Reklama

Bp Dec: ponad połowa ludzkości nie zna Chrystusa

2018-12-29 17:20

ako / Świdnica (KAI)

fietzfotos/pixabay.com

- Ponad 2 tys. lat minęło od najważniejszych narodzin w dziejach świata. Wielu ludzi nie zna Jezusa, nie uznają go za Zbawiciela świata. Dlatego czas ewangelizacji jest ciągle przed nami, wciąż jest potrzebna praca misyjna - powiedział bp Dec. 29 grudnia w Świdnicy odbyło się spotkanie dla rodzin misjonarzy pochodzących z diecezji świdnickiej. Z tej okazji bp Ignacy Dec u sióstr klawerianek przewodniczył Mszy św.

W homilii biskup świdnicki wyraził wdzięczność misjonarzom za ich posługę. - Zachęcam do modlitwy w intencji misjonarzy i o nowe powołania, by osoby powołane z odwagą podejmowały decyzję. To są trudne decyzje o opuszczeniu swojej Ojczyzny, to jest wyrzeczenie wysokiej miary. Tym bardziej cenimy naszych misjonarzy i wspomagajmy ich naszą modlitwą i wsparciem materialnym - mówił pasterz diecezji świdnickiej.

Na spotkaniu był obecny wieloletni misjonarz na Wybrzeżu Kości Słoniowej, obecnie dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych ks. Tadeusz Faryś. W corocznym spotkaniu wzięło udział kilkadziesiąt osób - rodziców i rodzin misjonarzy. Wydarzenie było okazją do poznania warunków i krajów w jakich posługują misjonarze. Matka o. Krzysztofa Zembika, misjonarza pochodzącego z Dzierżoniowa, mówiła, że warunki na misjach nie są łatwe. - O. Krzysztof obecnie od trzech lat jest w Sudanie Południowym. Jest ciężko, bo trwa tam wojna, ale wszystko idzie ku dobremu. Jest obecnie w większej miejscowości, jest przełożonym domu, zastępuje proboszcza.

Reklama

Obecnie na świecie posługuje ponad 2 tys. polskich misjonarzy. Pracują w niemal 100 krajach. Przyszli misjonarze formują się w Centrum Formacji Misyjnej, którego dyrektorem jest ks. Jan Fecko, pochodzący z diecezji świdnickiej. Aktualnie na misjach jest blisko 40 misjonarzy pochodzących z diecezji świdnickiej.

Tagi:
chrześcijaństwo świat bp Ignacy Dec

Reklama

Nigeria: zamordowano 120 chrześcijan – media milczą

2019-03-19 13:33

ts (KAI) / Wiedeń

Od lutego w Nigerii zamordowano ponad 120 chrześcijan, ostatnio 52 w miniony poniedziałek. Informując o tym katolicki portal internetowy kath.net dziwi się, że ta wiadomość nie znalazła się w serwisach żadnej agencji informacyjnej, nie było żadnej wiadomości telewizyjnej. Milczą o tym także przedstawiciele Kościoła, nie tylko katolickiego.

Wiesław Ochotny
„Jezus, chcąc zdobyć człowieka, oddał wszystko, co miał: pozbawił się bóstwa i poświęcił się aż do śmierci krzyżowej”

Agencja cytuje doniesienia „Christian Post”, według której bilans ostatniego ataku na chrześcijan, to nie tylko 52 zamordowanych, ale także kilkadziesiąt osób ciężko rannych i zniszczone 143 domy w wioskach Inkirimi, Dogonnoma i Ungwan Gora. Dzień wcześniej we wsi Ungwan Barde w regionie Kajuru zamordowano 17 chrześcijan. Pod koniec lutego podczas ataku w Maro zamordowano 38 chrześcijan i spalono kościół.

Nigeria jest obecnie na 12 miejscu wśród krajów świata, najbardziej prześladujących chrześcijan. Według chrześcijańskiej organizacji wspierającej i monitorującej prześladowanych chrześcijan „Open Doors” w 2018 roku muzułmańscy bojownicy zamordowali w tym kraju tysiące wyznawców Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Bartołd: Lepszej okazji do ochrony życia nie będzie

2019-03-19 20:09

Artur Stelmasiak

W demokracji mamy ciągle jakieś wybory, a nie możemy demokratycznie redefiniować pewnych prawd, jak np. małżeństwo, poszanowanie życia ludzkiego - mówi ks. Bogdan Bartołd, znany duszpasterz i proboszcz archikatedry św. Jana w Warszawie.

Artur Stelmasiak
Ks. Bogdan Bartołd

W najnowszym tygodniku "Solidarność" ukazał sie duży wywiad z ks. Bogdanem Bartołdem, w którym jest on pytany o wartości w życiu publicznym i politycznym. Czy polska prawica wypłukuje się z treści chrześcijańskich i podąża drogą chadecji zachodnich? – Rozmawiałem z jednym z polityków prawicy polskiej o aborcji przy okazji zapisu o aborcji eugenicznej. Zapytałem go, dlaczego my na to zaostrzenie prawa aborcyjnego tyle czekamy, dlaczego nie jesteśmy w stanie tego przeforsować, lepszej okazji chyba nie będzie. Odpowiedział mi, że to nie jest popularne w społeczeństwie. Polityk tłumaczył się, że jeśliby nawet zmieniono przepisy aborcyjne, to jak przyjdą następcy, wszystko odkręcą i jeszcze bardziej zliberalizują to, co już jest - odpowiada ks. Bartołd.

Prowadzący rozmowę dziennikarz wskazał, że gdy lewica dojdzie do władzy, to i tak będzie chciała zwiększyć dostęp do aborcji w Polsce. - Oni tylko na to czekają. Oni nie będą się przejmowali krytyką środowisk konserwatywnych - podkreśla ks. Bartołd.

Proboszcz archikatedry warszawskiej, w której od 2010 roku regularnie odprawiane są Msze św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej przypomina, że PiS wprowadza wiele dobrych rozwiązań i chwali się, że to się ludziom podoba, pokazuje słupki poparcia. - Ale tutaj pojawia się pytanie, czy ja mam robić zawsze to, co się ludziom podoba, czy też bronić tych prawd chrześcijańskich, które są trudne we współczesnych czasach, mówić o nich, mimo że są niepopularne, właśnie dlatego, że jestem partią konserwatywną, że odwołuję się do dziedzictwa chrześcijańskiego - podkreśla ks. Bartołd. - Niestety w naszych partiach mieniących się jako prawicowe jest też sporo ludzi bardzo odległych od chrześcijańskich zasad życia.

Ks. Bartołd mówi także, że w demokracji mamy ciągle jakieś wybory, ale nie możemy demokratycznie redefiniować pewnych prawd, jak np. małżeństwo, poszanowanie życia ludzkiego, bo tego się nie da w sposób demokratyczny określać. - Prawdy objawionej się nie głosuje. Żadna większość nie może zmienić prawdy obiektywnej. Człowiek jest istotą omylną i nie może zmieniać fundamentów prawdy poprzez chwilowy kaprys. W demokracji liberalnej każdy ma swoją prawdę, „jest wiele prawd”, mówi ponowoczesność - dodaje kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Zespołu Downa - w 2017 r. było 1035 tzw. aborcji eugenicznych

2019-03-20 12:53

lk / Warszawa (KAI)

Przed obchodzonym 21 marca Światowym Dniem Zespołu Downa KAI przypomina ostatnie oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia na temat liczby dozwolonych prawem aborcji - ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub zagrożenie jego życia dokonano ich w 2017 r. aż 1035.

eleonora_os/fotolia.com

Według danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, w 2017 r. przeprowadzono w Polsce łącznie 1061 dozwolonych prawem aborcji. W 22 przypadkach ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, zaś aż w 1035 przypadkach badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ponadto z tego samego powodu dokonano czterech aborcji w szpitalach publicznych nadzorowanych przez MSWiA.

Ustawa z 1993 r. pozwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (jak gwałt czy kazirodztwo). W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Nowelizacji ustawy poprzez usunięcie z niej zapisów o tzw. przesłance eugenicznej domaga się Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", który złożył w tej sprawie w Sejmie obywatelski projekt ustawy wraz z ponad 830 tys. podpisów osób popierających ten postulat. Pierwsze czytanie projektu odbyło się 10 stycznia 2018 r., ale od tego czasu nie był on procedowany. Specjalnie powołana w tym celu podkomisja zwleka jednak choćby ze zorganizowaniem swoich spotkań.

Działacze pro-life domagają się zatem złożenia mandatu poselskiego przez przewodniczącego podkomisji Grzegorza Matusiaka (PiS), który ich zdaniem wykazuje się biernością i "od miesięcy nie potrafi stanąć na wysokości zadania i powstrzymać zabijania w szpitalach bezbronnych dzieci".

Ponadto w Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie złożony przez posłów prawie półtora roku temu wniosek w sprawie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej. Fundacja Życie i Rodzina, której członkowie tworzą także Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", apelują o jak najszybsze orzeczenie TK w tej sprawie. Ich petycję poparło ponad 20 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem