Reklama

Jasna Góra

Królowo Polski, przepraszamy!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Umiłowana nasza Pani i Królowo!

Reklama

Barbarzyński akt świętokradztwa, jakiego dokonano na Jasnej Górze, obliguje nas do szczególnej refleksji. Chciałbym więc, by ten tekst był szczerą i otwartą rozmową z Tobą, Maryjo, i jakimś wielkim naszym wyznaniem. I nie chodzi w tym momencie o to, żeby to bezeceństwo usprawiedliwiać chorobą psychiczną sprawcy czy jakimś racjonalnym motywem. Istnieją tu bowiem w pewnym sensie oceny obiektywne, bo korelują z wieloma zjawiskami zaistniałymi dziś w naszej ojczyźnie, które budzą lęk i są po prostu porażające. Duch bicia Kościoła i uderzania we wszystko, co święte, co jest bliskie Panu Bogu, daje się odczuwać już od dłuższego czasu. Nie będę tu powracał do lat okrutnej wojny i okupacji, do więzień niemieckich i bolszewickich, do krwawych wydarzeń ubiegłego wieku na Wybrzeżu, na Śląsku czy w Radomiu - to sprawy związane z ogromnym bólem całego narodu i z krzywdą, jakiej dokonali na naszym narodzie nie tylko obcy, ale i rodacy, ludzie źli i bezlitośni. Dobrze, że Ty, Pani i Królowo, byłaś wtedy z nami, zawsze bliska, tak jak wtedy, gdy przeprowadzałaś ten naród przez inne historyczne wydarzenia, broczące polską krwią i łzami. Nie było łatwo, ale zawsze mieliśmy się gdzie wypłakać, wyżalić i umocnić. Tak czynił też niejednokrotnie największy z Polaków - bł. Jan Paweł II. Przypominamy sobie dzisiaj te piękne dni jego pobytu tutaj, na Jasnej Górze, gdy klęczał, modlił się i wpatrywał w Twoje słodkie oblicze. I uczyli się od niego Polacy przykładać ucho do murów tego Sanktuarium i w tonach, które daje się tu zawsze słyszeć, odczytywać to, co stanowi istotę życia naszego narodu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziękujemy Ojcom Paulinom

Jakże pięknie i wymownie przeżywała Jasna Góra uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny 8 grudnia 2012 r. z udziałem gorliwego metropolity częstochowskiego abp. Wacława Depo, który został wtedy przyjęty do Konfraterni Zakonu Paulinów. Doświadczaliśmy cudownych chwil przed Szczytem Jasnogórskim przy Twojej świętej białej figurze. Jakże wielu z nas codziennie uczestniczy w Apelu Jasnogórskim, przynosząc Ci swoje prośby, zostawiając ważne intencje, niosąc modlitwy i oddając gorące serca. Tutaj codziennie Polacy powierzają Tobie, Maryjo, swoją nadzieję. Można powiedzieć, że jest to wielka nadzieja jasnogórska, rozwieszona ponad granicami państw i kontynentów. W duchu tej nadziei przychodzą Polacy do swojej Królowej, ale i do najdroższej Matki, która pochyla się nad ludzką biedą, chorobą, nieszczęściem. To najpiękniejsze spotkanie - oczy w oczy - Matki i Jej dzieci.

Reklama

Z pietyzmem i ogromnym oddaniem strzegą Cudownego Obrazu stróże tego miejsca - ojcowie paulini. Widzimy, z jaką miłością wpatrują się w Twój Cudowny Obraz. Wielu z nich dyżuruje codziennie przy świętym hebanowym ołtarzu. To m.in. niezwykle czujny o. Melchior Królik, który w sposób wyjątkowy jest odpowiedzialny za Twój Wizerunek i dba o to, żeby Matce nic się nie stało. Wszyscy zakonnicy w białych habitach są niezwykłymi opiekunami i stróżami Maryi. Trzeba im dzisiaj powiedzieć wielkie DZIĘKUJĘ! Polacy muszą mieć świadomość, że są ludzie, którzy stale czuwają u Matki Bożej i żarliwie się do Niej modlą. Dzięki Bożej Opatrzności i zapobiegliwości o. Józefa Płatka i o. Jana Nalaskowskiego, byłych generałów Zakonu, została ufundowana pancerna szyba, chroniąca święty Obraz. I choć świętokradca był do swojego niecnego działania doskonale przygotowany, wycelował zbrodnicze przedmioty dokładnie w twarz Jezusa i Maryi, chroniąca je szyba zapobiegła nieszczęściu. Poprzednie świętokradztwa w stosunku do Matki Bożej miały miejsce w 1430 r., a w 1909 r. skradziono z Cudownego Obrazu korony i suknie. Od tego czasu udało się uniknąć zbezczeszczenia świętości, w dużej mierze dzięki przezorności ojców paulinów. I oto teraz świętokradztwo znów stało się faktem...

Trzeba tu zauważyć także inne działania, które mają charakter świętokradztwa. To przeróżne sposoby ubliżania Panu Bogu. Ludzie, którzy wprost podejmują walkę z Bogiem i z Kościołem, którym czynienie zła podpowiada szatan, zajmują miejsca nawet w parlamencie. Ten bezbożny trend jest zauważany w naszej Ojczyźnie w telewizji, w radiu, w niektórych pismach, w internecie i - o zgrozo! - akceptowany (nawet w wersjach skrajnych) przez niektórych oficjałów. A przecież na honoraria ludzi mediów łoży chrześcijański naród, który płaci podatki. Czy wolno używać narodowych pieniędzy do protegowania satanizmu?! Jak wygląda sumienie tych spośród naszych decydentów, którzy określają siebie mianem katolików?... Jesteśmy zasmuceni koślawym chrześcijaństwem wielu Polaków.

Skorzystajmy z łask Roku Wiary

Stajemy więc dzisiaj nieśmiało wobec Ciebie, „Bogiem sławiena, Maryjo”, żeby Cię za to wszystko serdecznie przeprosić i błagać o wybaczenie. Przepraszamy Boży Majestat za wszystkie inne świętokradztwa i bluźnierstwa. Przepraszamy za to, że Ty, Maryjo, jako Królowa Polski musisz często wstydzić się za ten naród, któremu przez tyle wieków matkujesz, który prowadzisz niejako za rękę. Doprawdy, świadomość tych niecnych czynów nie pozwala wznieść oczu do Ciebie, Niepokalana Matko Jezusa Chrystusa...

Reklama

Przebacz grzech świętokradztwa i uproś przebaczenie za wszystko inne zło, za bluźnierstwa, których dokonują nawet ochrzczeni ludzie, wykształceni, na stanowiskach - dziennikarze, posłowie czy senatorowie. Jak uświadomić złoczyńcom, że to, co robią, jest złe i krzywdzące? Jak przebić się przez tę skorupę ludzkiej pychy, bezmyślności, arogancji - czy po prostu głupoty...

Chcielibyśmy przypomnieć dzisiaj całemu narodowi, że jesteś Królową naszego narodu i Władczynią naszych serc, że jesteś najlepszą Matką, bo jesteś przecież Matką Jezusa Chrystusa, Zbawiciela świata. Chcielibyśmy także w jakiś sposób zadośćuczynić złu, które ostatnio dokonało się na polskiej ziemi. I mamy głęboką nadzieję, że Polacy się opamiętają, że w Roku Wiary skorzystamy z łaski nawrócenia, a Zbawiciel obdarzy nas swą miłosierną miłością.

Składamy dziś przed Twoim świętym Wizerunkiem, Maryjo, ten numer „Niedzieli”, w którym wyrażamy wdzięczność stróżom Twojego i naszego narodowego Sanktuarium - Ojcom Paulinom, w którym przypominamy niezwykłego generała tego zakonu - o. Jerzego Tomzińskiego, ostatniego ojca II Soboru Watykańskiego z Polski. W tym numerze o. Jan Pach pisze także o życiu pustelniczym Zakonu Paulinów, który właśnie przeżywa swoje doroczne „Pawełkowe” uroczystości. Pozostajemy w duchu wdzięczności Panu Bogu za dar tego Zakonu w Polsce i w świecie. Dziękujemy za o. Izydora Matuszewskiego - wielkiego generała Zakonu i o. Romana Majewskiego - wielkiego przeora Jasnej Góry.

Błogosław, Maryjo, Wspólnocie Paulińskiej, pracującej praktycznie na wszystkich kontynentach. Osłonięci Twoim świętym płaszczem wołamy: Bądź nam zawsze najlepszą Przewodniczką! Królowo Polski, módl się za nami!

2013-01-07 13:03

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Naszego syna wymodliliśmy na pielgrzymce

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Matka Boża

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

„W sposób naturalny nigdy pani w ciążę nie zajdzie…” – zasępił się lekarz. Widział, jak siedząca przed nim młoda kobieta pobladła. „Ja bym jednak proponował in vitro” – dokończył. „Dziękuję za propozycję, panie doktorze, ale nie” – grzecznie, choć stanowczo odpowiedziała pacjentka. „Jesteśmy z mężem katolikami. Nie uznajemy metody in vitro”.

Nie dodała już tego, że oboje zawierzyli Maryi, Matce Bożej i modlitwie do Niej, czując, że to jest właśnie ta jedyna właściwa droga. I obydwoje małżonkowie Agnieszka i Marek Trzaska w 2015 roku wybrali się pieszo na Jasną Górę, aby wyprosić upragnione dzieciątko, na które czekali już cztery lata. Szli w Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej w grupie czwartej pod przewodnictwem ojca Melchiora Królika. Ojciec wraz z całą grupą modlił się w ich intencji, a małżonków zachęcał, aby w ufnej modlitwie odwoływali się do macierzyńskich radości Maryi, Świętej Bożej Rodzicielki. Kilka miesięcy po pielgrzymce, w styczniu 2016 roku, małżonkowie usłyszeli najwspanialszą nowinę: będą rodzicami. W październiku na świat przyszedł ich synek Olivier. Rodzice już zapowiadają, że wymodlony w pielgrzymce – pewnie zostanie pielgrzymem.
CZYTAJ DALEJ

Dziś słyszymy, jak Jezus wstaje od uroczystej wieczerzy i zaczyna myć uczniom nogi

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Pio Si/pl.fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 13, 1-15.

Czwartek, 17 kwietnia. Wielki Czwartek
CZYTAJ DALEJ

Msza Święta Wieczerzy Pańskiej w Archikatedrze Przemyskiej

2025-04-18 07:20

kl. Krzysztof Zawada

Obrzęd umycia nóg

Obrzęd umycia nóg

Rozpoczęły się obchody Triduum Paschalnego. Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, 17 kwietnia 2025 r., w Bazylice Archikatedralnej w Przemyślu przewodniczył bp Krzysztof Chudzio, a homilię wygłosił abp senior Józef Michalik.

Podczas homilii abp Michalik zauważył, że Wielki Czwartek jest zaproszeniem Pana Jezusa dla nas na spotkanie w wieczerniku. – Apostołowie usłyszeli tam wiele ważnych wskazań: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Do takiej miłości apostołowie zostali powołani, ale także wszyscy ochrzczeni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję