Reklama

W drodze

W drodze

Dziwne uwagi

Niedziela Ogólnopolska 10/2013, str. 43

[ TEMATY ]

sejm

WWW.SEJM.GOV.PL/KRZYSZTOF BIAŁOSKÓRSKI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niby nie powinno mnie już nic dziwić, a jednak… Popularni komentatorzy polityczni o renomie niezależnych czasem wyskakują z tezami mogącymi wprawić w osłupienie każdego zdroworozsądkowo myślącego człowieka. Jedna z takich tez znowu wróciła: „immunitet parlamentarny powinien być ograniczony”. To postulat populistyczny i nośny, ale bardzo niebezpieczny w kraju, gdzie nierozwinięta demokracja przekształca się od paru ładnych lat w miękki autorytaryzm, a takim właśnie krajem jesteśmy. Najdobitniej świadczy o tym pełne podporządkowanie władzy sądowniczej i ustawodawczej rządowi. Gdyby immunitet został ograniczony np. we wtorek rano, to już od wtorkowego południa parlamentarzyści PiS spędzaliby całe dni, tygodnie, miesiące i lata w sądach, prokuraturach i pod celą! Nie dlatego bynajmniej, że łamią prawo, tylko dlatego, że takie polecenie od rządu dostałyby sądy, prokuratura, służby specjalne i policje wszelakie. Czy wspomniani komentatorzy - przecież nie funkcjonariusze rządowej machiny propagandowej, bo na takich nie warto zwracać uwagi, tylko ci niezależni - tego nie widzą, czy może nie chcą widzieć?!

Reklama

Jest i druga teza, pojawiająca się w mediach z regularnością wschodów i zachodów słońca. Też, niestety, szkodliwa i obrażająca poczucie zdrowego rozsądku: PO i PiS się zużyły, zabetonowały scenę polityczną i obywatele oczekują nowych partii. Otóż, nowych partii to, owszem, oczekuje, ale Grupa Trzymająca Władzę w Polsce. Grupa ta chce wymienić PO na coś innego, bo boi się, że Tusk przegra najbliższe wybory i nie powstrzyma PiS-u w drodze do władzy. Ta grupa chce też, oczywiście, wymienić PiS na prawicę powiązaną z establishmentem, gdyż to jest ostateczna gwarancja, że żadna sanacja III RP nie grozi. PiS bowiem jest jedyną i zapewne już ostatnią większą partią antyestablishmentową w III RP. Ruchy zmierzające do takich podmian partii już widzimy. Na lewicy - Kwaśniewski plus Palikot i zapewne część SLD. To wystarczy do stworzenia rządu z centrolewicową częścią PO. Na prawicy - Giertych, Gowin, Niesiołowski, narodowcy i różne grupki, które niegdyś odpadły od PiS-u.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jasne, że stopniowe osłabianie opozycji (czytaj: PiS), aż do jej eliminacji, to są cele Grupy Trzymającej Władzę w III RP. Dlaczego jednak wspierają nieraz te działania pewni niezależni komentatorzy polityczni, którzy - chętnie wierzę - życzą Polsce dobrze? Pojąć nie sposób.

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych, autor kilku książek; był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego);
www.krzysztofczabanski.pl

2013-03-04 14:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

9. posiedzenie Sejmu RP. Wypowiedź premiera Mateusza Morawieckiego

[ TEMATY ]

premier

sejm

polexit

PAP

Wypowiedź premiera w sejmie

Wypowiedź premiera w sejmie

Premier w Sejmie: polexit to fake news; to kolejne kłamstwa Tuska.

Część I
CZYTAJ DALEJ

Indie: 60. hindustycznych aktywistów groziło Siostrom Salezajnkom

2026-07-15 13:23

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

- Prześladowania grupy katolickich zakonnic w indyjskim stanie Bengal Zachodni są przejawem narastającej wrogości wobec chrześcijan po przejęciu władzy przez ugrupowanie prohinduskie - oceniła All India Catholic Union (AICU), jedna z najstarszych świeckich organizacji katolickich w Indiach.

Do incydentu doszło 12 lipca w klasztorze Sióstr Salezjanek (Zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki- FMA) w dystrykcie North 24 Parganas. Około 60 hindustycznych aktywistów miało wtargnąć na teren placówki i grozić zakonnicom przemocą, domagając się rozbiórki powstającej kaplicy oraz cmentarza.
CZYTAJ DALEJ

Marcin Kwaśny o walce z uzależnieniem: "Żyję w trzeźwości od 13 lat"

2026-07-16 11:49

[ TEMATY ]

Marcin Kwaśny

zrzut ekranu/Instagram

Marcin Kwaśny

Marcin Kwaśny

„Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces” – mówi Marcin Kwaśny. Reżyser i aktor nie ukrywa, że przesłanie „Odzyskanego” jest dla niego bardzo osobiste.

– Żyję w trzeźwości 13 lat. Ten film ma przekaz dla osób uzależnionych oraz dla tych, którzy mają wokół siebie takie osoby. Jeśli ten film pomoże komuś wyjść z alkoholizmu, to będzie sukces. Mamy większe spożycie alkoholu niż za komuny. Alkoholizm to choroba duszy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję