Reklama

Głos z Torunia

Dumni z blasku swojego sanktuarium

Niedziela toruńska 1/2013, str. 8

[ TEMATY ]

parafia

Kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nawrze

Kościół pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Nawrze

Pierwsza niedziela Adwentu w małej parafii w Nawrze była świętem. Na uroczystą Mszę św. przybyli zarówno parafianie, jak i liczni goście. Wszystkich zgromadziły dwie okoliczności - podsumowanie zakończonych prac remontowo-konserwatorskich przy kościele i przekazanie przez rodzinę Kruszyńskich na rzecz miejscowego kościoła odznaczenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które krótko przed śmiercią otrzymał śp. Andrzej Kruszyński. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. dr hab. Krzysztof Krzemiński, prodziekan Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu.

Reklama

Miniony rok kościelny i kalendarzowy nie był łatwy dla parafii. Był przede wszystkim pracowity, ale i owocny w inwestycje przeprowadzone przy zabytkowym kościele. Inwestycje były realizowane w ramach dwóch projektów. Jeden z nich „Dziedzictwo kulturowe województwa kujawsko-pomorskiego - wsparcie opieki nad zabytkami w 2012 r.” realizowany był przy udziale dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, której udzielił Urząd Marszałkowski. W ramach projektu naprawiona została więźba dachowa i wymieniono pokrycie ceramiczne dachu kościoła. Z kolei drugi objął prace remontowe elewacji kościoła i wykonanie opaski odwadniającej przy kościele. Projekt ten finansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Inwestycję finansowo wsparli również Wojewódzki Konserwator Zabytków i Gmina Chełmża. „Nie udałoby się zrealizować tych prac, gdyby nie pomoc wielu ludzi, którym, jak się okazuje, los kościoła w Nawrze nie jest obojętny, dzięki ludziom, którzy postanowili zostawić tutaj, właśnie w małej Nawrze, ślad swojego działania i ciężkiej pracy. Chcę wyrazić swoją wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji prac przy naszym kościele” - tak podsumował proboszcz ks. Tadeusz Kozłowski zaangażowanie wielu osób i instytucji w realizację inwestycji. Ogromnym zaangażowaniem m.in. wykazali się parafianie i sponsorzy. „To dzięki waszej ofiarności i poczuciu wielkiej odpowiedzialności za naszą świątynię zostały zebrane środki na wkład własny do projektów” - kontynuował ks. Tadeusz Kozłowski. W kolejnych planach inwestycyjnych parafii jest odnowienie wnętrza kościoła, muru przykościelnego. Wykończeniem wszystkich prac mają być nowy parking i posadzenie zieleni w sąsiedztwie świątyni.

Podczas Mszy św. rodzina Kruszyńskich przekazała na rzecz zabytkowego kościoła odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej” przyznaną w 2012 r. przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP zmarłemu Andrzejowi Kruszyńskiemu. Rodzina zmarłego od pokoleń była związana z tym miejscem. Bardzo zasłużyła się dla społeczności parafii, jak i kościoła, dlatego też wolą rodziny zmarłego odznaczenie przekazano jako wotum kościołowi w Nawrze. Decyzję rodziny poparł wicewojewoda kujawsko-pomorski Zbigniew Ostrowski. Ceremonii przekazania odznaki przewodniczył wicestarosta powiatu toruńskiego Dariusz Meller.

2013-01-07 09:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza parafialna jadłodajnia

Niedziela świdnicka 7/2020, str. I

[ TEMATY ]

parafia

Wałbrzych

jadłodajnia

Ks. Mirosław Benedyk

Panie: Magdalena, Teresa i Oksana na co dzień przygotowują ciepłe posiłki dla potrzebujących

Panie: Magdalena, Teresa i Oksana na co dzień przygotowują ciepłe posiłki dla potrzebujących

Na wałbrzyskim Podzamczu przy kościele Podwyższenia Krzyża Świętego od dwóch tygodni funkcjonuje pierwsza parafialna jadłodajnia.

To kolejne charytatywne dzieło proboszcza ks. prał. dr. Jana Gargasewicza, z którym rozmawialiśmy o diecezjalnym hospicjum tydzień temu na łamach Niedzieli Świdnickiej.

CZYTAJ DALEJ

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

Tak dla życia i rodziny

2021-09-19 21:02

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

marsz dla życia i rodziny

Karol Porwich/Niedziela

– Dar życia otrzymujemy od Boga jako akt współpracy między miłością ludzką a miłością Boga, Stwórcy i Odkupiciela. Dziś dziękujemy Bogu za dar życia i stajemy się wyznawcami Boga, który jest życiem – mówił abp Wacław Depo 19 września na zakończenie Marszu dla Życia i Rodziny w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie.

„Młodzi za życiem”, „Dziękujemy za rodzinę”, „Dziękujemy, że jesteś Mamą” czy „Dziękujemy, że jesteś Tatą” – to tylko wybrane hasła, które nieśli ubrani na biało uczestnicy Marszu dla Życia i Rodziny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję