakami swoim wspaniałym narodowym dobrem, jakie mają i chronią u siebie.

Wystawie towarzyszy przepięknie wydany 188-stronnicowy katalog w 1000 nakładzie. Największą jego niespodzianką i wartością jest to, że oprócz wszystkich dzieł z wystawy, skrupulatnie skatalogowanych z notkami o dziełach i i autorach prac zawiera też wspaniałe fotografie i opisy z wielu polskich świątyń, na których prezentowana jest Matka Boża jako Królowa Polski w otoczeniu polskich atrybutów – barw biało-czerwonych – na płaszczu czy tronie; polskiego godła, w otoczeniu podchodzących do niej naszych królów, wieszczów, bohaterów powstań narodowych i innych ważnych osobistości, które miały wpływ na nasz naród w czasie niewoli. – Tych fresków z kościołów, polichromii czy potężnych obrazów w wielkich ramach, z kościołów nie sposób dostarczyć na wystawę. Zrobiliśmy to więc tylko tak, jak to było możliwe, czyli je sfotografowaliśmy i opisaliśmy, wskazując, gdzie się znajdują i gdzie można je, na co dzień podziwiać w wielu miejscach południowo-wschodniej Polski – cieszy się w imieniu głównego organizatora wystawy i wydawcy katalogu dyrektor Wałbrzyskiej Galerii BWA Alicja Młodecka.

Wyjaśnia, że w ostatnich dniach października do wystawy zostanie dodany z kolekcji prywatnej (dziś jeszcze będący na pokazie w innym mieście) wspaniały obraz Włodzimierza Tetmajera pt. „Matka Boska na skarpie”. Zaprasza też gorąco na dwa wydarzenia towarzyszące, które ideę wystawy zaprezentują, dodatkowo, w innym i szerszym wymiarze. Będzie to 28 października bezpłatny koncert muzyki patriotycznej i narodowej w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Sudeckiej, na którym zaprezentowane zostaną utwory światowych i polskich kompozytorów napisane przez nich na chwałę Polonii; oraz 18 listopada na Zamku Książ – na zakończenie wystawy – na spektakl teatralny „Karmazynowy poemat” do tekstu Jana Lechonia, w interpretacji Teatru Dramatycznego im. C. K. Norwida z Jeleniej Góry, wstęp jest bezpłatny.

Tagi:
wystawa Wałbrzych 100‑lecie niepodległości Zamek Książ

Reklama

Wałbrzych: wystawa ze zbiorów Muzeum KUL na Zamku Książ

2019-02-27 14:23

ako / Wałbrzych / KAI

Wystawę „Kierunek sztuka. Zbiory Muzeum KUL na Zamku Książ” można oglądać do 7 kwietnia w Wałbrzychu.

Julia A. Lewandowska

Na ekspozycji prezentowanych jest blisko 150 dzieł. Łącznie ponad 90 obrazów barokowych i renesansowych, ale malarstwo polskie przełomu XIX i XX w. Na wystawie zaprezentowanych jest również prawie 40 obiektów rzemiosła artystycznego.

Wystawę można oglądać w salach wystawienniczych Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA w Zamku Książ. Wernisaż wystawy odbył się 15 lutego. Na co dzień obiekty stanowią część kolekcji Muzeum Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, w której znajduje się ponad 2000 obiektów. W otwarciu ekspozycji uczestniczył ks. prof. dr hab. Antoni Dębiński, rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczny diecezji świdnickiej.

W dziedzinie malarstwa na wystawie zaprezentowane są obrazy malowane na desce, ale także na blasze miedzianej. Na ekspozycji prezentowane są dzieła polskich malarzy m.in. Jacka Malczewskiego, Włodzimierza Tetmajera i Jerzego Nowosielskiego.Wśród obiektów użytkowych można zobaczyć szklane i porcelanowe artefakty.

- Myślę, że warto wspomnieć o tym, że na naszej wystawie mamy piękny szkic namalowany przez Jana Matejkę, również obrazy Malczewskich. Mamy także przepiękne malarstwo z XVI w. Czasami są to dzieła anonimowe, czyli mówi się, że jest to malarz flamandzki, ale nie podaje się nazwiska, bo się go po prostu nie zna. Są to rzeczy przepiękne godne uwagi, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie – mówiła w rozmowie z KAI Magdalena Woch, kierownik działu Turystyki i Kultury Zamku Książ w Wałbrzychu.

Jak dodała na wystawie można doszukać się również obiektów powiązanych z Dolnym Śląskiem. - Jeśli chodzi o dzieła malarskie nie mamy obrazu, który bezpośrednio nawiązywałby do Wałbrzycha, czy do Dolnego Śląska. Natomiast niewątpliwie takie nawiązanie znajdziemy w sali ze szkłem, ponieważ wszystkie piękne puchary, szklanice pochodzą z huty szkła Josephine w Szklarskiej Porębie. One były zamawiane na polecenie hrabiów Schaffgotschów, którzy zaprzyjaźnieni byli z Hochbergami – właścicielami Zamku Książ. To jest właśnie ten mocny akcent dolnośląski.

Zamek Książ znajduje się w Wałbrzychu na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. Jest to trzeci co do wielkości zamek w Polsce. Jego początki sięgają końca XIII wieku. Zamek Książ jest udostępniony do zwiedzania. W październiku 2018 r. została otwarta "Podziemna Trasa Turystyczna" w tunelach drążonych podczas II wojny światowej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Maroko: list otwarty do papieża Franciszka

2019-03-19 17:59

vaticannews.va / Rabat (KAI)

Na dwa tygodnie przed wizytą papieża Franciszka w Maroku (30-31 marca) lokalny komitet chrześcijański opublikował list otwarty, w którym prosi Stolicę Apostolską o interwencję w sprawie poszanowania wolności religijnej w tym kraju.

kantsmith/pixabay.com

W liście wspomniane są niektóre pogwałcenia wolności religijnej chrześcijan, a zarazem padają oskarżenia wobec służb państwowych. Zarzuca się im prześladowania chrześcijan poprzez nieustanne bezprawne aresztowania. Komitet chrześcijański potwierdza również, że wielu funkcjonariuszy policji marokańskiej aresztowało, torturowało, a także pozbawiało dokumentów tożsamości niektóre osoby ze względu na przyznanie się do swojej wiary czy praktykowanie jej w kościołach podziemnych.

Chrześcijanie w Maroku stanowią 1,1 proc. społeczeństwa, czyli około 380 tys. z 33-milionowej populacji. Większość z nich jest wyznania ewangelickiego. Katolicy posiadają dwie archidiecezje w stołecznym Rabacie oraz w Tangerze, które łącznie mają mniej niż 30 tys. wiernych. Zakazany i surowo karany jest prozelityzm. Jak stwierdza list otwarty komitetu chrześcijańskiego, kilkaset osób oskarżonych o prozelityzm zostało wygnanych z kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Wyjątkowa korespondencja

2019-03-20 09:30

Katarzyna Krawcewicz

Wielu osobom znana jest praktyka pisania listów do św. Józefa. Takich prawdziwych, na papierze, w których opisuje się dokładnie swoją intencję, problem, pragnienie. Po napisaniu listu rozpoczyna się modlitwę, a sam list można włożyć np. za obraz z wizerunkiem św. Józefa czy Świętej Rodziny. Czcicieli św. Józefa z pewnością zainteresuje fakt, że powstały specjalne skrzynki na tę wyjątkową korespondencję.

Facebook/ListydoJozefa

- To nie jest żaden zabobon. Nie chodzi o to, że wykonamy szereg czynności, a życzenie się spełni. To taki zewnętrzny znak powierzania naszych problemów świętemu patronowi i sposób budowania wiary – mówi Magdalena Stachowska, która razem z mężem Adamem rozpoczęła produkcję skrzyneczek.

Oboje doświadczyli orędownictwa św. Józefa, żartują nawet, że święty ma ich chyba dosyć, bo ciągle zawracają mu głowę. - Odkąd jesteśmy małżeństwem, piszemy takie listy. W różnych sprawach, nawet banalnych. To były kwestie mieszkania, samochodu, pracy i wielu innych naszych pomysłów. Zawsze po napisaniu listu zaczynaliśmy odmawiać nowennę i do dziewiątego dnia pojawiała się odpowiedź. Nie zawsze taka, jakiej oczekiwaliśmy, ale działo się wiele dobrych rzeczy. Znamy też świadectwa wielu osób, które opowiadały, że np. św. Józef pomógł załatwić kredyt, chociaż sprawa wydawała się beznadziejna – opowiada Magdalena. - Listy wkładaliśmy za ikonę Świętej Rodziny i szybko zaczęły stamtąd wystawać różne kartki. Więc na własne potrzeby wymyśliliśmy skrzynkę. Wiesza się ją na ścianie, jest zamykana na kluczyk. Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, bo nie widać, że tam w środku są listy. Najpierw zrobiliśmy parę sztuk dla znajomych, a teraz postanowiliśmy rozszerzyć działalność i wystartowaliśmy w same imieniny św. Józefa.

Brzmi ciekawie? Warto przyjrzeć się bliżej skrzyneczkom, tym bardziej, że prawdopodobnie nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł i są czymś oryginalnym. Skrzynki są dostępne w trzech rozmiarach – trochę większa niż A4, trochę mniejsza niż A5 i średnia, pomiędzy tymi dwoma rozmiarami. Ponieważ jest to rękodzieło, może się zdarzyć, że na realizację zamówienia trzeba będzie poczekać ok. 2 tygodni. Już niedługo ruszy strona internetowa, a na razie można kontaktować się przez Facebooka: www.facebook.com/ListydoJozefa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem