Reklama

Niedziela Legnicka

Ministrancka halówka

Niedziela legnicka 13/2016, str. 8

[ TEMATY ]

ministrant

turniej

Anna Kaczmarczyk

Rozgrywki w grupie

Rozgrywki w grupie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W eliminacjach Turnieju Piłki Halowej Służby Liturgicznej Diecezji Legnickiej z rejonu jeleniogórsko-kamiennogórskiego, które odbyły się 12 marca w Kamiennej Górze, wzięło udział 13 drużyn reprezentujących: Gryfów Śląski, Jelenią Górę, Krzeszów, Miszkowice, Mysłakowice, Rząsiny, Świeradów-Zdrój, Świerzawę, Twardocice i Kamienną Górę. Za przebieg turnieju w diecezji był odpowiedzialny diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej ks. Przemysław Durkalec; natomiast nad całością spraw organizacyjnych eliminacji rejonowych w Kamiennej Górze czuwał ks. Paweł Adres.

Przed rozpoczęciem zawodów w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze odbyła się Msza św. pod przewodnictwem proboszcza ks. Piotra Smolińskiego. Do koncelebry stanęli: ks. Wiesław Florczuk z Miszkowic, ks. Wiesław Złotek ze Świeradowa-Zdroju, ks. Dawid Stasiak z Mysłakowic i ks. Maciej Szymanowski z Gryfowa Śląskiego. Wraz ze swoimi drużynami przybył też ks. Łukasz Pawłowski z Jeleniej Góry i ks. Wojciech Kempski ze Świerzawy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Oprawę muzyczną liturgii prowadzoną przez organistę Tadeusza Górczyka i kl. Kamila Pakułę, śpiewem i grą na organach wspomagał ks. Paweł. Homilię wygłosił ks. Wiesław Florczuk, który zwracając się do zgromadzonych zawodników, powiedział: – Wy jesteście elitą piłkarską w Polsce; nie chodzi tylko o umiejętności, ale głównie o grę fair play. Rozwijając myśl, wyjaśnił, że zasadę fair play po raz pierwszy zastosował w 1960 r. brazylijski piłkarz Garrincha; podczas meczu, będąc w polu karnym w sytuacji strzeleckiej, wybił piłkę na aut, widząc, że obrońca drużyny przeciwnej doznał kontuzji. Znawcy futbolu wiedzą, że w piłce nożnej nie jest możliwe udzielenie pomocy osobie poszkodowanej, o ile nie nastąpi zatrzymanie gry; dzięki gestowi Garrinchy można było jej udzielić poszkodowanemu przeciwnikowi. Zarówno gest ten, jak i następujące po nim oddanie piłki przeciwnikom jest zwyczajem niemającym odbicia w oficjalnych przepisach gry, ale jest promowany zarówno przez sportowców, trenerów, jak i Międzynarodową Federację Piłki Nożnej (FIFA). Niestosowanie tego zwyczaju jest źle przyjmowane przez kibiców, sędziów oraz przeciwników w grze. – Nieważne, kto wygra; ważne, aby to spotkanie, ten turniej był świętem i dobrą zabawą. Oprócz gry w piłkę trzeba też umieć honorowo przegrywać; przeciwnik też ma podobne emocje i chęć wygrania. Trzeba więc odnosić się z szacunkiem do rywala i umieć mu pogratulować. Ta drużyna, która wygra, będzie nas reprezentować na szczeblu diecezjalnym. Ważne jest, aby duch sportowej walki miał swoje przełożenie na ducha walki ze swoimi słabościami i grzechami, abyśmy mogli powiedzieć za św. Pawłem: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który odda mi w owym dniu Pan, sprawiedliwy Sędzia”. Chrześcijanin trenuje przede wszystkim po to, aby zdobyć królestwo niebieskie – powiedział na zakończenie ks. Wiesław.

Dzięki uprzejmości dyrekcji Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Kamiennej Górze Marioli Jaciuk i Bożeny Drożdżowskiej turniej odbył się w hali sportowej. Nad prawidłowym przebiegiem turnieju czuwali sędziowie – nauczyciele WF-u z ZS: Kornel Łukasik i Andrzej Podwika oraz Rajmund Gądek jako sędzia główny.

Turniej metodą każdy z każdym został rozegrany w trzech kategoriach: szkoły podstawowe, gimnazja i szkoły średnie. W wyniku rywalizacji w kategorii najmłodszej najlepszymi drużynami okazały się służby liturgiczne z parafii: pw. św. Józefa Oblubieńca w Świeradowie-Zdroju, Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Twardocicach i Wszystkich Świętych w Miszkowicach. Wśród gimnazjalistów: służba liturgiczna z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krzeszowie, Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze i Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłakowicach. Natomiast w kategorii szkół ponadgimnazjalnych z parafii pw.: św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Jeleniej Górze, Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze i św. Jadwigi w Gryfowie Śląskim. Drużyny ze Świeradowa-Zdroju, Krzeszowa i Jeleniej Góry będą reprezentować rejon w finale diecezjalnym.

Uczestnicy turnieju otrzymali puchary, dyplomy i nagrody, które w imieniu fundatora ks. Piotra Smolińskiego wręczył ks. Paweł Adres. Natomiast Marta Śliwińska i Grzegorz Gertchen ufundowali dla wszystkich kanapki, które podczas turnieju przygotowały panie z rady parafialnej; nie zabrakło również wody mineralnej i gorącej herbaty oraz różnego rodzaju domowych wypieków przekazanych przez parafian.

2016-03-22 11:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mistrzowska drużyna

Niedziela sandomierska 1/2022, str. III

[ TEMATY ]

turniej

szachista

Archiwum prywatne

Mistrzowie województwa podkarpackiego

Mistrzowie województwa podkarpackiego

Reprezentacja szachistów zdobyła mistrzostwo województwa podkarpackiego.

Uczniowie z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 2 wygrali wojewódzki etap igrzysk dzieci w szachach. Czteroosobowa drużyna będzie teraz reprezentowała miasto w ogólnopolskim finale. – Boje nie były łatwe, w turnieju rywalizowały najlepsze reprezentacje szachowe województwa i obfitowały w wiele zwrotów akcji. Mimo to, drużyna wywalczyła tytuł mistrza województwa! To ogromna duma dla naszego miasta, że mamy tak utalentowaną młodzież i wspaniałego trenera – mówił Waldemar Grochowski, burmistrz gminy i miasta Rudnik nad Sanem. Zawodnicy Uczniowskiego Klubu Sportowego „Orlik” Rudnik nad Sanem zdobyli w sumie 19 pkt. Najlepszą szachistką była Wiktoria Cagara, która zdobyła 11 pkt. na 11 możliwych. W skład mistrzowskiej drużyny wchodzą: Wiktoria Cagara, Kamil Mierzwa, Adrian Koszałka i Filip Cagara. W trakcie zawodów opiekunką grupy była Katarzyna Trojanowska. Natomiast wszyscy trenują pod bacznym okiem Bolesława Ziółkowskiego w Uczniowskim Klubie Sportowym „Orlik”.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pokoju nie budują wzajemne groźby i śmiercionośna broń

2026-03-01 13:59

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

Vatican Media

Módlmy się wspólnie, aby we wszystkich konfliktach na świecie przeważyła zgoda. Tylko pokój – dar Boży – może uleczyć rany między narodami - wskazał Papież w apelu po modlitwie Anioł Pański, nawiązując do sytuacji na Bliskim Wschodzie i Iranie oraz walk między Pakistanem a Afganistanem.

Tak sytuację na Bliskim Wschodzie i Iranie określił Ojciec Święty. Przypomniał: „Stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję