Reklama

Niedziela Świdnicka

Św. Józef – wzór zawierzenia Panu Bogu

W parafii pw. św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Świdnicy, prowadzonej przez Ojców Paulinów, erygowano Diecezjalne Sanktuarium św. Józefa, Opiekuna Rodzin. Aktu tego dokonał ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec

Niedziela świdnicka 46/2016, str. 1, 4-5

[ TEMATY ]

sanktuarium

Marek Zygmunt

W dowód uznania za piękną posługę duszpasterską i parafialną Biskup Ordynariusz wręczył Ojcu Proboszczowi najwyższe diecezjalne odznaczenie – Pierścień św. Stanisława, Biskupa Męczennika

Eucharystię sprawowaną również z okazji 70-lecia istnienia tej wspólnoty koncelebrowali m.in. ojcowie paulini z kraju i z zagranicy na czele z definitorem tego zakonu o. Mariuszem Tabulskim OSPPE, wykładowcy Wyższego Seminarium Duchownego z jego rektorem ks. prał. dr. Tadeuszem Chlipałą, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Świdnickiej Kurii Biskupiej ks. dr Krzysztof Ora, dyrektor diecezjalnej Caritas ks. prał. dr Radosław Kisiel, dziekani dwóch świdnickich dekanatów: ks. prał. Edward Szajda i ks. prał. Piotr Śliwka oraz kapłani pochodzący lub posługujący kiedyś w tej parafii. Wszystkich gości i parafian, a szczególnie członków Bractwa św. Józefa w serdecznych słowach powitał proboszcz o. Samuel Pacholski OSPPE. W swoim wystąpieniu wskazał m.in., że jubileusz jest zawsze okazją do dziękczynienia Bogu za każde dobro, które w tym przedziale czasu się dokonało, ale również do skruchy z zaniedbań, jakie miały tutaj miejsce.

– Moje serce przepełnia dzisiaj radość z tego, że ta wspólnota parafialna żyje, jest coraz bardziej świadoma swojej misji, którą ma do spełnienia. Jako wspólnota jesteśmy dzisiaj wdzięczni Panu Bogu za dziewięciomiesięczną nowennę, ośmiodniowe misje święte, które dają nam nowy impuls do godnego życia chrześcijańskiego. Wyrażamy wdzięczność za aprobatę idei utworzenia przy naszym kościele Sanktuarium św. Józefa, Opiekuna Rodzin. Jest to radość dla całej wspólnoty wiernych gromadzących się w tej świątyni. Można powiedzieć, że z dniem dzisiejszym otwieramy nową kartę w historii tego miejsca – podkreślił o. Samuel Pacholski OSPPE. Ojciec Proboszcz wyraził także słowa wielkiej wdzięczności pod adresem Pasterza diecezji świdnickiej nie tylko za częstą obecność w tej świątyni i otaczanie parafii wielką życzliwością, ale przede wszystkim za ustanowienie tutaj tego sanktuarium.

Przemawiając w imieniu parafian, Agata i Tomasz Jamrogowie trzymali w tym momencie na rekach dwójkę swoich dzieci. – Św. Józef jest szczególnym patronem naszej rodziny. Tak naprawdę na serio nasz związek z Panem Bogiem rozpoczął się właśnie tutaj, w tym kościele, za wstawiennictwem św. Józefa. Nasze dzieci są tego widocznym owocem. Nie powiemy, że żyje nam się lżej, ale czujemy jego opiekę po prostu w naszych sercach – mówili drżącym głosem.

Reklama

Dekret erygujący nowe diecezjalne sanktuarium odczytał dziekan dekanatu Świdnica-Zachód ks. prał. Edward Szajda.

W homilii Ksiądz Biskup podkreślił, że św. Józef jest dla nas przede wszystkim wzorem zawierzenia Panu Bogu i przyjmowania Jego woli. A wszyscy, którzy go naśladują, wiedzą, że Pan Bóg jest niezawodny, warto Go zawsze słuchać i przyjąć to, co On nam daje. Od św. Józefa uczymy się cichości. – Żyjemy dzisiaj w rozkrzyczanym świecie. Ciągłe manifestacje, protesty i to czasem takie bezrozumne, które trudno człowiekowi zdrowo myślącemu wyjaśnić, dlaczego do tego dochodzi. Ale to jest do pewnego stopnia dzieło diabła. Na to nie ma innego wytłumaczenia! Część ludzi poddaje się władzy diabła, nie chce słuchać Pana Boga. Mają też za wroga Kościół, który pilnie strzeże depozytu wiary. Nie ma z tego żadnej korzyści, ale wypełnia mandat Jezusa Chrystusa – podkreślił bp Ignacy Dec. Pasterz Kościoła świdnickiego wskazał w tym kontekście, że ciągle jest nam potrzebna cisza duchowa, jaka emanowała od św. Józefa, bo w ciszy mamy dostęp do Pana Boga. A gdyby ludzie kontemplowali Pana Boga, to inny byłby dzisiaj świat. Ksiądz Biskup wyraził przekonanie, że ustanowienie tego sanktuarium jeszcze bardziej uskrzydli nie tylko ojców paulinów, tutejszą wspólnotę parafialną, ale także duchowieństwo i wiernych całej diecezji świdnickiej.

W czasie Eucharystii definitor Zakonu Paulińskiego o. Mariusz Tabulski OSPPE odczytał specjalny list, w którym generał tego zakonu o. Arnold Chrapkowski OSPPE wyraził radość z faktu, że w tak ważnym dla Świdnicy kościele przez wstawiennictwo św. Józefa zakon może spełniać swoje posłanie. Wierni zaś na modlitwę przed Najświętszym Sakramentem, we wspólnocie parafii, grupach duszpasterskich są prowadzeni przez sakramenty do dojrzałości świadectwa chrześcijańskiego. – Mam nadzieję, że ustanowienie tego pięknego kościoła Sanktuarium św. Józefa, Opiekuna Rodzin wzmocni jego dotychczasowy kult, przyczyni się do większego zaangażowania wiernych świeckich oraz jeszcze bardziej zwiąże naszą zakonną posługę z wiernymi i kapłanami diecezji świdnickiej – podkreślił o. A. Chrapkowski. Dziękując Ordynariuszowi Świdnickiemu, który jest konfratrem Zakonu Paulińskiego, Ojciec Generał życzył, by „ św. Józef był orędownikiem Księdza Biskupa w pasterskiej posłudze Ludowi Bożemu, a Jasnogórska Matka Kościoła otaczała go swoją matczyną miłością i opieką”.

Reklama

W swoim wystąpieniu Edwarda Mikuła z Bractwa św. Józefa przywołała słowa Ordynariusza, który przed laty na spotkaniu opłatkowym Towarzystwa im. Anny Jenke powiedział, że byłoby dobrze, gdyby powstało Bractwo św. Józefa. – Ówczesny proboszcz, kierujący obecnie parafią katedralną, ks. prał. Piotr Śliwka szybko nas do tego zmobilizował, a my nie byliśmy oporni. I zawiązaliśmy Bractwo św. Józefa – stwierdziła E. Mikuła i dodała, że utworzenie sanktuarium jeszcze bardziej zmobilizuje nie tylko członków Bractwa, do wypraszania łask dla naszych rodzin, diecezji, miasta, żeby nie było tyle zła, kobiet w czarnych ubraniach.

W czasie uroczystości Ksiądz Biskup w uznaniu zasług położonych w pracy duszpasterskiej, parafialnej wręczył Ojcu Proboszczowi, Kustoszowi najwyższe diecezjalne wyróżnienie Pierścień św. Stanisława, Biskupa Męczennika.

– W dekrecie erygującym nowe sanktuarium jest napisane, że jego kustoszem jest każdorazowy proboszcz parafii i ma on „wszystkim posługującym i nawiedzającym sanktuarium zapewnić obfite środki zbawienia”, co od dzisiaj podejmujemy z wielką odpowiedzialnością. I dlatego prosimy Księdza Biskupa, by poświęcił teraz nowy konfesjonał, będący wotum wdzięczności parafian z okazji 70-lecia istnienia tej wspólnoty. Będzie on służył wiernym jako miejsce sprawowania sakramentu miłosierdzia nie tylko przed Mszą św., ale także w dodatkowym wymiarze godzin, szczególnie w Godzinie Miłosierdzia – zapowiedział Ojciec Kustosz.

2016-11-08 12:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kaplica Matki Bożej Paradyskiej

2020-08-08 13:27

[ TEMATY ]

sanktuarium

Paradyż

Matka Boża Paradyska

Archiwum Aspektów

Najczęściej nawiedzanym miejscem paradyskiego kościoła jest prawdopodobnie kaplica Matki Bożej Paradyskiej, czczonej jako opiekunka mieszkańców Paradyża i Wychowawczyni Powołań Kapłańskich. Kaplica południowo-wschodnia kościoła seminaryjnego, w której znajduje się cudowny obraz od 15 sierpnia będzie centrum nowego sanktuarium Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich.

Kaplica południowo-wschodnia kościoła w Paradyżu została początkowo zbudowana na planie czworoboku, zaś w okresie baroku otrzymała kształt koła i została nakryta okrągłą kopułą. W kaplicy znajduje się barokowy ołtarz ze stiuku, a w nim obraz Matki Bożej.

Zobacz zdjęcia: Kaplica Matki Bożej Paradyskiej

Obraz jest kopią ikony bizantyjskiej o wymiarach 63 na 93 cm, namalowaną w 1650 r. w Bolonii przez nieznanego malarza włoskiego. Kopia została wykonana na zamówienie biskupa Zygmunta Czyżowskiego, pierwszego opata komendatoryjnego klasztoru w Paradyżu.

Pod wizerunkiem Matki Bożej z Dzieciątkiem w obrazie umieszczona jest łacińska informacja: „Wizerunek Matki Bożej namalowany przez św. Łukasza umieszczony był na Górze Karmel, w kaplicy wzniesionej w czasach apostolskich. Potem przeniesiony do Bizancjum, a w 1163 r. z polecenia Bożego zakonnik Eutymiusz przeniósł go do Bolonii, gdzie zasłynął łaskami”. Obok tego tekstu widnieje herb bpa Czyżowskiego - „Topór”. Większa inskrypcja łacińska w dolnej części obrazu głosi: „Mater Dei memento mei! Decus Paradisi ora pro nobis!”, czyli „Matko Boża pamiętaj o mnie, ozdobo Paradyża módl się za nami”. Te słowa stanowią modlitwę od setek lat powtarzaną przez wszystkich, którzy czczą Maryję w tym wizerunku. Także obecnie jest to jedna z najczęściej wypowiadanych modlitw przez kleryków i pracowników Wyższego Seminarium Duchownego w Paradyżu.

Nie zachowały się wzmianki o uroczystej koronacji obrazu. Wiadomo jedynie, że obraz w przeszłości pokryty był srebrną sukienką, koronowany złotymi koronami i ozdobiony trójrzędowym naszyjnikiem z diamentów. Ostatnie wzmianki o sukience i koronach pochodzą z 1924 r., kiedy to były restaurowane przez Jana Köhlera. Wszystkie ozdoby obrazu, jak wiele innych cennych przedmiotów z kościoła, zaginęły w czasie II wojny światowej.

Ponad łukiem wejściowym do kaplicy Matki Bożej Paradyskiej znajduje się duży obraz alegoryczny Opieka Boska nad Paradyżem przedstawiający zespól klasztorny przed pożarem w 1633 r., który zniszczył wschodnią część kościoła i zabudowania klasztorne. Obraz namalował nieznany twórca na przełomie XVI i XVII w. Nad zabudowaniami artysta umieścił trzy postacie: Chrystusa z krzyżem, Najświętszą Marię Pannę i nieco niżej postać anioła. Nadprzyrodzoną opiekę nad Paradyżem obrazuje spływające z piersi Matki Bożej mleko, które poprzez sito trzymane w rękach anioła zrasza zabudowania klasztorne. Obraz ten jest jedynym dostępnym źródłem ikonograficznym wyglądu kościoła i klasztoru z początku XVII w. Obraz został poddany zabiegom restauratorskim w czasie renowacji kościoła paradyskiego.

Wizerunek Matki Bożej z kościoła paradyskiego od stuleci był miejscem pielgrzymek katolików zamieszkałych na tych ziemiach. Pielgrzymi przybywali tu także z terenu Śląska, a nawet zza Odry. Także dzisiaj Ozdoba Paradyża cieszy się czcią wielu pielgrzymów nawiedzających seminarium duchowne, a w nim kaplicę z cudownym obrazem.

CZYTAJ DALEJ

Przeor Jasnej Góry dziękuje pielgrzymom i zaprasza do Jasnogórskiej Maryi

2020-08-09 14:35

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Niedziela TV

Jasna Góra trwa w łączności z pielgrzymami zarówno tymi, którzy idą, jak i tymi, którzy z konieczności odbywają pielgrzymki duchowe. Przeor klasztoru dziękuje wszystkim za determinację w kultywowaniu świętej tradycji Polaków i przypomina, że pielgrzymki, zwłaszcza piesze, są wielkim świadectwem wiary.

- Dziękuję wszystkim uczestnikom pieszych pielgrzymek, którzy przybywają na Jasną Górę. Jesteście wielkim darem i świadectwem dla nas wszystkich - powiedział o. Samuel Pacholski. Podziękował też tym, którzy zrozumieli szczególnie trudną sytuację w tym roku i dobrowolnie zrezygnowali z fizycznego pielgrzymowania na Jasną Górę, ale duchowo codziennie łączą się z sanktuarium i tymi, którzy są w drodze. - Jesteście równie ważni i wasze świadectwo jest równie wartościowe dla wszystkich - zapewnił.

O. Samuel Pacholski podkreśla, że jasnogórscy paulini z radością wyczekują każdego pielgrzyma, bo wszystkim chcą wciąż przekazywać maryjne przesłanie płynące z tego miejsca - „Bądźcie wierni Chrystusowi jak Maryja”. Jest to wołanie o świadectwo wiary, o to, żeby nie zrażać się trudnościami, i żeby szanując zdrowie i życie, własne i innych, to świadectwo wiary realizować - powiedział przeor.

Paulin podkreślił, że „każdy pielgrzym to świadek wiary a pieszy pielgrzym to świadek wiary heroicznej, bo piesze pielgrzymki wymagają szczególnego zaangażowania”. Przypomniał, że piesze pielgrzymowanie na Jasną Górę to polska specyfika i swoisty fenomen. - Pielgrzymki to przede wszystkim wydarzenie religijne, to rekolekcje w drodze naznaczone specjalnym programem. Mają one wymiar zbiorowego świadectwa wiary, są czasem budowania więzi społecznych - zauważył o. Pacholski. Jego zdaniem bardzo potrzebujemy takich znaków wiary, „zarówno ci, którzy w pielgrzymce uczestniczą, jak i ci, którzy są jej obserwatorami”.

Jasnogórski przeor zaznacza, że w tym roku udział w pielgrzymce, czy to w sposób fizyczny czy duchowy, jest swoistym sprawdzianem naszej determinacji w trosce o wiarę. - Warunki, w których się znaleźliśmy przez pandemię koronawirusa pokazują czy ta determinacja, a więc walka o wiarę, o sakramenty, o Eucharystię, w nas jest. Czy może po prostu zbyt szybko odpuszczamy czyli nadal ograniczamy się do transmisji, do przekazów telewizyjnych czy internetowych czy też nadal korzystamy z dyspensy, bo ona w jakimś stopniu nadal obowiązuje - podkreśla zakonnik. Dodaje, że „w tych warunkach każdy może sam zobaczyć, kim jest czy czuje głód życia eklezjalnego, kościelnego, sakramentalnego czy może już zabił w sobie ten głód i jest biernym obserwatorem życia religijnego, kimś kto stoi z boku, rozgląda się i jakby nie walczy o duchowy rozwój, o wzrost, o to by w tych warunkach choć utrudnionych móc żyć życiem sakramentalnym, słuchać Słowa Bożego”.

Zdaniem jasnogórskiego przeora w tegorocznym opisie pielgrzymek pieszych już nie wysuwają się na plan pierwszy statystyki, to czy więcej osób przyszło czy mniej, czy więcej młodych czy starszych itd., ale to, że widać wielką ludzką potrzebę pogłębiania w ten sposób wiary i spotkania z Bogiem, i drugim człowiekiem, widać wielki głód pielgrzymów do wyruszenia w drogę.

- Dziś wszystkie parametry, którymi do tej pory, zwłaszcza dziennikarze, opisywali pielgrzymki, schodzą na plan dalszy. Liczebność pielgrzymek nie jest istotna, bo wielu chciałoby wziąć w nich udział, ale nie może, one ograniczają się co najwyżej do grup kilkudziesięcioosobowych albo przychodzą w formie sztafetowej, te parametry przestają mieć znaczenie – powiedział przeor. Sądzi, że „może jest to dobre, bo uświadamia nam czym jest pielgrzymowanie, że ma ono głęboki sens egzystencjalny, że nasze życie jest pielgrzymowaniem, jest jakiś początek, są etapy i jest jakiś cel. Pielgrzymka nam to uzmysławia, żebyśmy nie żyli z dnia na dzień, bez celu, czepiąc tylko z jakiś dóbr konsumpcyjnych”.

O. Samuel zauważa, że niemal każda diecezja, mimo przeszkód, w takiej czy innej formie, ale i w tym roku, organizuje pielgrzymki piesze, by potwierdzić trwałość i autentyczność tej formy realizowania programu duszpasterskiego.

- Jasna Góra jest przygotowana na przyjęcie większej rzeszy pielgrzymów – zapewnia przeor. - Mamy środki dezynfekcyjne, maseczki, komunikaty przypominające o konieczności stosowania się do zasad reżimu sanitarnego, jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi w Częstochowie, realizujemy wymogi, które nas obowiązują - twierdzi o. Pacholski, ale przyznaje, że „czasem problematyczne jest to jak egzekwować zasady np. używanie przez pielgrzymów maseczek”. - Przypominamy i nieustannie się modlimy - podkreśla i zaprasza wszystkich na Jasną Górę, zwłaszcza na uroczystości odpustowe 15 sierpnia.

We Wniebowzięcie główna Msza św. sprawowana będzie o godz. 11.00 na szczycie. Jak zwykle o 8.00 celebrowana będzie Eucharystia dla Warszawy a o 19.00 dla Częstochowy. W wigilię święta, 14 sierpnia o godz.21.00 odbędzie się wielki koncert „Abba Ojcze” z udziałem plejady polskich gwiazd transmitowany przez TVP1.

CZYTAJ DALEJ

Komenda Stołeczna Policji opublikowała film z piątkowych zajść na Krakowskim Przedmieściu

2020-08-10 09:11

[ TEMATY ]

policja

PAP/Radek Pietruszka

Komenda Stołeczna Policji opublikowała w poniedziałek na swojej stronie internetowej film z piątkowych zajść na Krakowskim Przedmieściu, gdzie odbył się protest w związku z aresztem dla aktywisty Michała Sz. - przedstawiającego się jako Małgorzata Sz. "Margot". Jak poinformowała KSP film opublikowano w związku z "nieuczciwym posądzaniem policjantów o nadgorliwość oraz licznymi wypowiedziami ekspertów, że działania policji były niepotrzebne".

"Wobec nieuczciwego posądzania policjantów Komendy Stołecznej Policji o nadgorliwość oraz liczne wypowiedzi ekspertów, że działania Policji były niepotrzebne, bo protestujący nie byli agresywni i zachowywali się spokojnie, przedstawiamy film, którego celem jest zobrazowanie działań z perspektywy +oczu+ policjantów" - napisano na stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji.

Dodano, że celem filmu nie jest obraza kogokolwiek, a jedynie prezentacja przyczyn działań funkcjonariuszy. "Jako stołeczni policjanci jesteśmy bardzo tolerancyjni, jednak jest od tego jeden wyjątek. Nigdy nie będziemy tolerować łamania prawa. Dlatego decydujemy się na upublicznienie nagrań" - wyjaśniła KSP.

Na opublikowanym przez KSP nagraniu widać m.in. osoby siedzące na nieoznakowanym policyjnym radiowozie i blokujące przejazd funkcjonariuszom. Widoczni są też demonstrujący, którzy wobec funkcjonariuszy używają wulgarnych słów i gestów.

W związku z aresztem dla aktywisty, w piątek przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją - zaatakowany został m.in. radiowóz. Policja zatrzymała łącznie 48 osób.

ZOBACZ MATERIAŁ WIDEO POLICJA.PL

Według prokuratury, Michał Sz. - przedstawiający się jako Małgorzata Sz. "Margot" - podejrzany jest o dokonanie czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Chodzi o zdarzenia z 27 czerwca tego roku. Taki czyn zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

W połowie lipca zgodnie z decyzją sądu wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. W piątek sąd uwzględnił zażalenie prokuratora i zastosował wobec niego dwumiesięczny areszt tymczasowy. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję