Reklama

Wierzbica

Nowa świątynia

Niedziela lubelska 4/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela 1 grudnia 2002 r. na zawsze wpisze się w historię parafii pw. Matki Bożej Ostrobramskiej i św. Wojciecha w Wierzbicy. Tego dnia abp Józef Życiński konsekrował nowo wybudowany kościół parafialny. Świątynia powstała w ciągu zaledwie piętnastu miesięcy. Jej budowniczymi byli: były proboszcz, ks. kan. Franciszek Kamiński oraz obecny, ks. kan. Jan Pokrywka.
Uroczystość rozpoczęła się w drewnianej kaplicy, w której przed powstaniem nowego kościoła były odprawiane Msze św. i inne nabożeństwa liturgiczne. Wierni wraz ze zgromadzonym duchowieństwem przeszli procesjonalnie pod nowy kościół. Tam abp Józef Życiński, wręczonym mu przez proboszcza, ks. Jana Pokrywkę kluczem, otworzył drzwi do nowej świątyni, w której odbyła się dalsza część uroczystości.
Metropolitę powitał Ksiądz Proboszcz, który jednocześnie poprosił o poświęcenie nowej świątyni parafialnej. "Nasza parafia ma dopiero jedenaście lat. Mój poprzednik ks. kan. Franciszek Kamiński organizował ją, zbudował dom parafialny, a niezwykłą gorliwością kapłańską zjednoczył to środowisko wokół Chrystusa i Jego Kościoła" - mówił ks. Jan. To ks. kan. Kamiński doprowadził budowę kościoła do stanu surowego. Jednak od sierpnia 2001 r. pracami wykończeniowymi zajmował się już nowy proboszcz - ks. Jan Pokrywka. Dzięki jego operatywności, licznym kontaktom, hojności finansowej ofiarodawców oraz zaangażowaniu wielu rąk i serc ludzkich oraz gorliwości całej wspólnoty parafialnej, świątynia mogła być dokończona w ciągu piętnastu miesięcy. Od tego czasu udało się ukończyć mury i fronton kościoła, położyć dach oraz 6 tys. metrów kwadratowych tynku, wykonać posadzki, okna, drzwi, położyć marmury, wykonać schody, położyć instalację elektryczną. Świątynia została również wyposażona w nowe paramenty liturgiczne łącznie z nagłośnieniem. Abp. Józefa Życińskiego w progach nowej świątyni witały także dzieci i przedstawiciele Rady Parafialnej, którzy również poprosili o poświęcenie kościoła.
Metropolita wraz z kapłanami okolicznych dekanatów odprawił Mszę św. w intencji wszystkich dobroczyńców wspierających budowę i całej wspólnoty parafialnej. W kazaniu Ksiądz Arcybiskup mówił o historycznym znaczeniu uroczystości w Wierzbicy. "Poświęcenie świątyni jest czymś wyjątkowym. Kolejne pokolenia będą przywoływać was, świadków tego wydarzenia. Prosimy Boga, abyśmy zarówno my, jak i następne pokolenia, szukali tu radości w Panu, która jest najgłębszym sensem życia. Pamiętajmy zawsze, że Chrystus jest kamieniem węgielnym, na którym trzeba budować wszystkie zamiary i programy życiowe". Kaznodzieja apelował o to, aby całe życie opierać na wierze w Chrystusa i nie szukać łatwych rozwiązań. Wiernym zgromadzonym na uroczystości abp Życiński życzył, aby w tej pięknej świątyni odnajdywali siłę i chęć do życia, aby właśnie tutaj przyprowadzali dzieci, tłumacząc im, że Chrystus jest najważniejszy. Przedłużeniem uroczystości konsekracyjnej powinna być - zdaniem Księdza Arcybiskupa - wspólna rodzinna modlitwa w domach parafian oraz czytanie Pisma Świętego.
Abp Życiński publicznie wyraził słowa uznania rodzinom i osobom, które w szczególny sposób przyczyniły się do powstania wierzbickiej świątyni. Poprosił o objęcie modlitwą państwa Bogumiłę i Kazimierza Popielnickich, którzy podarowali nowej świątyni marmurowy ołtarz; Zygmunta Filipka z Puław, któremu parafia zawdzięcza kościelne oświetlenie. Darem serca Marka Pączkowskiego z Lublina jest marmurowa posadzka w prezbiterium. Wdzięczną pamięć parafianie powinni zachować również dla Zygmunta Kapuścika z Krasnegostawu, który sfinansował schody i marmury w nawie głównej świątyni. Głównym ofiarodawcą z Wierzbicy był Jerzy Dziewa. Słowa podziękowania i uznania za stworzenie w tak krótkim czasie wspólnoty serc potrzebnej do ukończenia budowy Ksiądz Arcybiskup skierował również do Proboszcza parafii Wierzbica. Wyrazem tego uznania w pracy dla Kościoła lubelskiego było nadanie mu godności Kanonika Honorowego Kapituły Kolegiaty Chełmskiej. Decyzję Księdza Arcybiskupa parafianie przyjęli serdecznymi oklaskami.
Bezpośrednio po kazaniu nastąpił moment konsekracji nowej świątyni. Abp Józef Życiński namaścił świętym olejem ściany kościoła oraz ołtarz na znak, że Chrystus panuje nad całym światem. Później okadził ołtarz i wnętrze świątyni, a także wszystkich wiernych. Po tym na ołtarzu zapłonęły świece, przypominające o tym, że Chrystus jest światłością całego świata. Światłami po raz pierwszy zajaśniała również cała nowa świątynia. Ołtarz został nakryty białym obrusem. Ostatnim momentem ceremonii konsekracyjnej było poświęcenie Drogi Krzyżowej.
Na zakończenie uroczystości, w imieniu kapłanów oraz wiernych dekanatu siedliskiego, słowa podziękowania za włączenie nowej świątyni do kultu Bożego złożył Księdzu Arcybiskupowi dziekan dekanatu siedliskiego, ks. kan. Janusz Krzak. W tydzień po konsekracji nowej świątyni grupa młodzieży z terenu parafii Wierzbica przyjęła w niej sakrament bierzmowania. Szafarzem tego sakramentu był bp Ryszard Karpiński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Szwecja: dwóch chłopców poważnie rannych po ataku w szkole napastnika z mieczem

2026-08-21 21:01

[ TEMATY ]

Szwecja

PAP/EPA/Fredrik Sandberg

Dwóch chłopców w wieku 12-17 lat zostało poważnie rannych w wyniku ataku uzbrojonego w miecz napastnika w szkole średniej Brinellskonal w Fagersta w środkowej Szwecji – podał region Vaestmanland. Według mediów podejrzanym o ten czyn jest 18-letni były uczeń.

Jak poinformowany w komunikacie władze regionu, stan obu poszkodowanych jest stabilny, jeden z nich jest operowany. Lekko ranna została jeszcze jedna osoba.
CZYTAJ DALEJ

Biskup San Marino: To państwo gościnne i pokojowe

2026-08-21 16:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

San Marino

@Vatican Media

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bazylika św. Maryna w San Marino

Bp Domenico Beneventi, stojący na czele diecezji San Marino – Montefeltro, opisuje nastrój, w jakim ta mała republika oczekuje na wizytę pasterską Papieża Leona XIV, zaplanowaną na 22 sierpnia. Opowiada o jej starożytnych korzeniach chrześcijańskich, głębokim poczuciu wspólnoty oraz wysiłkach regionu na rzecz pojednania i aktywnej neutralności.

„W sercu Republiki świadectwo pokoju, które przemawia do świata” – to napis widniejący przy wejściu do państwa San Marino, gotowego na przyjęcie jutro, 22 sierpnia, Papieża Leona XIV. W środkowej części Apeninów, wśród łagodnych wzgórz, ulice są uroczyście udekorowane na przybycie Papieża. „Chcemy umocnić się w wierze” – powiedział Vatican News bp Beneventi. Hierarcha postrzega wizytę Papieża jako zachętę dla diecezji na drodze ku otwartości, wsparciu, pojednaniu i pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję