Reklama

Felietony

Zdarte gardło

Gdy wiele osób myślało, że już nic nas nie zaskoczy po woltach rządu w temacie ewakuacji, tandem Tusk-Sikorski postanowili zadziwić Polaków kolejny raz.

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najpierw minister spraw zagranicznych wyliczał na X ilu obywateli od 1 marca udało się do Kataru, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz ilu wśród nich było dzieci poniżej 15 lat, puentując to komentarzem, że „ma nadzieję, że nie będą domagać się ewakuacji na koszt podatnika”. We wtorek swoje „pięć groszy” dorzucił premier, pytany o te słowa swojego wicepremiera.

Donald Tusk stanął w obronie szefa dyplomacji: „Proszę zrozumieć ministra Sikorskiego, on zdarł gardło, ostrzegając od miesięcy, żeby nie jechać tam, gdzie jest wojna albo zagrożenie”. Po chwili sam przyznał, że na miejscu jest też „wiele osób, które tam były wcześniej”, ale skupił się na tych „nieodpowiedzialnych”, dla których nie będzie „narażał pieniędzy polskich podatników i polskiej armii, która ma co innego na głowie niż organizowanie transportów dla osób, które pchają się w tereny ogarnięte wojną”. Jakże wygodne. Można być szefem rządu, rzucić takim frazesem i samemu siebie usprawiedliwić przed bezczynnością. A wystarczyło tak niewiele, czyli na przykład wziąć przykład z poprzednika, premiera Mateusza Morawieckiego, który po wybuchu pandemii, po prostu zorganizował przeloty dla Polaków, by bezpiecznie wrócili do domu. I nie zasponsorował ich, tylko po prostu wziął na siebie to, co powinien premier, czyli organizację lotów państwowego przewoźnika. To samo mógł zrobić Donald Tusk i jego minister, ale wicepremier Sikorski najpierw wolał wysłać do mediów swojego rzecznika, a następnie postawił na publiczne połajanki.

Nurtująca jest jednak ta wrzutka o „zdartym gardle” szefa MSZ, która jest prawie tak daleko od prawdy co Polacy w krajach Zatoki od domu. Radosław Sikorski ani nie ostrzegał, ani gardła nie zdzierał, bo gdyby było odpowiednie oficjalne ostrzeżenie i wdrożone wobec tego procedury, to na przykład polscy obywatele mieliby prawo ubiegać się o zwrot kosztów biletów, a nie płacić za przelot, nie mając na stronach MSZ żadnej informacji. Ot kolejny, rzucony przez Tuska mediom bon mot, można wrócić do domu lub nagrywania rolki na Instagramie. Tylko czy za to premierowi, jako podatnicy płacimy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-11 06:17

Oceń: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie udało się

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Polacy nie kupili bajki o „dobrym kelnerze”, który z czułością przejmie rachunek za cudzą winę.

Sondaż SW Research dla Onetu jest w gruncie rzeczy politycznym memento dla Donalda Tuska: tylko jedna czwarta badanych popiera pomysł, by Polska – w razie odmowy Berlina – sama z własnej kieszeni wypłacała zadośćuczynienia ofiarom II wojny światowej. Ponad 43 proc. jest przeciw, a reszta wzrusza ramionami lub nie chce się przyznać ankieterowi, co naprawdę myśli. To nie jest techniczny spór o narzędzie pomocy, tylko symboliczny bunt przeciw logice, w której sprawca uchodzi bokiem, a ofiara jeszcze dopłaca do rachunku.
CZYTAJ DALEJ

Liechtenstein: biskup nieoczekiwanym świadkiem... oświadczyn w katedrze

2026-08-17 16:37

[ TEMATY ]

zaręczyny

Adobe Stock

Biskup Benno Elbs był świadkiem oświadczyn w katedrze w Vaduz, stolicy Liechtensteinu. W wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny był na adoracji w katedrze. „Nagle zdałem sobie sprawę, że coś się dzieje za mną i odwróciłem się. Zobaczyłem, że młody mężczyzna uklęknął przed kobietą, wręczył jej pierścionek i w kościele się oświadczył” - opowiadał administrator archidiecezji Vaduz przemawiając podczas oficjalnej ceremonii państwowej z okazji święta narodowego Liechtensteinu. „Szczerze mówiąc, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem” - przyznał hierarcha.

Następnie zapytał parę, czy powinien zrobić zdjęcie - „ponieważ nie było tam nikogo innego, kto mógłby zrobić zdjęcia” - relacjonował radośnie bp Elbs wobec kilku tysięcy osób, wśród nich regenta Liechtensteinu księcia Aloisa. „Zrobiłem więc zdjęcie, byli mi za to wdzięczni” - dodał.
CZYTAJ DALEJ

PSP: ponad tysiąc interwencji w związku z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi

2026-08-18 07:07

[ TEMATY ]

pogoda

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Strażacy Państwowej Straży Pożarnej zanotowali w poniedziałek w całym kraju łącznie 1124 interwencje związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi – poinformował we wtorek PAP st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP. Najwięcej ich było w woj. śląskim, dolnośląskim oraz małopolskim.

Najwięcej interwencji miało miejsce w woj. śląskim (284), dolnośląskim (271) i małopolskim (204). Strażacy KW w Łodzi odnotowali 127 interwencji, w Opolu — 75, w Poznaniu - 58, w Warszawie - 44, a w Kielcach — 29.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję