Reklama

Książka

Wielka marynarka

Słabością książki Catherine Poulain „Wielki marynarz” jest to, że zanim ją przeczytamy, powinniśmy wiedzieć co nieco o autorce – kim jest i co robiła. Jako 20-latka opuściła dom, by zarabiać na życie pracą fizyczną. Pracowała w wytwórni konserw na Islandii, w barze w Hongkongu, przy zbiorze jabłek w Kanadzie, a przede wszystkim na kutrach rybackich na Alasce. Ta ostatnia przygoda trwała 10 lat, zanim urząd imigracyjny nie odesłał Catherine do Francji. Przeżycia z tych lat stały się podstawą do napisania powieści, której przez lata nikt nie chciał wydać. Gdy ją w końcu wydano, porwała czytelników i recenzentów swoją oryginalnością i została obsypana nagrodami. Czytelnicy najwidoczniej czekali na opisanie przez kobietę męskiego świata, na męską książkę dla kobiet. Bohaterka powieści sporo musiała przejść, żeby zadomowić się w tym świecie. Wykonywała męską robotę za pół stawki, nie dosypiała, znosiła zimno, ból, docinki i beznadzieję oczekiwania na kolejne wypłynięcie z portu.

2017-08-23 10:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spóźniony Bóg u Joachima i Anny

[ TEMATY ]

święty

święta

pl.wikipedia.org

Joachim i Anna. Oboje w dojrzałym wieku. Wciąż pragnęli dziecka. Bezdzietność – zgodnie z kulturą żydowską – traktowali jako hańbę i karę Bożą. Nie mamy o nich pewnych informacji. Pismo Święte nawet o nich nie wspomina. Imiona rodziców Maryi i jedynie ziarno prawdy o ich życiu pochodzą z apokryfów i tradycji chrześcijańskiej. Czego więc dowiadujemy się o nich?

Dziadkowie Jezusa – Boga pochodzili z królewskiego rodu Dawida. Ich imiona niosą ze sobą symboliczne przesłanie: Joachim oznacza „przygotowanie Panu”, Anna – „łaska”. Starali się żyć pobożnie, zgodnie z nakazami Prawa. Swój majątek podzielili na trzy części: jedną przeznaczyli dla świątyni, drugą – ubogim, trzecia pozostała na ich potrzeby. Przez 20 lat swojego małżeństwa modlili się pokornie o potomstwo, składali ofiary na świątynię. Ich bezdzietność wytykano palcami, szydzono z nich. A Bóg – jak często czyni w życiu swoich wybranych i umiłowanych – przychodzi spóźniony. Kiedy już nie ma, po ludzku sądząc, nadziei. Po sytuacji, w której Joachim poczuł się znieważony w świątyni z powodu braku potomstwa – kapłan nie pozwolił mu złożyć ofiary – postanowił opuścić Annę i w górach, gdzie pasły się jego stada, rozpocząć czas 40 dni postu i modlitw. Odrzucona Anna opłakiwała swoje życie i prosiła, żeby Bóg odmienił los jej rodziny. Wtedy też obiecała Bogu, że jeśli pocznie dziecko, odda je Jemu na służbę. I Bóg ulitował się nad Anną i Joachimem. Posłał im swego anioła z wieścią, że narodzi im się dziecko – pełna łaski Maryja. Gdy dziewczynka – przyszła matka Boga – miała trzy lata, rodzice, wypełniając swą obietnicę, ofiarowali Maryję do świątyni, gdzie przebywała do 12. roku życia. Modliła się tam razem ze swoimi rówieśnicami, studiowała Pismo Święte, uczyła pieśni i obrzędów religijnych, haftowała szaty dla kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Mariusz Frukacz: św. Jakub uczy nas, by być zawsze blisko Jezusa

– Święty Jakub uczy nas, by być zawsze blisko Jezusa i nie bać się przyjąć nauki krzyża – powiedział ks. Mariusz Frukacz, redaktor Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, w kościele św. Jakuba Apostoła w Częstochowie podczas uroczystości odpustowej w Roku św. Jakuba.

W homilii podkreślił, że „św. Jakub uczy nas odpowiedzi naszym życiem na wezwanie Boże”. – On jest tym, który z polecenia Jezusa wraz z innymi apostołami idzie w świat, by głosić Ewangelię. Jego los jako człowieka posłanego do głoszenia Dobrej Nowiny nosi na sobie pewne podobieństwa do powołania proroka Jeremiasza – wskazał duchowny, nawiązując do I czytania.

CZYTAJ DALEJ

Radość młodych przemienia serca

2021-07-26 13:17

Norbert Polak

Młodzi spotkali się na Białych Morzach, by ponownie odczuć radość, jaka towarzyszyła im 5 lat temu na ŚDM w Polsce.

Młodzi spotkali się na Białych Morzach, by ponownie odczuć radość, jaka towarzyszyła im 5 lat temu na ŚDM w Polsce.

    - Mam nadzieję, że to, co powiem, poprzez media społecznościowe dotrze także do tych, którzy podczas Światowych Dni Młodzieży byli bardzo blisko Chrystusa, a teraz jakoś się od Niego oddalili. Chcę Wam, moi Kochani, powiedzieć, abyście się nie lękali. Chrystus pozwala nam zacząć wszystko od nowa — powiedział biskup Robert Chrząszcz w 5. rocznicę ŚDM w Krakowie na Białych Morzach.

    24 lipca w sanktuarium Jana Pawła II, na Białych Morzach odbyła się Msza św., a po niej prezentacja polskiej wersji hymnu „Há Pressa no Ar” na ŚDM w Lizbonie w 2023 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję