Z tak przygotowanych grzybów można robić sałatki cebulowo-grzybowe do ryby, pieczystego i dziczyzny; można je wykorzystać jako dodatek do farszu świątecznych pierogów, do bigosu, kapusty czy barszczu czerwonego. Przed użyciem należy grzyby porządnie wymoczyć. Przepis pochodzi z kuchni p. Marii Pleśniak
Grzyby starannie oczyścić na sucho, a następnie wypłukać. Obgotować – 5 min w osolonym wrzątku (z wyjątkiem rydzów, które układa się w kamionce po obmyciu bez obgotowania, oraz gąsek, które należy wymoczyć – przez kilka godzin, co najmniej czterokrotnie zmieniając wodę). Osączyć grzyby na sicie. Układać w kamionkowym garnku i przesypywać solą każdą warstwę. Przykryć szczelnie talerzem i obciążyć np. słoikiem z wodą. Przykryć ściereczką i wstawić do lodówki. Po 3-4 dniach grzyby zmniejszą objętość i przykryją się własną zalewą. Wówczas można dodać kolejne warstwy obgotowanych w solance kapeluszy z kolejnych grzybobrań, maksymalnie do półtora tygodnia. Każdą nową warstwę solić jak na początku i pilnować, by dociśnięte kapelusze były zawsze przykryte zalewą. Gdyby po 7 dniach grzyby nie pokryły się własną zalewą, należy samemu sporządzić zalewę ze szklanki przegotowanej wody z łyżką cukru i zalać grzyby.
Bp Marek Mendyk wita Maryję w kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej
Po raz pierwszy w historii diecezji świdnickiej kopia Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej rozpoczęła wędrówkę po jej parafiach. – Maryja przychodzi, aby nas ruszyć z miejsca – powiedział w świdnickiej katedrze abp Józef Kupny.
Jasnogórska Ikona dotarła do Świdnicy 26 sierpnia, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Na Rynku powitał ją bp Marek Mendyk wraz z biskupami, kapłanami i tłumami wiernych, którzy przybyli z różnych stron diecezji. Mimo lekko padającego deszczu uformowała się uroczysta procesja, która przeszła ulicami miasta do katedry świdnickiej.
Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.
Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.