Reklama

Bezradna Caritas

Niedziela częstochowska 4/2003

Mimo 15° mrozu, pod jasnogórskim punktem pomocy potrzebującym prowadzonym przez ojców paulinów ustawia się codziennie długa kolejka ubogich

Mimo 15° mrozu, pod jasnogórskim punktem pomocy potrzebującym prowadzonym przez ojców paulinów ustawia się codziennie długa kolejka ubogich

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W poświąteczne dni dziesiątki osób zwraca się do Caritas o pomoc żywnościową; o wsparcie finansowe w spłacie długu, gdy grozi odcięcie elektryczności, o datek na zakup opału, obuwia, potrzebnych lekarstw. Niestety, większość z nich odchodzi zawiedziona, często ze łzami w oczach. Zawiodła ostatnia deska ratunku. Osób takich jest coraz więcej. Wiele z nich do niedawna nie borykało się z takimi problemami.
Caritas nie posiada jednak wystarczających środków, by odpowiedzieć pozytywnie na większość próśb. Zasoby żywnościowe - jak w żadnym roku - wystarczają zaledwie na codzienne wyżywienie ok. 100 osób przebywających w caritasowskich przytuliskach dla bezdomnych oraz na wsparcie pięciu istniejących na terenie miasta jadłodajni dla biednych, wydających dziennie przeszło 700 obiadów, co czyni rocznie około 210 000 posiłków.
Jedną z przyczyn bezradności Caritas jest ogólne zubożenie społeczeństwa, które sprawia, że grupa ofiarnych do tej pory darczyńców wyraźnie uległa pomniejszeniu. Tym bardziej Caritas apeluje do średnio zamożnych mieszkańców naszego miasta, by zechcieli na miarę swych możliwości przyjść z pomocą osobom, rodzinom dotkniętym skrajnym nieraz ubóstwem. Róbmy wszystko, co możliwe, aby pośród nas nie było ludzi głodnych, niedożywionych, zziębniętych, bezdomnych, pozbawionych koniecznych lekarstw, obuwia. Prosi nas o to Jan Paweł II oraz nasz Ksiądz Arcybiskup podkreślając, że peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego po naszych parafiach winna zaowocować w każdej z nich konkretnymi dziełami miłosierdzia.
Pomoc nasza winna trafiać do osób, rodzin faktycznie jej potrzebujących. Prawdziwa bieda jest zazwyczaj wstydliwa, nieśmiała, nie narzucająca się - często samemu trzeba ją dostrzec, wyciągnąć do niej rękę. Nie zaradzimy jej rozdawaniem na ulicach posiłków czy żywności. Tak rozdzielana trafia przeważnie do spryciarzy. Nasze wsparcie ofiarujmy ludziom potrzebującym pomocy za pośrednictwem instytucji, które czynią to w sposób odpowiedzialny i profesjonalny.
Zorganizowany przed świętami na Rynku w Krakowie piknik pod hasłem pomocy bezdomnym, jest przykładem tego, jak takiej pomocy nie należy organizować, jak nie należy wykorzystywać spraw biednych dla urządzania masowych, czysto propagandowych festynów, mających na celu zareklamowanie siebie pod płaszczykiem dobroczynności. Również w naszym mieście namnożyło się charytatywnych imprez, koncertów, akcji rozdawnictwa - a nie widać, by osoby, rodziny naprawdę cierpiące biedę miały z tego jakikolwiek pożytek. Wszyscy, którzy pragną nieść pomoc ludziom w potrzebie, widząc rozmiar potrzeb w tej dziedzinie, winni skoordynować swe działania nie tylko co do przeprowadzania akcji charytatywnych, lecz także tak zorganizować rozdzielenie pomocy, by trafiała ona równomiernie do ludzi faktycznie jej potrzebujących.
Caritas ofiaruje pośrednictwo wszystkim, którym los ludzi biednych nie jest obojętny, dlatego liczy na wsparcie swej działalności datkami finansowymi lub rzeczowymi. Najbardziej potrzebna jest, oczywiście, żywność, ale również ciepła odzież, zimowe obuwie oraz środki czystości. Można je dostarczać do siedziby Caritas przy ul. Staszica 5 w Częstochowie (tel. 368-05-82). Numer konta: PKO BP I O/Częstochowa nr 10201651-266099-207-1.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Ozimek: Ukradli pieniądze z tacy i sprzęty liturgiczne

2026-10-07 09:39

[ TEMATY ]

kradzież

opole.policja.gov.pl

56-latek i 47-latka zostali zatrzymani przez kryminalnych z Ozimka w związku z podejrzeniem kradzieży na terenie jednego z kościołów. Łupem złodziejskiej pary padły pieniądze niedzielnej tacy oraz sprzęty liturgiczne ze świątyni. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych. Skradzione dewocjonalia zostały odzyskane. Zatrzymanej parze grozi do 8 lat więzienia.

22 września, policjanci z Ozimka otrzymali informację o kradzieży, do jakiej doszło na terenie jednej z parafii na Opolszczyźnie. Skradzione zostały pieniądze z niedzielnej tacy oraz kilka sprzętów liturgicznych. Pokrzywdzeni swoje straty oszacowali na ponad 4 300 złotych.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławska szkoła włączyła się w światową akcję różańcową

2026-10-07 15:29

Vatican Media

Ponad milion dzieci na całym świecie zjednoczyło się na modlitwie różańcowej w intencji pokoju. W akcję „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” włączyła się również Niepubliczna Szkoła Podstawowa Sióstr Salezjanek im. św. Jana Pawła II we Wrocławiu.

Modlitwa była odpowiedzią na dramat konfliktów zbrojnych, szczególnie sytuacji w Libanie, ale także świadectwem wiary najmłodszych, którzy chcą mieć swój udział w budowaniu pokoju. O idei przedsięwzięcia opowiedział Mateusz Diduszko, przedstawiciel organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie. – Akcja „Milion Dzieci Modli się na Różańcu” jest akcją, która, jak nazwa wskazuje, gromadzi dzieci na modlitwie różańcowej, ale przede wszystkim na modlitwie o pokój. Dzisiaj modliliśmy się we wrocławskim biurze w Szkole Sióstr Salezjanek przy ul. Franciszkańskiej wraz z dziećmi i całą społecznością szkolną o pokój na świecie. Szczególnie pamiętamy o Libanie, ale modlimy się także o nawrócenie serc tych, którzy prowadzą wojny, abyśmy nie musieli się zabijać i prowadzić kolejnych konfliktów – mówił Mateusz Diduszko z organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który wskazał też źródło inspiracji dla tej inicjatywy. – Akcja wzięła się z myśli św. Ojca Pio, który powiedział, że kiedy milion dzieci będzie modlić się na różańcu, świat się zmieni. Chcemy iść za tą myślą i ją urzeczywistniać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję