Reklama

Papież: choinka i szopka pomagają w kontemplacji Boga

2018-12-07 16:54

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Włodzimierz Rędzioch

Oby te wspaniałe symbole Bożego Narodzenia wniosły w nasze rodziny i miejsca, gdzie przebywamy odbicie światła i czułości Boga, by pomóc nam w dobrym przeżyciu świąt narodzenia Jezusa – to życzenia, które papież skierował do tegorocznych ofiarodawców szopki i choinki, które stanęły na Placu św. Piotra. Dary te pochodzą z okolic Wenecji.

Franciszek przypomniał, że zarówno szopka, jak i choinka mówią nam o Bożym Narodzeniu i pomagają w kontemplacji Boga, który stał się człowiekiem.

- Choinka bożonarodzeniowa ze swoimi światełkami przypomina nam, że Jezus jest światłem świata, światłem duszy, które odrzuca mrok nieprzyjaźni i robi miejsce na przebaczenie – stwierdził Ojciec Święty. – Ona także, dzięki swej ponad 20-metrowej wysokości symbolizuje Boga, który wraz z narodzeniem Syna uniżył się, aby stać się człowiekiem, aby nas wynieść aż ku Sobie, wywyższyć z ciemności egoizmu i grzechu. Syn Boży przyjmuje ludzką naturę, aby jej pomóc, by stała się uczestniczką Bożej, niezniszczalnej natury.

Reklama

Papież wskazał także na szopkę, która w tym roku zrobiona jest z piasku, materiału ubogiego, który symbolizuje prostotę, uniżoność Boga ukazaną wraz z narodzinami Jezusa.

- Mogłoby się wydawać, że ta uniżoność stoi w sprzeczności z boskością, uważana za coś, co jest tylko pozorne, jest przykrywką. Tymczasem tak nie jest, bo uniżoność jest wolnością. Kto jest mały – w sensie ewangelicznym – nie tylko jest lekki, ale także jest wolny od manii pokazania się i od chęci sukcesu; jak dzieci, które wyrażają się i działają spontanicznie. Wszyscy jesteśmy wezwani do tego, by być wolnymi przed Bogiem, do wolności dziecka przed swoim ojcem. Dzieciątko Jezus, Boży Syn i nasz Zbawiciel, którego kładziemy do żłóbka, jest świętym w ubóstwie, uniżoności, prostocie i pokorze - podkreślił Franciszek.

Maroko: list otwarty do papieża Franciszka

2019-03-19 17:59

vaticannews.va / Rabat (KAI)

Na dwa tygodnie przed wizytą papieża Franciszka w Maroku (30-31 marca) lokalny komitet chrześcijański opublikował list otwarty, w którym prosi Stolicę Apostolską o interwencję w sprawie poszanowania wolności religijnej w tym kraju.

kantsmith/pixabay.com

W liście wspomniane są niektóre pogwałcenia wolności religijnej chrześcijan, a zarazem padają oskarżenia wobec służb państwowych. Zarzuca się im prześladowania chrześcijan poprzez nieustanne bezprawne aresztowania. Komitet chrześcijański potwierdza również, że wielu funkcjonariuszy policji marokańskiej aresztowało, torturowało, a także pozbawiało dokumentów tożsamości niektóre osoby ze względu na przyznanie się do swojej wiary czy praktykowanie jej w kościołach podziemnych.

Chrześcijanie w Maroku stanowią 1,1 proc. społeczeństwa, czyli około 380 tys. z 33-milionowej populacji. Większość z nich jest wyznania ewangelickiego. Katolicy posiadają dwie archidiecezje w stołecznym Rabacie oraz w Tangerze, które łącznie mają mniej niż 30 tys. wiernych. Zakazany i surowo karany jest prozelityzm. Jak stwierdza list otwarty komitetu chrześcijańskiego, kilkaset osób oskarżonych o prozelityzm zostało wygnanych z kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Wyjątkowa korespondencja

2019-03-20 09:30

Katarzyna Krawcewicz

Wielu osobom znana jest praktyka pisania listów do św. Józefa. Takich prawdziwych, na papierze, w których opisuje się dokładnie swoją intencję, problem, pragnienie. Po napisaniu listu rozpoczyna się modlitwę, a sam list można włożyć np. za obraz z wizerunkiem św. Józefa czy Świętej Rodziny. Czcicieli św. Józefa z pewnością zainteresuje fakt, że powstały specjalne skrzynki na tę wyjątkową korespondencję.

Facebook/ListydoJozefa

- To nie jest żaden zabobon. Nie chodzi o to, że wykonamy szereg czynności, a życzenie się spełni. To taki zewnętrzny znak powierzania naszych problemów świętemu patronowi i sposób budowania wiary – mówi Magdalena Stachowska, która razem z mężem Adamem rozpoczęła produkcję skrzyneczek.

Oboje doświadczyli orędownictwa św. Józefa, żartują nawet, że święty ma ich chyba dosyć, bo ciągle zawracają mu głowę. - Odkąd jesteśmy małżeństwem, piszemy takie listy. W różnych sprawach, nawet banalnych. To były kwestie mieszkania, samochodu, pracy i wielu innych naszych pomysłów. Zawsze po napisaniu listu zaczynaliśmy odmawiać nowennę i do dziewiątego dnia pojawiała się odpowiedź. Nie zawsze taka, jakiej oczekiwaliśmy, ale działo się wiele dobrych rzeczy. Znamy też świadectwa wielu osób, które opowiadały, że np. św. Józef pomógł załatwić kredyt, chociaż sprawa wydawała się beznadziejna – opowiada Magdalena. - Listy wkładaliśmy za ikonę Świętej Rodziny i szybko zaczęły stamtąd wystawać różne kartki. Więc na własne potrzeby wymyśliliśmy skrzynkę. Wiesza się ją na ścianie, jest zamykana na kluczyk. Na pierwszy rzut oka wygląda niepozornie, bo nie widać, że tam w środku są listy. Najpierw zrobiliśmy parę sztuk dla znajomych, a teraz postanowiliśmy rozszerzyć działalność i wystartowaliśmy w same imieniny św. Józefa.

Brzmi ciekawie? Warto przyjrzeć się bliżej skrzyneczkom, tym bardziej, że prawdopodobnie nikt wcześniej nie wpadł na taki pomysł i są czymś oryginalnym. Skrzynki są dostępne w trzech rozmiarach – trochę większa niż A4, trochę mniejsza niż A5 i średnia, pomiędzy tymi dwoma rozmiarami. Ponieważ jest to rękodzieło, może się zdarzyć, że na realizację zamówienia trzeba będzie poczekać ok. 2 tygodni. Już niedługo ruszy strona internetowa, a na razie można kontaktować się przez Facebooka: www.facebook.com/ListydoJozefa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem