Reklama

Bp Dec do młodzieży: siejcie z odwagą Boże słowo

2018-09-23 12:51

Ks. Daniel Marcinkiewicz

BP KEP
Bp Ignacy Dec

„Wraz z Chrystusem powinniśmy wyjść ze swoich domów, zejść z wygodnej kanapy, porzucić samych siebie, by wraz z Jezusem Chrystusem z odwagą siać ziarna słowa Bożego” – apelował do młodzieży biskup Ignacy Dec. Biskup świdnicki 22 września w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach przewodniczył Mszy św. w ramach Festiwalu Młodych ‘Light for Life’.

W homilii biskup świdnicki zwrócił szczególną uwagę na sprawę głoszenia Bożego słowa w każdym środowisku życia. „Słowo Boże przyjęte, przemyślane i wprowadzane w nasze życie, jest do dzielenia się z drugimi. Pan Jezus, przed odejściem do nieba powiedział do uczniów: ‘Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu’ (Mk 16,15). To głoszenie Ewangelii nie obejmuje jedynie warstwy werbalnej, warstwy słowa, ale jest głoszeniem także poprzez czyny, poprzez postawę życia. Mówiąc inaczej, jest zasiewem słowa Bożego naszym słowem i naszym życiem” – podkreślił bp Dec.

Przywołując postać św. siostry Faustyny Kowalskiej kaznodzieja wskazywał, że to wszystko, co doświadczyła przed Chrystusem, na Jego polecenie notowała w swoim ‘Dzienniczku’, by Boży przekaz dotarł do następnych pokoleń.

Biskup Dec zwrócił również uwagę na fakt, że najczęściej Pan Bóg głosił i głosi swoje słowo przez ludzi, których wybiera i posyła. „Kiedyś wybierał proroków. Gdy nastała pełnia czasu, przysłał na świat swojego Syna, jako naszego Zbawiciela. On stał najważniejszym siewcą Bożego słowa na ziemi. Tę misję siania Bożego słowa przekazał potem Apostołom i całemu Kościołowi” – mówił biskup.

Reklama

Kaznodzieja dodał przy tym, że wraz z pierwszym Siewcą, którym jest Chrystus powinniśmy wyjść ze swoich domów, zejść z wygodnej kanapy, jak nam mówił papież Franciszek, porzucić samych siebie, czyli naszą małoduszność i egocentryzm, by wraz z Nim siać ziarna słowa Bożego. „Świat, w którym żyjemy i któremu mamy głosić Boże słowo, jest bardzo różny, jest dla słowa Bożego różną glebą. Nie powinniśmy się jednak tym zrażać, ani się bać, że nasze starania i świadectwo życia chrześcijańskiego nie przynoszą wielkiego plonu. Wyjdźmy ponownie siać z Jezusem. Resztę Jemu zostawmy, wiedząc, że to On jedynie daje wzrost i zapewnia, że wiele zasianych przez nas ziaren, mocą Ducha Świętego wykiełkuję i wyda plon. Pamiętajmy, ze każde zdrowe ziarno nosi w sobie zarodek życia i potężne siły witalne, wielkie energie życiowe” – mówił bp Dec.

22 września w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach blisko 2300 uczestników wzięło udział w Festiwalu Młodych. Spotkanie odbyło się. Programem tego spotkania były: konferencja Ireneusza Trojana pt. „Rób to co kochasz”, strefa młodych, adoracja Najświętszego Sakramentu z rachunkiem sumienia i okazją do spowiedzi, Eucharystia pod przewodnictwem bp Ignacego Deca oraz koncerty: Exodus 15, Arkadio, Michał Król. Organizatorem spotkania było Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży, wolontariusze oraz franciszkanie, kustosze sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin.

Tagi:
Świdnica bp Ignacy Dec młodzież

Reklama

Bogu na chwałę, ludziom na duchowy pożytek

2019-03-13 10:57

Marek Zygmunt
Edycja świdnicka 11/2019, str. I

Z pierwszym biskupem diecezji świdnickiej Ignacym Decem rozmawia Marek Zygmunt

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Marek Zygmunt: – Jak Ksiądz Biskup wspomina najpierw 31 stycznia (przeżycia związane z utrzymaniem w tajemnicy decyzji o biskupstwie i nowej diecezji), a potem 24 lutego i 25 marca 2004 r.?

Bp Ignacy Dec: – W czwartek 29 stycznia 2004 r. wyjechałem z Wrocławia do Katowic z prof. Tadeuszem Lutym, rektorem Politechniki Wrocławskiej, na Posiedzenie Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP). Wieczorem zostaliśmy rozlokowani w hotelu. Nazajutrz, w piątek, cały dzień trwały obrady wedle ustalonego programu. Wieczorem udaliśmy się na koncert do Filharmonii Śląskiej w Katowicach. W czasie wchodzenia do gmachu Filharmonii zadzwonił mi w kieszeni telefon komórkowy. Usłyszałem głos: „Tu nuncjusz apostolski abp Kowalczyk, mam do księdza rektora pilną sprawę”. Odpowiedziałem, że teraz nie mogę rozmawiać, gdyż jestem na koncercie, że po koncercie oddzwonię. Po koncercie pojechaliśmy dwoma autokarami na kolację do jakiegoś Zajazdu. Pod koniec kolacji wykonałem telefon do Nuncjatury Apostolskiej w Warszawie. Abp Józef Kowalczyk prosił, żeby jak najszybciej stawić się w Nuncjaturze.
Umówiłem się na następny dzień, czyli na sobotę 31 stycznia, na godz. 10. Telefonicznie poprosiłem prof. Lutego o zwolnienie z sobotnich obrad i poinformowałem go, że muszę opuścić wcześniej spotkanie i że nie będę z nim wracał do Wrocławia. W sobotę ok. godz. 9 pociągiem dotarłem do Warszawy i o godz. 10 zameldowałem się w Nuncjaturze Apostolskiej. Rozmowa dotyczyła nominacji na pierwszego biskupa nowo utworzonej diecezji świdnickiej. Po krótkiej modlitwie wyraziłem zgodę na propozycję Ojca Świętego Jana Pawła II.
Nuncjusz poinformował mnie, że upublicznienie tej decyzji Ojca Świętego nastąpi we wtorek 24 lutego 2004 r. Zostałem poczęstowany obiadem. Po południu pociągiem wróciłem do Wrocławia. Ponad trzy tygodnie chodziłem z tą wiadomością.
We wtorek 25 lutego mieliśmy we Wrocławiu dwa spotkania: pierwsze we Wrocławskiej Kurii Arcybiskupiej o godz. 12 i w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 13. Kard. Henryk Gulbinowicz podczas tych spotkań ogłosił decyzję Stolicy Apostolskiej o powstaniu nowej diecezji na Dolnym Śląsku – diecezji świdnickiej i podał nazwisko pierwszego biskupa świdnickiego. Potem nastąpiły przygotowania do święceń biskupich. Rekolekcje przed święceniami odprawiłem na Jasnej Górze, a święcenia biskupie przyjąłem w czwartek 25 marca w uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w godzinach popołudniowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nigeria: zamordowano 120 chrześcijan – media milczą

2019-03-19 13:33

ts (KAI) / Wiedeń

Od lutego w Nigerii zamordowano ponad 120 chrześcijan, ostatnio 52 w miniony poniedziałek. Informując o tym katolicki portal internetowy kath.net dziwi się, że ta wiadomość nie znalazła się w serwisach żadnej agencji informacyjnej, nie było żadnej wiadomości telewizyjnej. Milczą o tym także przedstawiciele Kościoła, nie tylko katolickiego.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

Agencja cytuje doniesienia „Christian Post”, według której bilans ostatniego ataku na chrześcijan, to nie tylko 52 zamordowanych, ale także kilkadziesiąt osób ciężko rannych i zniszczone 143 domy w wioskach Inkirimi, Dogonnoma i Ungwan Gora. Dzień wcześniej we wsi Ungwan Barde w regionie Kajuru zamordowano 17 chrześcijan. Pod koniec lutego podczas ataku w Maro zamordowano 38 chrześcijan i spalono kościół.

Nigeria jest obecnie na 12 miejscu wśród krajów świata, najbardziej prześladujących chrześcijan. Według chrześcijańskiej organizacji wspierającej i monitorującej prześladowanych chrześcijan „Open Doors” w 2018 roku muzułmańscy bojownicy zamordowali w tym kraju tysiące wyznawców Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Wyjątkowa korespondencja

2019-03-20 09:30

Katarzyna Krawcewicz

Wielu osobom znana jest praktyka pisania listów do św. Józefa. Takich prawdziwych, na papierze, w których opisuje się dokładnie swoją intencję, problem, pragnienie. Po napisaniu listu rozpoczyna się modlitwę, a sam list można włożyć np. za obraz z wizerunkiem św. Józefa czy Świętej Rodziny. Czcicieli św. Józefa z pewnością zainteresuje fakt, że powstały specjalne skrzynki na tę wyjątkową korespondencję.

Facebook/ListydoJozefa

- To nie jest żaden zabobon. Nie chodzi o to, że wykonamy szereg czynności, a życzenie się spełni. To taki zewnętrzny znak powierzania naszych problemów świętemu patronowi i sposób budowania wiary – mówi Magdalena Stachowska, która razem z mężem Adamem rozpoczęła produkcję skrzyneczek.

Oboje doświadczyli orędownictwa św. Józefa, żartują nawet, że święty ma ich chyba dosyć, bo ciągle zawracają mu głowę. - Odkąd jesteśmy małżeństwem, piszemy takie listy. W różnych sprawach, nawet banalnych. To były kwestie mieszkania, samochodu, pracy i wielu innych naszych pomysłów. Zawsze po napisaniu listu zaczynaliśmy odmawiać nowennę i do dziewiątego dnia pojawiała się odpowiedź. Nie zawsze taka, jakiej oczekiwaliśmy, ale działo się wiele dobrych rzeczy. Znamy też świadectwa wielu osób, które opowiadały, że np. św. Józef pomógł załatwić kredyt, chociaż sprawa wydawała się beznadziejna – opowiada Magdalena. - Listy wkładaliśmy za ikonę Świętej Rodziny i szybko zaczęły stamtąd wystawać różne kartki. Więc na własne potrzeby wymyśliliśmy skrzynkę. Wiesza się ją na ścianie, jest zamykana na kluczyk. Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, bo nie widać, że tam w środku są listy. Najpierw zrobiliśmy parę sztuk dla znajomych, a teraz postanowiliśmy rozszerzyć działalność i wystartowaliśmy w same imieniny św. Józefa.

Brzmi ciekawie? Warto przyjrzeć się bliżej skrzyneczkom, tym bardziej, że prawdopodobnie nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł i są czymś oryginalnym. Skrzynki są dostępne w trzech rozmiarach – trochę większa niż A4, trochę mniejsza niż A5 i średnia, pomiędzy tymi dwoma rozmiarami. Ponieważ jest to rękodzieło, może się zdarzyć, że na realizację zamówienia trzeba będzie poczekać ok. 2 tygodni. Już niedługo ruszy strona internetowa, a na razie można kontaktować się przez Facebooka: www.facebook.com/ListydoJozefa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem