Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 42/2013, str. 10

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina Różańcowa

„Odmawiajcie Różaniec”

Dzień przed wspomnieniem Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, 6 października, na Jasnej Górze miały miejsce uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Różańcowej. Na Szczycie Jasnogórskim została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem biskupa diecezji rzeszowskiej Jana Wątroby. Eucharystię koncelebrował m.in. o. Bogumił Schab, dyrektor Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Zgromadzili się przede wszystkim członkowie Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej oraz pielgrzymi należący do Kół i Róż Różańcowych - w sumie kilka tysięcy osób.

W homilii bp Wątroba przypomniał, że modlitwa różańcowa pochodzi z XIII wieku. - O skuteczności Różańca, o ukrytej w nim mocy, ale i o potrzebie jego odmawiania świadczą objawienia maryjne ostatnich dwóch stuleci: w La Salette, Lourdes, Gietrzwałdzie, Fatimie. W tych najbardziej znanych miejscach Matka Boża ukazywała się zawsze prostym, niewinnym dzieciom, często z różańcem w ręku, zawsze wzywająca do modlitwy różańcowej - kontynuował bp Wątroba. - „Odmawiajcie Różaniec” - to najczęściej wypowiadane przez Nią słowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na zakończenie Mszy św. wszystkim obecnym podziękował o. Bogumił Schab, dyrektor JRR. Mówił: - Tegoroczne rekolekcje dla Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej dobiegają końca. Przez te 3 dni byliśmy rozmodleni na Różańcu. Za to jesteśmy Bogu wdzięczni, że mogliśmy w sposób tak spokojny, z wielkim rozmodleniem, z wielką wiarą przeżyć te święte rekolekcje.

Kobiety po mastektomii

Cieszą się życiem

W 16. Pielgrzymce Kobiet po Mastektomii 5 października na Jasną Górę przybyło ok. 9 tys. uczestniczek, które przeszły operację amputacji piersi na skutek zachorowania na raka. Motto pielgrzymki brzmiało: „A myśmy uwierzyli Miłości”. - Chcemy uwierzyć Miłości, zawierzyć się naszej Mateńce i przyszłyśmy tutaj, żeby nabrać siły, żeby za rok na nowo się spotkać. Jest to najważniejszy dzień w roku dla nas - kobiet, które zachorowały. To jest właściwie nasza druga rodzina - powiedziała Elżbieta Markowska, prezes Stowarzyszenia Częstochowskich Amazonek, organizator tegorocznej pielgrzymki. - Cieszymy się z każdego dnia. Nie chcemy powracać do wspomnień o chorobie, chociaż nie zapominamy o samobadaniu, nie zapominamy o kontrolach lekarskich, bo trzeba pamiętać, że rak jest to choroba nieuleczalna, i trzeba przez cały czas być czujnym”. Mszy św. na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył arcybiskup senior Stanisław Nowak z Częstochowy. - Pielgrzymka kobiet po chorobie nowotworowej naprawdę wszystkich nas mobilizuje, porusza nasze serca. Wszyscy jesteśmy z wami - mówił w homilii abp Nowak. - Starajcie się ze wszystkich sił o zdrowie, pilnujcie go - mówił. Akt Zawierzenia Matce Bożej w imieniu amazonek odczytała Krystyna Wechmann, prezes Federacji Stowarzyszeń „Amazonki”.

Rodzina Szkół im. Jana Pawła II

Żyją według wskazań swojego Patrona

Reklama

Uczniowie przybyli w 13. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rodziny Szkół im. Jana Pawła II powierzyli Maryi „trud wprowadzania w życie Ewangelii” według wskazań swojego Patrona. Tegoroczna pielgrzymka połączona była z dziękczynieniem za 15 lat działalności Rodziny Szkół imienia Jana Pawła II. Modlitewne spotkanie rozpoczęło się 9 października uroczystym Apelem Jasnogórskim. 10 października uczniowie, wychowawcy i nauczyciele zgromadzili się pod Szczytem Jasnogórskim na Mszy św. pod przewodnictwem bp. Henryka Tomasika, który w kazaniu podkreślił, że od błogosławionego Papieża Polaka musimy uczyć się całkowitego zawierzenia Bogu i Maryi, poprzez wierność Chrystusowi i Kościołowi. W pielgrzymce uczestniczyło ok. 20 tys. uczniów z 500 szkół. Podczas Eucharystii młodzież otrzymała relikwie bł. Jana Pawła II. Zostaną one umieszczone w radomskim seminarium. Następnie peregrynować będą po parafiach, na których terenie znajdują się szkoły noszące imię bł. Jana Pawła II. Na zakończenie Mszy św. nastąpiło odczytanie Aktu Zawierzenia Matce Bożej oraz listu do Ojca Świętego Franciszka.

W Polsce i na świecie istnieje ponad 1,2 tys. placówek oświatowych, których patronem jest Jan Paweł II. Uczniowie i nauczyciele należący do Rodziny zobowiązani są m.in. do realizowania w życiu nauczania Patrona.

Prawnicy

Doroczny - 33. Dzień Skupienia Katolickich Prawników Polskich miał miejsce 5 października. Prawnikom towarzyszyli m.in.: bp Artur Miziński, delegat KEP ds. duszpasterstwa prawników oraz organizator pielgrzymki ks. Tomasz Czarnocki, duszpasterz krajowy prawników. Mszy św. dla prawników przewodniczył biskup pomocniczy diecezji siedleckiej Piotr Sawczuk. - Jest mi bardzo miło spotkać się tutaj z przedstawicielami dużego i jakże ważnego środowiska polskich prawników, którzy jako katolicy chcą w swojej zawodowej działalności odnosić się do prawa zakodowanego w ludzkiej naturze i otwierać się na prawdę objawioną przez Boga - powiedział w homilii bp Sawczuk.

Krótko

4 października odbyła się 5. Pielgrzymka Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (GOPR). Przybyli ochotnicy i ratownicy zawodowi wszystkich siedmiu grup regionalnych GOPR-u, towarzyszyły im rodziny oraz koledzy będący już na emeryturze.

5 października 7. Pielgrzymka Państwowej Inspekcji Sanitarnej zgromadziła kilkadziesiąt osób. Mszy św. przewodniczył bp Antoni Dydycz, biskup diecezji drohiczyńskiej.

5 października pielgrzymowali maturzyści archidiecezji przemyskiej - ok. 5 tys. osób. Młodzieży towarzyszył bp Stanisław Jamrozek, biskup pomocniczy przemyski.

6 października odbyła się 6. Ogólnopolska Pielgrzymka Poligrafów, Drukarzy i Wydawców. Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej przewodniczył ks. Mariusz Frukacz z „Niedzieli”, a koncelebrował m.in.: ks. Roman Szpakowski SDB, dyrektor Wydawnictwa Salezjańskiego i prezes Stowarzyszenia Wydawców Katolickich. W pielgrzymce wzięli udział pracownicy drukarni, wydawnictw, członkowie Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga ze swoim kanclerzem Jackiem Kuśmierczykiem.

Zapowiedzi

24/25 października - 5. Pielgrzymka Wiernych Diec. Bydgoskiej

26 października - Maturzyści Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

26/27 października - Duszpasterstwo Powołań Księży Pallotynów

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2013-10-15 11:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Wschowa: najstarsza na świecie kapsuła czasu dostępna dla zwiedzających

2026-04-28 16:15

[ TEMATY ]

kapsuła czasu

fara Wschowa

najstarsza na świecie

dostępna

Marcin Pechacz

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

W Muzeum Ziemi Wschowskiej przez najbliższe 6 miesięcy można oglądać wschowską kapsułę czasu, która z końcem stycznia powróciła z wypożyczenia zagranicznego w Belgii. To prawdopodobnie najstarsza kapsuła czasu na świecie.

Podziel się cytatem - czytamy na profilu społecznościowym muzeum.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję