Reklama

W zachwycie

Gałązka migdałowca

Niedziela Ogólnopolska 6/2018, str. 29

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skończył się styczeń, mamy luty. Za nami dziwny czas. Niecałe dwa tygodnie dzielą święto Ofiarowania Pańskiego od Środy Popielcowej. Kolędy przechodzą w pieśni postne – żałobne, zawodzące, rzewne. Radość Symeona – nasza radość – z rozpoznania Mesjasza, Zbawiciela, skutkuje popiołem sypanym na głowy. Notabene to jedyny obrzęd, w którym wszyscy obecni w kościele stają się niejako „comunicantes”, nawet ci, co następnym razem przyjdą dopiero na Rezurekcję. „Pamiętaj, popularność to pył, sława to pył, jedyne, co się liczy, to Twoje serce”– napisał o Popielcu jeden ze współczesnych poetów. Za nami zatem dziwny czas, w którym Jezus, dorosły, świadomy swojej misji, po wzięciu na siebie grzechów ludzkości w falach Jordanu nauczał, uzdrawiał, wskrzeszał, jak słuchaliśmy w Ewangelii według św. Marka, a w kościołach często nadal stały żłóbki z Jego figurką i brzmiały (na skutek ukłonu w stronę polskiej tradycji) kolędy. „Jezus malusieńki leży wśród stajenki” i jednocześnie wypędza złego ducha w synagodze w Kafarnaum, wpędza Legion w stado świń w kraju Gerazeńczyków, wskrzesza córkę Jaira. Niezwykłe. Warto odgarnąć pył przyzwyczajenia i głęboko się nad tym zamyślić. „Radujcie się” i zaraz „pamiętajcie, że proch”. Taki jest przełom stycznia i lutego. Dlatego sięgnąłem po Księgę Jeremiasza. „«Co widzisz, Jeremiaszu?» Odrzekłem: «Widzę gałązkę migdałowca». Pan zaś rzekł do mnie: «Dobrze widzisz, bo czuwam nad moim słowem»” (Jr 1, 11-12). Z pozoru nielogiczne zdanie stanie się zrozumiałe, jeżeli będziemy wiedzieć, że słowo „czuwam”, hebrajskie „szoqed”, tylko jedną literą różni się od słowa „migdałowiec”, po hebrajsku „szaqed”. I tak z tej gry słów wyłania się zdanie Jeremiasza: „Widzę gałązkę czuwania”. Migdałowiec zakwita na przełomie stycznia i lutego. Dowiedziałem się o tym niedawno. Jestem poruszony. Cóż bowiem w tym czasie mówi mi Pan? Otóż pyta mnie: Co widzisz teraz, gdy okres Bożego Narodzenia tak szybko przeszedł w okres przygotowania do Misterium Odkupienia? Czy widzisz gałązkę czuwania? Za kilka tygodni kwiat na niej zwiędnie. Bądź uważny. Żyj w przygotowaniu. Wyostrzaj w sobie apetyt. Kwiat obumrze, ale tak ma być. Z niego pojawi się i dojrzeje owoc. O smaku zmartwychwstania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-02-07 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Znamy daty podróży apostolskich Leona XIV

2026-02-25 12:14

[ TEMATY ]

podróż apostolska

podróż

Leon XIV

Podróż Papieża

Vatican media

Watykan ogłosił dziś kolejne podróże apostolskie Leona XIV. Wkrótce Papież spędzi dziesięć dni w Afryce – w Algierii, Kamerunie, Angoli i Gwinei Równikowej – odwiedzi Monako oraz uda się na sześciodniową wizytę do Hiszpanii, obejmującą Madryt, Barcelonę i Wyspy Kanaryjskie.

Po pierwszej zagranicznej papieskiej wizycie w Turcji i Libanu pod koniec 2025 roku, Papież Leon XIV wznawia swoje pielgrzymki apostolskie. Niedawno Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało o planowanych wizytach na terenie Włoch, natomiast dziś dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni potwierdził daty planowanych papieskich podróży do czterech krajów Afrykańskich, Monako oraz Hiszpanii.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję