Reklama

A NA PROWINCJI MÓWIĄ...

Zacząć od siebie

Według „Słownika języka polskiego PWN”, przywilej to „prawo do korzystania ze szczególnych względów w jakimś zakresie”. W społeczeństwie przywileje pełniły i pełnią funkcję nagrody za szczególne osiągnięcia lub zachęty do określonego działania, zwłaszcza gdy działanie to obarczone jest szczególnym ryzykiem lub gdy jest społecznie ważne i potrzebne. Stąd biorą się przywileje różnych grup zawodowych czy społecznych.
Czasami różnego rodzaju przywileje były perfidnym instrumentem poróżniania społeczeństwa. Tak było w PRL-u, ale gdy krótko przed Bożym Narodzeniem patrzyłem na nagonkę rozpętaną przez panią minister edukacji przeciw nauczycielom, doszedłem do wniosku, że tak bywa i teraz. Arogancja władzy sięgnęła zenitu.
Nie jestem przeciwnikiem rozumnego ograniczenia bądź modyfikowania zakresu przywilejów. Może z niektórych trzeba zrezygnować, bo nie przystają do rzeczywistości. Nigdy to się jednak nie uda, jeśli będzie realizowane bez debaty z zainteresowanymi grupami zawodowymi czy społecznymi oraz bez woli porozumienia z obu stron.
I jeszcze jeden warunek – najistotniejszy – rozumne ograniczenie przywilejów władza musi zacząć od siebie.

2014-12-23 12:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Solidarnie w obronie religii

2021-09-22 07:48

Niedziela Ogólnopolska 39/2021, str. 14-16

[ TEMATY ]

profanacja

profanacja kościoła

Jarosław Jakubczak,/ Twitter Max Martin Skalenius,/pkwp.org/newsy, /stopprofanacjom.pl

Obrażanie uczuć religijnych katolików, czy w ogóle ludzi wierzących w Boga, nasila się od lat, nie tylko w Polsce.

Zjawisko to, wskazuje na bardzo poważny i głęboki kryzys demokracji, przede wszystkim zaś na kryzys antropologiczny. Człowiek ceniący wartości ogólnoludzkie – prawdę, dobro, piękno – nie będzie obrażał innych ludzi, nie będzie naigrawał się z ich wiary, nie będzie kpił z symboliki religijnej, która jest dla nich święta. Nie będzie miotał bez opamiętania wulgaryzmami, wiedząc, że mogą je słyszeć dzieci oraz niepełnoletnia młodzież. Nie będzie obrażał uczuć religijnych osób wierzących, profanując np. krzyż albo wykorzystując go do celów pozareligijnych czy wręcz antyreligijnych (np. do promocji aborcji czy do prowadzenia sporów politycznych). Nie będzie atakował wolności religijnej, która jest jednym z podstawowych praw człowieka.

CZYTAJ DALEJ

Wincenty, czyli tam i z powrotem

Czy można zapanować nad wstydem? Podobno jeśli mocno wbije się paznokcie w kciuk, to czerwona twarz wraca do normy. Ale od środka wstyd dalej pali, choć może na zewnątrz już tak bardzo tego nie widać. Jeśli ktoś się wstydzi, że zachował się jak świnia, to w sumie dobrze, bo jest szansa, że tak łatwo tego nie powtórzy. Tylko że ludzkość tak jakoś coraz mniej się wstydzi rzeczy złych.

Ludzie wstydzą się: biedy, pochodzenia, wiary, wyglądu, wagi… I nie jest to wcale wynalazek dzisiejszych napompowanych, szpanujących i wyzwolonych czasów. Takie samo zażenowanie czuł pewien Wincenty, żyjący we Francji na przełomie XVI i XVII wieku. Urodził się w zapadłej wsi, dzieciństwo kojarzyło mu się ze świniakami, biedą, pięciorgiem rodzeństwa i matką - służącą. Chciał się z tego wyrwać. Więc wymyślił sobie, że zostanie księdzem. Serio. Nie szukał w tym wszystkim specjalnie Boga. Miał tylko dość biedy. Rodzice dali mu, co mogli, ale szału nie było, więc chłopak dorabiał korepetycjami, jednocześnie z całych sił próbując ukryć swoje pochodzenie. Dlatego, kiedy ojciec przyszedł go odwiedzić w szkole, Wincenty nie chciał z nim rozmawiać. Sumienie wyrzucało mu to potem do późnej starości.

CZYTAJ DALEJ

A może na randkę? [Zaproszenie]

2021-09-28 09:19

Karol Regulski

Zbliża się 11.Ogólnopolski Kongres Małżeństw. Odbędzie się on pod hasłem „My i inni. Małżeństwo we współczesnym świecie” .

W odbywającym się w Świdnicy wydarzeniu przewidziane są prelekcje wygłoszone przez znanych gości, modlitwa i koncerty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję