Reklama

Płyta - Wojna totalna

Złota reguła

2018-10-10 11:21

Ks. Zbigniew Chromy
Edycja świdnicka 41/2018, str. VIII

Ks. Zbigniew Chromy
Jerozolima, Plac Świątynny

W Księdze Powtórzonego Prawa znajdują się następujące słowa: „Słuchaj, Izraelu, i pilnie tego przestrzegaj, aby ci się dobrze powodziło i abyś się bardzo rozmnożył, jak ci przyrzekł Pan, Bóg ojców twoich”. Przestrzeganie Bożego Zakonu, jak dawniej go nazywano, wiązało się z obietnicą powodzenia i pomyślności w życiu osobistym i społecznym. Stąd każdy wierzący Żyd starał się jak ściślej przestrzegać Boże przykazania, aby mieć udział w Bożym błogosławieństwie i we władaniu na ziemi opływającej w mleko i mód. Z czasem tak rozmnożono i uszczegółowiono przepisy, że ich liczba doszła aż do 613. Każdy pobożny Żyd musiał więc przestrzegać owych 613 nakazów i zakazów, co było dość uciążliwe. Wśród nich jedne były bardziej, drugie zaś mniej ważne. Na ten temat wśród nauczycieli prawa toczyły się wielkie spory o to, które jest pierwsze ze wszystkich przykazań? Pytanie to często zadawano żydowskim nauczycielom I wieku. Również rabbiemu Jezusowi z Nazaretu zadano takie pytanie. Wcześniej postawiono je słynnemu rabbiemu Hillelowi, który tak odpowiedział: „Nie czyń bliźniemu tego, czego sam nienawidzisz. Oto całe prawo, reszta jest tylko komentarzem. Idź i ucz się”. Hillel udzielił takiej odpowiedzi na pytanie prozelity (nie żyda) pytającego o istotę Prawa. Słynny rabbi uważał, że słowa w jedną zasadę łączą całe Prawo, wszystkie 613 przykazań. Pan Jezus na pytanie faryzeusza, być może samego Hillela, który notabene miał pochodzić od króla Dawida, odpowiedział tak: „Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą»”.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 41/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
Biblia modlitwa prawo

Biblia ubrana w muzykę

2018-10-03 08:07

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 40/2018, str. I

Mirosław Chudy
Zorganizowany przez InCanto koncert słowackiego zespołu Le Nuove Musiche w auli u krakowskich bernardynów. Mateusz Kowalski – viola da gamba i Jakub Mitrík – teorba

Wielkie wody nie zatopią miłości” – to rozpoczynający się 17 października w Krakowie cykl spotkań o Pieśni nad Pieśniami. Prowadzić go będzie Michał Wilk – biblista, językoznawca i założyciel portalu Orygenes+, a także członek Rady Programowej Fundacji inCanto z Krakowa, która jest organizatorem wydarzenia. Jej misją, zgodnie z zaczerpniętą z języka włoskiego nazwą („incanto” – zachwyt, oczarowanie; „canto” – śpiew), jest zachwycanie muzyką sakralną i liturgiczną, a poprzez to „wskazywanie na Tego, który jest źródłem wszelkiego Piękna”.

– W ciągu roku chcemy przeczytać całą Pieśń nad Pieśniami, werset po wersecie, wychodząc od tekstu oryginalnego – mówi Michał Wilk. – Język hebrajski ma bardzo duże możliwości poetyckie, wiele gier słów i metafor, które trudno wyrazić w przekładach. W czasie wykładów chcemy także przyjrzeć się, jak ta księga była tłumaczona i wykorzystywana w grece, łacinie, w języku syryjskim, aramejskim i liturgii koptyjskiej. Starożytne liturgie są niesamowitym bogactwem, warto więc do nich sięgać – zaznacza mój rozmówca.

Spotkaniom będzie towarzyszyło wysłuchanie na żywo (lub z nagrania) opracowań muzycznych poszczególnych ośmiu pieśni z księgi. – Równolegle nad projektem pracuje zespół muzyków, który będzie przygotowywał kompozycje w oparciu o tę część Biblii. Chcielibyśmy, żeby całość projektu zakończyła się publikacją książki z autorską płytą – informuje „Niedzielę” Łukasz Serwiński, prezes Fundacji inCanto. Dodaje, że udział w spotkaniach jest bezpłatny, a ich miejsce sprawia, że będą miały charakter kameralny. – To wydarzenie jest dla każdego, bo Pismo Święte jest dla każdego. Wraz z publicznością w prelekcjach będą uczestniczyć muzycy. Zaznajomienie z pogłębioną językową analizą Pieśni nad Pieśniami pomoże im potem w interpretacji, ubraniu w muzykę fragmentów Biblii – wyjaśnia pan Łukasz.

– Dobrze poprowadzona analiza językowa, nawet najtrudniejsza, jest odsłanianiem piękna tekstu. Tak samo jest z muzyką, zwłaszcza dawną: aby dobrze ją przeżyć, starano się również zrozumieć jej przesłanie. To nie jest tak, że w naszych wykładach będzie czynnik intelektualny, a w muzyce przeżyciowy. Dobry wykład ma prowadzić do odkrycia piękna, a dobra muzyka zaczyna się od intelektu – podsumowuje Michał Wilk.


Terminy i tematy:
17 października 2018 r. – Pieśń nad Pieśniami – zaproszenie do lektury
14 listopada 2018 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji hebrajskiej
5 grudnia 2018 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji egipskiej
9 stycznia 2019 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji łacińskiej
6 lutego 2019 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji greckiej (cz. 1)
13 marca 2019 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji greckiej (cz. 2)
10 kwietnia 2019 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji aramejskiej
15 maja 2019 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji syryjskiej
5 czerwca 2019 r. – Pieśń nad Pieśniami w tradycji koptyjskiej
Miejsce: Siedziba Fundacji inCanto, Kraków, ul. Grodzka 54

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Łódź: kardynalskie prymicje w rodzinnej parafii jałmużnika papieskiego

2018-10-21 17:44

xpk / Łódź (KAI)

- Jezus nie boi się pierwszych miejsc. Tylko jest pytanie: jak my do nich dochodzimy? On proponuje, byśmy dochodzili do nich będąc pokorni, będąc beztrosko obdarzeni pięknem, służąc innym – mówił jałmużnik papieski. Dokładnie 30 lat od pierwszej Mszy świętej celebrowanej przez ks. Konrada Krajewskiego w rodzinnej parafii p.w. Opatrzności Bożej w Łodzi w niedzielę 21 października br. prymicjom kardynalskim w tej samej parafii przewodniczył jako kardynał.

Piotr Drzewiecki

W homilii odwołując się do czytanej ewangelii oraz wspomnień z dzieciństwa związanych z rodzinną parafią powiedział: "trudno, jak przyjeżdża się do swojej parafii, nie myśleć o latach młodzieńczych. Ja mieszkałem na Centralnej, tu za torami. To dla mnie była ulica Centralna na świecie, bo moja".

- Kiedy przeczytałem dzisiejszą ewangelię, to pomyślałem o mojej mamie. Gdy ja jeszcze spałem, ona prasowała, szykowała kanapki, wstawała dużo wcześniej, bo jeszcze obiad podgotowywała. Potem martwiła się cały dzień, kiedy my z bratem graliśmy w piłkę. Ona myła okna, podłogi, a kiedy chodziliśmy spać, ona jeszcze pracowała, jak niewolnik. To było ostatnie miejsce w naszym domu, jakie zajmowała mama, ale to było tak naprawdę pierwsze miejsce. Ona robiła to wszystko z miłości, bo tak nas kochała, w sposób widzialny i niewidzialny. Ona nam służyła. O tym mówi Jezus w dzisiejszej ewangelii: chcesz mieć pierwsze miejsce, zacznij służyć – podkreślił kardynał.

Wspominając młodość, jałmużnik papieski mówił: "kiedy z księdzem Jarkiem – dziś proboszczem parafii św. Antoniego na Bałutach - chodziliśmy do XXVIII Liceum Ogólnokształcącego, przechodziliśmy zawsze obok tego kościoła. Te drzwi prawe były zawsze otwarte i była krata. Można było tam zawsze na chwilę uklęknąć. Przychodziłem tutaj ze wszystkimi swoimi problemami. Na przykład, kiedy się nie przygotowywałem do klasówki, marzyłem, żeby nauczycielka w korku utknęła, albo żeby jej skradli klasówki, kiedy wiedziałem, że będzie kiepsko ze mną. Takie były moje modlitwy. Na szczęście Pan Jezus wysłuchuje tylko te, które są dla naszego dobra, ale my dorastamy rozmawiając z Nim – zaznaczył prymicjant.

Jeden z najbliższych współpracowników Ojca Świętego Franciszka przypomniał, że w każdej Eucharystii Jezus oddaje się każdemu w kawałku Chleba, "a my - z tym Jezusem z naszej parafialnej świątyni - możemy wyjść w tą piękną jesień i zanieść Go gdziekolwiek chcemy. Do twojego domu, gdzie nie możesz sobie poradzić z wieloma rzeczami, gdzie masz tysiące pytań. Zanieś Go. Niech wszyscy wiedzą, że jesteś po Komunii świętej" – podkreślił.

Kończąc liturgię, kardynał udzielił zebranym błogosławieństwa papieskiego – gdyż jako jałmużnik ma ten przywilej – a po zakończeniu Eucharystii na placu przed kościołem każdy mógł podejść i osobiście złożyć mu życzenia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

PhotoArtMedica – świat w obiektywach lekarzy

2018-10-22 18:31

AKW

W salach Ratusza w Częstochowie czynna jest wystawa pokonkursowa VI Międzynarodowego Salonu Fotografii Artystycznej Lekarzy „PhotoArtMedica”. Prace na tegoroczny salon nadesłało 90 osób z 16 krajów m.in. Austrii, Bułgarii, Indii, Irlandii Izraela, Kanady, Malezji, Niemiec, Portugalii, Szwecji, USA, Węgier, Włoch i Polski. Przy czym najliczniej reprezentowane były Włochy skąd zgłosiło się 13 uczestników.

Tegoroczną nowością, i jak się okazało dobrym pomysłem, było poszerzenie liczby kategorii. Do dotychczasowych tematów: „Człowiek i krajobraz” oraz „Temat wolny” dołączono kategorię: „Fotografia medyczna”. Dr. n. med. Krzysztof Muskalski pomysłodawca i przewodniczący salonów PhotoArtMedica informuje, że w tej debiutującej na salonie kategorii 21 lekarzy i studentów nadesłało 58 różnorodnych i inspirujących fotografii, co daje nadzieję, że ten kierunek będzie się stopniowo rozwijał i wzbogacał.

Wernisaż wystawy połączony z wręczeniem nagród i wyróżnień odbył się 20 października 2018 r. Grand Prix tegorocznego salonu otrzymał dr João Taborda z Portugalii za pracę „W stronę sztormu”. Złoty Medal Fotoklubu RP w kategorii: „Człowiek i krajobraz” otrzymał dr Bernhard Pfeiff za pracę „Floryda”. Złoty Medal Fotoklubu RP w kategorii „Temat wolny” prof. dr Fadi Matar z USA za pracę „Wiosna w DC”. Natomiast Złoty Medal Fotoklubu RP w kategorii „Fotografia medyczna” otrzymał dr Boris Bozic z Austrii za cykl prac „Medicus”.

Organizatorem tegorocznego Salonu „PhotoArtMedica” była Okręgowa Izba Lekarska w Częstochowie, patronat objęło Stowarzyszenie Twórców Fotoklub RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem