Reklama

Dom na Madagaskarze

Musimy wnikać w orędzie św. Jana Pawła II

2018-10-26 12:49

MZ

Ks. Grzegorz Umiński

W Obwodowej Komisji Wyborczej nr 18 w Świdnicy swój obywatelski obowiązek spełnił o godz. 9.30 ordynariusz bp Ignacy Dec. Po oddaniu swojego głosu powiedział „Niedzieli Świdnickiej”.

- W wyborach samorządowych chcemy oddać naszą małą Ojczyznę w dobre ręce. I dlatego głosowałem na tych, których w sumieniu uważam, że będą dobrymi gospodarzami i. Oczywiście, człowiek nie może wszystkiego przewidzieć, ale w oparciu o moje doświadczenie, rozeznanie, oddałem głos na tych, których uważam za odpowiednich do tego, by byli dobrymi włodarzami naszego regionu, by pomnażali dobro ludzi, którzy tutaj mieszkają - stwierdził.

Dodał, że obecne wybory samorządowe odbywają się w przededniu 40. rocznicy inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła Ii, patrona Świdnicy, stolicy naszej diecezji. – I dlatego nie tylko przyszli włodarze, radni naszego biskupiego miasta, ale wszyscy jego mieszkańcy powinni zarówno podziwiać swojego patrona, ale przede wszystkim wnikać w orędzie, które nam zostawił, jego nauką kształtować nasze miasto – podkreślił Pasterz Kościoła świdnickiego.

Tagi:
wybory bp Ignacy Dec

Bóg miłosierny niech nam błogosławi

2019-01-02 08:00

Bp Ignacy Dec

Homilia wygłoszona w katedrze świdnickiej w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi.

Ks. Daniel Marcinkiewicz
Święta Boża Rodzicielka ze świdnickiej katedry

Wstęp

Umiłowani bracia i siostry, uczestniczymy po raz pierwszy we Mszy św. w Roku Pańskim 2019. Wczoraj w naszych świątyniach i domach dziękowaliśmy Bogu za przeżyty rok 2018. Dzisiaj wypraszamy Bożą łaskawość na rozpoczęty Nowy Rok 2019. Przed nami zakryty czas, 365 dni Nowego Roku. Jesteśmy szczęśliwi, że liturgia noworoczna skupia naszą uwagę na narodzonym Dzieciątku, któremu ósmego dnia po narodzeniu nadano imię Jezus. Ukazuje nam także Maryję jako Bożą Rodzicielkę i zachęca nas, abyśmy wypraszali na Nowy Rok Boże błogosławieństwo.

1. Niepokoje, które składamy w Boże dłonie

Drodzy bracia i siostry, każdy nowy rok kalendarzowy zaczynamy z pewnym niepokojem. Często z nowym rokiem wchodzą jakieś nowe przepisy prawne, nie zawsze dla nas korzystne. Martwimy sie czy nie zabraknie nam funduszy na leki, na opłacanie różnych rachunków. Niepokoi nas także sytuacja międzynarodowa, jak również tarcia wśród elit naszego życia społeczno-politycznego: owe przepychanki, kłótnie, przekręty, matactwa, zakrywanie prawdy, pogróżki i straszenie. Z pewnością są to powody do niepokoju. W takiej sytuacji chcemy to wszystko, te niepokoje i także i nasze nadzieje złożyć w Boże dłonie. Przecież wiemy, ze to Bóg kieruje światem, Bóg, który nam przysłał na ziemię swojego Syna, który stał się dla nas i dla naszego zbawienia człowiekiem. Ten Syn żyje i działa dzisiaj w Kościele i umacnia nas swoim Duchem, abyśmy byli duchowo i fizycznie silniejsi i sprawniejsi do życia wedle zasad Ewangelii. Dlatego też na progu Nowego Roku stajemy przed Tym, który jest Synem Bożym, naszym Zbawicielem i naszym Bratem w człowieczeństwie. On kiedyś powiedział do nas: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” ( Mt 11, 28-29).

Ojciec św. Franciszek na dzisiejszy 52. Światowy Dzień Pokoju każe nam zawierzyć Chrystusowi i iść za Nim w czas Nowego Roku.

2. Wypraszamy dar Bożego błogosławieństwa

Drodzy bracia i siostry, w dzisiejszej, noworocznej liturgii słowa jest także mowa o błogosławieństwie. Bóg przez Mojżesza przekazał Aaronowi polecenie, by błogosławił powierzony sobie lud. Podaje nawet jego formułę: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem” (Lb 6,24-26). Warunkiem otrzymania Bożego błogosławieństwa jest zwrócenie się do Stwórcy, przywołanie imienia Tego, który wszystko może. Dobra, które Bóg oferuje to przede wszystkim dobra duchowe: Boża opieka, łaska, miłość, pokój. Są one ważniejsze niż bogactwo, władza, panowanie, majętność, a nawet doczesne zdrowie. To te dobra duchowe głównie decydują o naszym ludzkim szczęściu.

Największym Bożym błogosławieństwem, darem wobec nas ludzi, jest Syn Boży narodzony na ziemi jako człowiek. „Gdy nadeszła pełnia czasu – pisze do Galatów św. Paweł – zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, byśmy mogli otrzymać przybrane synostwo”(Ga 4,4-5). Znakiem Bożego synostwa jest wolność, w duchu której możemy zwracać się do Boga bezpośrednio: „Ojcze”. Zauważmy, że wspaniałymi odbiorcami Bożego błogosławieństwa byli pasterze, którzy wracali z Betlejem. „wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to było powiedziane” (Łk 2,20).

3. Życzymy naszym bliźnim Bożego błogosławieństwa

Moi drodzy, zwróćmy uwagę, że pasterze na pierwszym miejscu nie prosili Boga, ale Boga wielbili i wysławiali za wszystko co widzieli i słyszeli. Jest to bardzo ważna wskazówka dla nas, abyśmy w naszej pobożności, w naszej więzi z Panem Bogiem nie byli tylko petentami, tymi, którzy ciągle o coś proszą, ale abyśmy potrafili także Bogu dziękować, wielbić Go i wysławiać. Dziękczynienie, wielbienie i wysławianie Pana Boga jest najlepszą formą prośby, jest najlepszym warunkiem otrzymywania Bożego błogosławieństwa. Zapamiętajmy: Boże błogosławieństwo jest owocem wielbienia Pana Boga. Na wzór Maryi, umiejmy się zawsze cieszyć Panem Bogiem.

W takim myślowym kontekście wypowiadam słowa życzeń od tego ołtarza katedralnego. Ślę stąd życzenia najpierw dla Ojca św. Franciszka, by w mocy Ducha Świętego umacniał nas we wierze, by owocnie kierował łodzią Kościoła. Ślę życzenia do wszystkich pasterzy Kościoła w naszej Ojczyźnie, do wszystkich kapłanów, osób życia konsekrowanego, do wszystkich alumnów, do wszystkich katechetów i świeckich liderów ewangelizacji i posługi charytatywnej. Słowa noworocznych życzeń ślę do wszystkich naszych Rodaków, w kraju i za granicą, by w nowym roku cieszyli się dostatkiem dóbr duchowych i materialnych, by nie musieli za chlebem wyjeżdżać do obcych krajów. Ślę stąd słowo życzeń do naszych diecezjan: do wszystkich księży proboszczów, wikariuszy, księży emerytów, do naszych kleryków, sióstr zakonnych. Ślę słowa życzeń do wszystkich rodzin, by panowała w nich jedność, zgoda i wzajemna miłość. Ślę życzenia dla chorych przebywających w szpitalach, w domach opieki społecznej i oraz domach prywatnych. Serdeczne życzenia adresują do osób niepełnosprawnych. Wszystkich życzę dużo cierpliwości i serdecznej opieki ze strony najbliższych osób. Pozdrawiam w Nowy Rok dziatwę i młodzież naszej diecezji i życzę, by dali się kierować dobrym wychowawcom, by chcieli budować swoje życie na mocnym fundamencie, jakim jest Chrystus i Jego Ewangelia. Życzę Wszystkim pogłębiania przyjaźni z Bogiem i doświadczania na co dzień opieki Matki Bożej. Te wszystkie życzenia konkretyzuję słowami dzisiejszej natchnionej liturgii: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem” (Lb 6,24-26); "Bóg miłosierny niech nam błogosławi" (por Ps 67(66), 2a). Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolędnicy Misyjni w Senacie RP

2019-01-16 19:39

as/pdm / Warszawa (KAI)

Po raz pierwszy w historii Kolędnicy Misyjni odwiedzili Senat i Sejm Rzeczypospolitej Polskiej. Dzieci z Papieskiego Dzieła Misyjnego przyjął 16 stycznia 2019 r. marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Stanisław Karczewski.

wpolityce.pl
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski

Marszałek Senatu RP po przywitaniu dzieci powiedział: „Dziękuję wam za przybycie i przykład waszego zaangażowania na rzecz rówieśników na całym świecie”.

Dzieci, które z kolędą misyjną odwiedziły Senat RP, przyjechały z Gliwic-Bojkowa, ze Szkoły Podstawowej nr 8. Opowiedziały Marszałkowi o swoim zaangażowaniu na rzecz tegorocznej pomocy dzieciom w Rwandzie i Burundi, a także o dziecięcej wierze w cud Bożego Narodzenia słowami inscenizacji. „Zawsze, gdy wyciąga ktoś rękę na zgodę, złem nie odpłacając, pokonuje trwogę, troszczy się o chorych, nagich ubierając, dzieli się z ubogim i w potrzebie wspiera, gdy odpowiada na takie pragnienie, wtedy jest małe Boże Narodzenie” – mówiła z przekonaniem Martynka przebrana za Anioła, dodając „Czujemy tę moc! I mamy w tym udział, z Papieskim Dziełem dzieją się cuda!”.

Na koniec przedstawionej scenki dzieci wręczyły Marszałkowi pamiątkę z przesłaniem pokoju i noworocznymi życzeniami. Przy okazji tego spotkania grupa kolędników zwiedziła siedzibę Senatu i Sejmu.

Kolędnicy z Gliwic to reprezentanci licznej grupy Kolędników Misyjnych, którzy od dziesięciu lat w parafii pw. Narodzenia NMP pomagają swoim rówieśnikom w różnych krajach świata za pośrednictwem Papieskich Dzieł Misyjnych. Grupie, pod opieką katechety p. Krzysztofa Kruszyńskiego, towarzyszyli ks. Tomasz Atłas, dyrektor krajowy PDM, oraz Anna Sobiech, sekretarz krajowy PDMD.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem