Reklama

Niedziela Wrocławska

Madonny Dolnego Śląska

Madonna Podkamieńska

Niedziela wrocławska 35/2017, str. 7

[ TEMATY ]

Matka Boża

Patrycja Błędowska-Jenczmionka

Madonna Podkamieńska

Madonna Podkamieńska

Dziś we wrocławskim kościele Ojców Dominikanów pw. św. Wojciecha znajduje się ten wizerunek pochodzący z południowego Wołynia. Legenda głosi, że w Podkamieniu zjawiła się Matka Boża, która pozostawiła na kamieniu ślad swoich stóp. W tym miejscu wybudowano kaplicę Stópek Maryi.

Matka Boża Różańcowa

Według legendy, kiedy ojcowie dominikanie mieli sprowadzić do kościoła obraz Matki Bożej, diabeł postanowił zburzyć świątynię. Kiedy wziął ogromną skałę i chciał rzucić w kościół, kur zapiał i musiał udać się z powrotem do piekła. Nie wiadomo, od kiedy cudowny wizerunek znajdował się w Podkamieniu. Jest to kopia obrazu Matki Bożej Śnieżnej z kościoła Santa Maria Maggiore znajdującego się w Rzymie. Prawdopodobnie pochodzi z XVI/XVII wieku, kiedy zaczęto kopiować włoski wizerunek. Ma 150x100 cm i przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem.

Cudowny wizerunek

Ze względu na liczne cuda obraz otaczany był szczególnym kultem. W czasie napadów tatarskich i kozackich ojcowie ukrywali obraz we Lwowie bądź w Brodowie. Przed wizerunkiem modlili się polscy władcy, m.in. Michał Korybut Wiśniowiecki i Jan III Sobieski, którego pragnieniem było uczynienie z Podkamienia sanktuarium na wzór Częstochowy wedle słów: „Czym dla Litwy Ostrabrama, dla Korony Jasna Góra, tym dla Rusi będzie Podkamień” – mówi historyk Jerzy Rudnicki. W 1645 r. bp Jędrzej Gębicki na mocy dekretu uznał obraz za cudowny. Dzięki staraniom przeora klasztoru o. Tomasza Nowowiejskiego, dziedzica Podkamienia i wnuczki króla Jana III Sobieskiego, papież Benedykt XII wyraził zgodę na koronację, która odbyła się w 15 sierpnia 1727 r. Fundatorem złotych koron maryjnych był królewicz Konstanty Sobieski. Aktu koronacji dokonał bp łucki Stefan Rupniewski. „Koronacja podnosiła prestiż miejsca i rozwijała kult, a także rozwój gospodarczy miejscowości. Warto podkreślić, że jest to koronacja w 10 lat po Matce Bożej Jasnogórskiej” – mówi o. Marek Miławicki. W czasie wojny z obrazu skradziono drogocenne korony. Po zakończeniu wojny bolszewickiej dzięki datkom wiernych udało się wykonać ich kopię. Ponowna koronację odbyła się na podkamieńskich błoniach w 1927 r., a dokonał jej abp lwowski Bolesław Twardowski. Po raz kolejny do Podkamienia nabożeństwo koronacyjne przyciągnęło tłumy ludzi oraz 22. Pułk Ułanów Podkarpackich.

Świadek rzezi wołyńskiej i patronka przesiedleńców z Kresów

W trakcie II wojny światowej Podkamień, jak i wiele innych miejscowości Wołynia dotknęła rzeź z rąk ukraińskich nacjonalistów. W trakcie mordu w marcu 1944 r. zginęło kilku duchownych i ok. stu chroniących dominikański klasztor Polaków. Mieszkańcy Podkamienia w wyniku ewakuacji przenieśli się do pobliskiego Krzemieńca, zabierając ze sobą cudowny obraz. Na krótko trafił on z powrotem do Podkamienia, po czym do Lwowa pod opiekę o. Józefa Burdego, który zabrał wizerunek do Krakowa w 1946 r. Obraz został umieszczony w kaplicy nowicjatu Ojców Dominikanów. Nie jest znany los pozłacanego płaszcza maryjnego i złotych koron – nigdy nie zostały odzyskane. Następnie obraz został przewieziony do stolicy Dolnego Śląska, gdzie osiedliła się część mieszkańców dawnego Podkamienia, dla których obraz ten miał duże znaczenie. Wrocławianie za pomocą zbiórki pieniężnej wykonali kopię korony, berła i sukienki, które zostały nałożone w kościele pw. św. Wojciecha przez proboszcza o. Stanisława Hayty 1977 r. Odbyło się to w jubileusz 250-lecia pierwszej koronacji i 50-lecia drugiej. Od tego czasu cudowny obraz Matki Bożej Podkamieńskiej znajduje się we wrocławskim kościele obok zakrystii. Każdego roku 15 sierpnia brodzianie, jak i podkamienianie kultywują tradycję, spotykając się przed obliczem Maryjnym, by oddać Jej cześć. „W każdą sobotę o godz. 17.00 w kościele dominikańskim odprawiona jest Msza św. wraz z intencjami do Matki Bożej Podkamieńskiej” – zaznacza o. Marek Miławicki. Obraz Matki Bożej Podkamieńskiej jest jednym z trzech związanych z Janem III Sobieskiem obok Mariampolskiej i Sobieskiej, a znajdującym się we Wrocławiu. „Warto także pamiętać, że Matka Boża Podkamieńska była bezpośrednim świadkiem ludobójstwa Polaków z rąk banderowców i SS Galizien na tamtym terenie” – dodaje historyk.

2017-08-24 10:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niewiasty pod krzyżem – Matka Jezusa

Wszyscy czterej ewangeliści, każdy na swój sposób, opowiadają nam o niewiastach pod krzyżem. U św. Marka czytamy: „Były tam również niewiasty, które przypatrywały się z daleka, między nimi Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba Mniejszego i Józefa, oraz Salome. One to, kiedy przebywał w Galilei, towarzyszyły Mu i usługiwały. I było wiele innych, które razem z Nim przyszły do Jerozolimy” (Mk 15, 40-41). Mimo iż ewangeliści bezpośrednio nic o tym nie mówią, to jednak na podstawie samej wzmianki o ich obecności, można się domyślać, jakim wielkim wstrząsem było dla tych kobiet wydarzenie męki i śmierci Jezusa. Czwarty ewangelista Jan nie poprzestaje na poinformowaniu nas: że „Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena” (J 19, 25) - lecz dalej pisze: „Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie” (J 19, 26-27).

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Kolęda 2023 - od drzwi do drzwi czy na zapisy?

2022-12-08 14:11

[ TEMATY ]

kolęda

Karol Porwich/Niedziela

Kolęda od drzwi do drzwi czy zapisy? Zapraszanie przez formularz czy w zakrystii? Czy należy zbierać ofiary pieniężne w czasie kolędy czy składać anonimowo na tacę w kościele? A może w ogóle nie zbierać pieniędzy podczas kolędy? O kolędowej praktyce w diecezji rzeszowskiej i nowych propozycjach mówi ks. Tomasz Nowak, rzecznik kurii biskupiej w Rzeszowie, w rozmowie z Iwoną Kosztyłą.

Iwona Kosztyła (Radio Via): W komunikatach kurii diecezjalnej w Rzeszowie z ostatniej niedzieli pojawiła się informacja, że kolęda odbędzie się w formie znanej przed epidemią. Co to oznacza w praktyce?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję