Reklama

Dom na Madagaskarze

Bp Dec do pielgrzymów: uczmy się cierpliwości i miłosierdzia każdego dnia

2018-08-01 10:48

xdm / Świdnica (KAI)

Ks. Daniel Marcinkiewicz

- Każdego dnia uczmy się cierpliwości i miłosierdzia, gdyż taka postawa przybliża nas do Boga, i kruszy mury niezgody wśród ludzi – powiedział 31 lipca biskup Ignacy Dec podczas Mszy św. w katedrze świdnickiej na rozpoczęcie 15. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę.

W homilii biskup świdnicki, nawiązując do odczytanego fragmentu Ewangelii wg. św. Mateusza rozważał, jakie miejsce w życiu ludzkim zajmuje Bóg, w szczególności, gdy zmaga się z dobrem i złem w świecie. Wskazywał także na rolę Bożej cierpliwości oraz łaski, które z nich płyną w chwilach próby.

- Źródłem dobra jest zawsze Bóg. On zasiewa na roli świata dobre nasienie, z którego wyrasta pszenica, symbol prawdy, dobra i piękna. Niektórzy ludzie w codziennym życiu mają kłopoty z odróżnieniem pszenicy od chwastu, bowiem siewcy chwastu, zła, starają się przekonać odbiorców, że to jest właśnie dobro, które warto wybrać. Kiedy ktoś chce nas okłamać, przedstawia swoje kłamstwo w taki sposób, żeby było wiarygodne, żeby było jak najwięcej podobne do prawdy. Dobrze wiemy, że są to tylko pozory, które oparte są na egoizmie, na krzywdzie drugiego człowieka – zauważył bp Dec.

Następnie biskup świdnicki przypomniał zebranym pielgrzymom najważniejsze postawy, gesty i słowa, które w swoim życiu, na co dzień każdy powinien wykonywać. - Nie zapominajmy o słowach, gestach i czynach, które przybliżają nam Królestwo Boże tu na ziemi. Są to gesty miłosiernej miłości, szacunku, cierpliwość, służebność, poświęcenia – wyliczał kaznodzieja, dodając: - Wprowadzając je w czyn, wyjdziemy z zamknięcia naszych domów, otworzymy się na drugich. Nie będziemy czuli się emerytami, ale wychyleni w przyszłość, mając dobre marzenia, wytrwałą miłość oraz radość w sercu - zauważył bp Dec.

Reklama

Zwrócił także uwagę na hasło i intencje tegorocznej pielgrzymki. – Hasłem są słowa: „Wolni w Chrystusie” Bóg obdarował nas wolnością, nie chciał nas mieć, jako niewolników, i przez Chrystusa wyzwolił nas z niewoli grzechu – tłumaczył biskup. – W słowach tych zawarte są dwie główne prawdy: Bóg okazuje nam cierpliwość. Z naszej strony potrzebne jest jedynie otwarcie się i pragnienie przyjęcia tej cierpliwości oraz bycie miłosiernym dla drugich, nie myśląc tylko o sobie, o swoim egoizmie, ale o będącym w potrzebie człowieku – dodał kaznodzieja.

Pielgrzymka wyruszyła 31 lipca ze Świdnicy. Błogosławieństwa na drogę udzielił biskup świdnicki Ignacy Dec, który przeszedł połowę pierwszego etapu na trasie pielgrzymki wspólnie modląc się z pielgrzymami.

Warto wspomnieć, że najliczniejszą grupą 15. Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę stanowią pielgrzymi duchowi, którzy w swoich parafiach tworzą grupę nr 7. - Osoby te gromadzą się w parafiach na modlitwie i wspierają duchowo pielgrzymów udających się na Jasną Górę. W ubiegłym roku była to blisko 5 tyś. grupa pątników – zauważył ks. prał. Romuald Brudnowski, główny przewodnik Pielgrzymki Pieszej Diecezji Świdnickiej.

9 sierpnia o godz. 9.00 w kaplicy Cudownego Obrazu biskup świdnicki Ignacy Dec odprawi Mszę św. dziękczynną za dar wspólnego pielgrzymowania do tronu Jasnogórskiej Pani.

Tagi:
pielgrzymka bp Ignacy Dec

Papież Franciszek odwiedzi Rumunię

2019-01-11 12:13

st (KAI) / Watykan

W dniach 31 maja do 2 czerwca wizytę w Rumunii złoży Ojciec Święty Franciszek – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

pixabay.com

Papież Franciszek odwiedzi stolicę kraju, Bukareszt a także Jassy, Blaj w Siedmiogrodzie i sanktuarium maryjne Șumuleu Ciuc w Transylwanii (węg. Csíksomlyó). Oficjalne zaproszenie złożył Ojcu Świętemu prezydent kraju, Klaus Iohannis w marcu 2017 r. W 1999 roku odwiedził Rumunię św. Jan Paweł II. 86,5 proc. z 19 mln. mieszkańców należy do Kościoła prawosławnego; 6,9 proc. stanowią protestanci, a katolicy (obrządku łacińskiego i greckokatolickiego) – 5,4 proc.

Będzie to piąta zapowiedziana w tym roku pielgrzymka Papieża Franciszka poza granice Włoch.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Zmarł Franciszek Jakowczyk, który wszystko oddał Ojczyźnie

2019-01-10 15:12

Agnieszka Bugała

Jakub Szymczuk/KPRP
Franciszek Jakowczyk

W październiku ub. r. prezydent Andrzej Duda przywrócił mu polskie obywatelstwo.

więcej o tym wydarzeniu pisaliśmy tutaj:

http://www.niedziela.pl/artykul/139967/nd/Wszystko-oddal-Ojczyznie

Franciszek Jakowczyk urodził się w 1928 r. w Samołowiczach obok Pacewicz (gmina Piaski, powiat Wołkowysk) w rodzinie inteligenckiej. Jego ojciec Włodzimierz był wojskowym i w czasach I wojny światowej służył w Legionach Piłsudskiego. Matka Anna pracowała jako nauczyciel historii w szkole wiejskiej. Tragicznym dla rodziny Jakowczyków okazał się rok 1939. Samołowicze okupowały wojska radzieckie. W 1941 roku do wsi i okolic. po Sowietach, przyszli nowi okupanci – Niemcy. Franciszek Jakowczyk wstąpił do AK i otrzymał pseudonim „Karny”. Uczestniczył w różnych operacjach. Był w oddziale „Wróbla” z bratem Weroniki Sebastianowicz (należała do AK i działała w polskim podziemiu antykomunistycznym ziemi wołkowyskiej także po zakończeniu II wojny światowej) – Antonim Oleszkiewiczem „Iwanem”. Był uczestnikiem jednej z ostatnich udanych akcji podziemia wołkowyskiego. W kwietniu 1948 roku oddział „Wróbla” dokonał likwidacji Daniły Tomkowa, szefa partii komunistycznej w rejonie mostowskim. Niedługo po tym Franciszek Jakowczyk został schwytany i przewieziony do więzienia w Wołkowysku, a potem do Grodna. Na początku lat 50. Jakowczykowi udało się zbiec, wkrótce jednak został złapany i skazany na śmierć. Wyrok zamieniono na 25 lat pozbawienia wolności, z których 15 lat spędził w więzieniu. Wyszedł na wolność w 1969 roku. Wnioskował o amnestię, w ramach podpisanej umowy między ZSRR i Polską o repatriacji, ale nie otrzymał z Moskwy odpowiedzi pozytywnej. „Nie podlega repatriacji ze względu na ciężką zbrodnię przeciwko narodowi ZSRR” - napisano. Po wyjściu z łagru szukał miejsca do zamieszkania, bo do Polski go nie wpuszczano. Pojechał tam, gdzie „Polska była niedaleko” – do Dowbysza, gdzie wówczas mieszkała duża grupa  Polaków. Tam założył rodzinę, znalazł pracę i prowadził gospodarstwo. Franciszek Jakowczyk zawsze podkreślał, że jest Polakiem i z polskiego obywatelstwa nigdy nie zrezygnował.

Polskie obywatelstwo odzyskał dopiero z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w październiku 2018 roku. Stowarzyszenia Odra Niemen przywiozło Franciszka do Polski wczesną wiosną 2018r. Chciał otrzymać polskie obywatelstwo i umrzeć w Polsce. Pogrzeb żołnierza odbędzie się w przyszłym tygodniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ślub polskich pielgrzymów w Panamie!

2019-01-16 18:36

zś, ad/Stacja7 / Warszawa (KAI)

Poznali się na ŚDM w Krakowie, wkrótce potem byli już parą. Dlatego nie wyobrażali sobie, by ich ślub mógłby odbyć się gdzie indziej, niż na kolejnych Światowych Dniach Młodzieży. Uroczystość odbyła się w środę 16 stycznia w Panamie - podaje Stacja7.

Magdalena Pijewska

Martyna i Kuba pochodzą z Trzebini. Przyznają, że zainspirowała ich historia innej pary zakochanych, którzy również poznali się na ŚDM a potem wzięli ślub w trakcie kolejnego spotkania w Rio de Janeiro. – Gdy już byliśmy parą, ta historia cały czas chodziła mi po głowie, w końcu zdecydowałem się nią podzielić z Martyną, pamiętam, że było to podczas ŚDM w wymiarze diecezjalnym w Niedzielę Palmową. Martynie pomysł bardzo się spodobał i pomału rozpoczęliśmy przygotowania. Krakowskie ŚDM połączyły nas, a panamskie utrwaliły już na zawsze – zwierza się Kuba.

Wyjazd do Panamy, połączony ze ślubem, wiązał się z wieloma przygotowaniami, w tym formalnościami. Młodzi zdradzają, że pomogli im zaprzyjaźnieni księża, choć wszystkie niezbędne dokumenty udało się skompletować tuż przed wyjazdem. Zadbali również o strój. – Suknia i garnitur bez większych problemów zmieściły się w naszych walizkach, lecz suknia musiała zostać spakowana w worek próżniowy – wyjaśnia Kuba.

Z uwagi na dużą odległość między Polską i Panamą oraz koszty związane z wyjazdem, świadkami zawarcia małżeństwa nie mogli być rodzice pary młodej. – Ostatecznie przeżywają ślub bardziej niż my – śmieje się Kuba, a Martyna zaznacza, że jej mama do końca martwiła się o to, jak wyprasuje suknię i uczesze włosy.

Opowieść o ich związku zaczyna się w 2016 r. podczas Światowych Dni Młodzieży w Polsce. – Nie przypuszczaliśmy, że ten czas aż tak bardzo zmieni nasze życie – przyznaje Martyna Gergont, która podczas ŚDM 2016 była wolontariuszką parafialną. – Do naszego dekanatu przyjechała duża grupa pielgrzymów z Paryża. W parafii Kuby zaplanowane było ich powitanie. Początkowo mieliśmy pomagać w zupełnie innych miejscach, a jednak obydwoje trafiliśmy na jedno ze stanowisk do wydawania posiłków dla pielgrzymów. I tam się właśnie poznaliśmy – wspomina Martyna. Kuba dodaje, że wspólny pobyt na Campus Misericordiae bardzo ich do siebie zbliżył – Po tym niesamowitym tygodniu zaczęliśmy się coraz częściej spotykać i niedługo później zostaliśmy parą. Żadne z nas nigdy nie było w związku i raczej nic nie zapowiadało zmiany. Aż do ŚDM – dodaje.

Przez najbliższe dwa tygodnie na portalu będą publikowane bieżące relacje z przebiegu Dni w Diecezjach oraz Wydarzeń Centralnych ŚDM z Panamy. Wydarzenia, w których biorą udział polscy pielgrzymi, zrelacjonują młodzi z archidiecezji warszawskiej oraz archidiecezji krakowskiej, którzy już wyruszyli do Panamy i od 14 stycznia uczestniczą w Dniach w Diecezjach.

O tym jak wyglądają przygotowania i organizacja Światowych Dni Młodzieży w Panamie na kilka dni przed rozpoczęciem wydarzeń z udziałem Papieża Franciszka, opowie w specjalnym vlogu Michał Kłosowski, który od początku stycznia wraz z wolontariuszami z całego świata pracuje nad organizacją ŚDM w Panamie.

zś, ad/Stacja7

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem