Reklama

Duchowość

Słowo pasterza

Eucharystia źródłem pokoju (1)

Niedziela świdnicka 28/2017, str. 5

[ TEMATY ]

Eucharystia

Bożena Sztajner/Niedziela

Eucharystia jest miejscem, gdzie otrzymujemy pokój. We Mszy św. są takie dwa szczególne miejsca, kiedy jest mowa o pokoju. Najpierw w Liturgii Słowa śpiewamy: „Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Co to oznacza? To oznacza, że pokój rodzi się w sercach tych ludzi, którzy oddają chwałę Bogu. Najpierw trzeba oddawać Bogu chwałę, żeby otrzymać pokój. Ci ludzie, którzy tego nie czynią, nie otrzymują pokoju Bożego, tego, który daje Bóg, nie tego, o którym mówi świat, ale pokój pochodzący od Boga. I to jest ważne, byśmy pamiętali, że owocem oddawania Bogu chwały jest pokój, który otrzymujemy jako szczególny dar do podziału, nie żeby zatrzymać dla siebie ten pokój, ale żeby go przekazać.

Drugi moment w Eucharystii, kiedy jest mowa o pokoju: „Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego i obdarz nasze czasy pokojem”. „Obdarz czasy nasze pokojem”, o to się modlimy i o to będziemy dzisiaj prosić także. Potem mówimy: „Pokój Pański niech zawsze będzie z wami” i „Przekażcie sobie znak pokoju”. Najczęściej przekazujemy przy liturgii w geście podania ręki czy ukłonu, ale ten pokój trzeba nieść od ołtarza do człowieka.

Reklama

Możemy powiedzieć, że Eucharystia jest związana z tym dziełem wprowadzania pokoju na ziemi, bo jest przede wszystkim wielbieniem Pana Boga, a kto wielbi Pana Boga, kto mówi: „Chwała na wysokości Bogu”, jest odbiorcą pokoju. Eucharystia to wielka tajemnica naszej wiary. Nigdy jej nie przenikniemy, nie zrozumiemy, nie odkryjemy wszystkich wymiarów. W teologii te wymiary są odkrywane, wiemy, że to jest niepełna prawda o Eucharystii. Prawda jest tak wielka, że jej nigdy tu, na ziemi, nie odkryjemy, nie zdobędziemy, jest ona zarezerwowana na wieczność. Tak jak miłość, jak inne wartości, jak szczęście – w tym wymiarze pełnym – są na czas wieczny zarezerwowane, tak i zrozumienie tajemnicy Eucharystii. Ale przypomnijmy, jest to żywa pamiątka dzieła zbawczego Pana Jezusa.

W Eucharystii jest zapis tego wszystkiego, co Jezus dokonał, żywy zapis, uobecnienie tego wszystkiego, co Jezus dokonał, nie tylko Jego męki, śmierci i zmartwychwstania, ale całości dzieła, i Jego spotkań z ludźmi, i Jego nauczania, i Jego cudów.

W pierwszym etapie Eucharystia jest opowieścią, jest liturgia słowa, która mówi o tej przepięknej, jedynej historii, mianowicie o historii Boga i człowieka, jest opowieścią o miłości Boga do człowieka. „Miłością odwieczną umiłowałem cię”, „Gdyby matka o tobie zapomniała, Ja o tobie nie zapomnę”, „Bo góry mogą się rozstąpić i pagórki się zachwiać, ale miłość moja nie odstąpi od ciebie”, „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem”, „Wytrwajcie w miłości mojej”, „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali”. Wielka, wielka pieśń o miłości Boga do człowieka, a ludzie nie zawsze o tym wiedzą, a każdy chce być kochany i chodzi o to, żeby im to przypominać, żeby doprowadzać do tego wyznania Janowego: „A myśmy poznali i uwierzyli miłości, którą Bóg ma do nas”.

2017-07-06 10:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Eucharystia daje życie - obrady Komisji Duszpasterstwa KEP

[ TEMATY ]

Eucharystia

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

Dwa dni trwały zakończone w miniony czwartek obrady Komisji Duszpasterstwa KEP. Głównym tematem spotkania było hasło „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”, które będzie mottem programu duszpasterskiego, rozpoczynającego się wraz z pierwszą niedzielą Adwentu tego roku. Temat całego, trzyletniego programu duszpasterskiego, przygotowanego na lata 2019-2022 brzmi „Eucharystia daje życie”.

Aktualnie realizowany jest pierwszy etap trzyletniego programu duszpasterskiego, w którym chcemy przybliżyć wiernym Eucharystię jako wielką tajemnicę naszej wiary – powiedział w rozmowie z KAI abp Wiktor Skworc, przewodniczący Komisji Duszpasterstwa KEP. W drugim roku (2020-21) będziemy chcieli skoncentrować się na sprawowaniu Eucharystii, stąd właśnie hasło: „Zgromadzeni na świętej wieczerzy” - dodał.

CZYTAJ DALEJ

Kościół jest mądry

Niedziela Ogólnopolska 24/2021, str. 25

Karol Porwich/Niedziela

Nawiązuję do tego, że stawiane przez Kościół diagnozy, sygnalizowane zagrożenia okazują się trafione. Weźmy pierwsze dwa przykłady z brzegu. Kościół w Polsce, ale nie tylko, przynajmniej od trzech dekad alarmował o kryzysie rodziny i kryzysie demograficznym z nim związanym. Niestety, jego słowa nie były przyjmowane z dostateczną uwagą. Były przez decydentów bagatelizowane, puszczano je mimo uszu jako „takie kościelne gadanie”. Skutek tego – mamy to, co mamy. Dziś wszyscy piszą już o tykającej bombie demograficznej w Europie i w innych najbardziej rozwiniętych krajach świata. W niektórych – np. w Korei Płd. czy we Włoszech jest gorzej, w innych – trochę lepiej, ale nigdzie nie jest dobrze. Podejmowane przez rządy działania prorodzinne i proprokreacyjne, przygotowane na szybko i realizowane jeszcze szybciej, w które wpompowywane są olbrzymie środki, nie przynoszą zamierzonego skutku. Dzieci rodzi się coraz mniej, a skalę problemu, z którym już wkrótce przyjdzie nam się mierzyć, spotęgowała jeszcze pandemia COVID-19. Kolejny raz okazuje się, że pieniądze wszystkiego nie załatwią.

CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski do pracowników Szpitala im. J. Dietla: Włączacie się w Ewangelię cierpienia

2021-09-25 12:02

Flickr/Archidiecezja Krakowska

– Także wy, włączyliście się w tę – przekazywaną z pokolenia na pokolenie – Ewangelię cierpienia po to, żeby służyć ludziom, którzy niekiedy z lękiem i obawą przekraczają mury szpitala szukając dla siebie zdrowia, umocnienia, nadziei na przeżycie – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie Mszą św. w katedrze wawelskiej sprawowanej w intencji pacjentów i pracowników Szpitala Specjalistycznego im. Józefa Dietla w Krakowie w 40-lecie jego istnienia.

W czasie homilii arcybiskup zauważył, że Apostołowie nie zrozumieli zapowiedzi paschy Chrystusa. – Bali się pytać o cierpienie, o krzyż – mówił metropolita krakowski i dodawał, że krzyż i cierpienie od początku wpisały się w przepowiadanie Kościoła. Odwołując się do św. Pawła, który mówił, że „w swoim ciele dopełnia braki udręk Chrystusa, dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” (Kol 1, 24) wskazał, że cierpienia mają sens, mogą przyczynić się dla dobra Kościoła. Arcybiskup zaznaczył, że mogą one być przyjmowane dobrowolnie, zwłaszcza wtedy, gdy łączy się je z cierpieniami Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję