Reklama

25 lat pomocy dzieciom

„Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę” to trwająca od prawie ćwierć wieku opowieść o tym, jakie mogą być skutki spotkania Dziecka z Dorosłym. W 1993 r. dziesięcioletni wówczas Przemek odwiedził „Jaśka”– dobranockę dla najmłodszych, którą codziennie emitowano na antenie Polskiego Radia Lublin S.A. Chłopak chciał znaleźć pracę, aby pomóc rodzicom. Podzielił się swoim – całkiem niepasującym do dziecięcego świata – problemem z jaśkową ciocią Ewą Dados. Ta nietypowa prośba dziecka, podchwycona i właściwie zrozumiana, zaowocowała lokalną zbiórką darów rzeczowych, która na przestrzeni lat przeobraziła się w ogólnopolski program pomocy najmłodszym w potrzebie. W tym roku po raz 25. kilkanaście tysięcy osób z całej Polski odpowiedziało na płynący z lubelskiego eteru apel. Zaproszenie Ewy Dados od lat mobilizuje do wspólnego działania pod egidą żółtego uśmiechniętego słoneczka wszystkich tych, którym nieobca jest myśl przewodnia PDPZ – „Podziel się tym, co masz”.

Tradycyjnie na początku października ub.r. przy Polskim Radiu Lublin S.A. został powołany Główny Społeczny Komitet Organizacyjny – od tego zawsze się zaczyna. Akcja „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę” nie jest bowiem ani stowarzyszeniem, ani fundacją; za jej organizację i zgodne z regulaminem przeprowadzenie odpowiada wspomniany komitet przy wsparciu szerokiego grona współorganizatorów. W skład GSKO wchodzą, zaproszeni przez Ewę Dados, przedstawiciele różnych instytucji udzielających pomocy potrzebującym, lokalnych władz, służb, wieloletni wolontariusze akcji; osoby, które od lat swoimi siłami i autorytetem wspierają PDPZ. Zaszczytny obowiązek współorganizowania akcji przyjęły w tym roku: Towarzystwo Przyjaciół Dzieci – Lubelski Oddział Regionalny, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lublinie, Caritas Archidiecezji Lubelskiej, Polski Czerwony Krzyż – Lubelski Oddział Okręgowy, Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej oraz – po raz pierwszy – Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta.

Reklama

Wszystko odbywa się oficjalnie – akcja została zgłoszona na portalu zbiorki.gov.pl i otrzymała numer 2017/4751/KS.

Swoje poparcie dla wszelkich działań okazują naszej akcji również włodarze miast i województw, uznane autorytety, hierarchowie kościelni, ludzie świata kultury i nauki, przyjmując zaproszenie do Komitetu Honorowego. Zgodnie z wieloletnią już tradycją nasze działania popierają małżonki prezydentów RP – w tym roku pani Agata Kornhauser-Duda również udzieliła nam swojego patronatu. Rokrocznie możemy też liczyć na patronat i opiekę duchową metropolity lubelskiego abp. Stanisława Budzika oraz arcybiskupa seniora Bolesława Pylaka. Akcja PDPZ dostąpiła nie lada zaszczytu: jej pomysłodawczyni oraz wszystkim wolontariuszom specjalnego apostolskiego błogosławieństwa udzielił Ojciec Święty Franciszek, „wypraszając obfitość łask i darów Bożych, umocnienia w wierze oraz nieustającej opieki Najświętszej Maryi Panny”.

Ogromną rolę w akcji odgrywają media – dzięki solidarnemu działaniu braci dziennikarskiej informacje o PDPZ docierają do najdalszych krańców Polski, a nawet przekraczają granice naszego kraju. Każdego roku łamy prasowe, anteny radiowe i telewizyjne oraz przestrzenie wirtualne zapełniają się informacjami o wielu naszych inicjatywach.

Reklama

Przy tak silnym wsparciu łatwiej działać! Niezmiennie, jak co roku, według regulaminu, nie zbieraliśmy żadnych pieniędzy, a wyłącznie dary rzeczowe: odzież i obuwie w bardzo dobrym stanie, zabawki, książki, słodycze, żywność długoterminową, ziemiopłody. Kto zbierał? Zgodnie z ideą akcji, aby zbierać dary, należy założyć sztab – najmniejszą akcyjną jednostkę organizacyjną. Sztaby powstają w redakcjach, domach kultury, parafiach, na uczelniach i w szkołach wszystkich szczebli, bibliotekach, klubach, kołach, siedzibach instytucji pomocowych, zakładach pracy, słowem: wszędzie tam, gdzie znajdą się ludzie, którzy są przekonani, że – jak w akcyjnej piosence –„nawet odrobinę też podzielić można”. W tym roku na terenie całego kraju zarejestrowano 497 sztabów.

Największym akcyjnym wydarzeniem jest Wielka Uliczna Zbiórka Darów. Niektórzy są przekonani, że stanowi ona finał corocznych działań, a tak naprawdę jest odwrotnie – Uliczna Zbiórka dopiero otwiera sezon zbiórek i wprawia akcyjną maszynę w ruch. W ten wyjątkowy dzień na polskie ulice – wszędzie tam, gdzie zarejestrowano sztaby akcji – wyruszają oklejone żółtym słoneczkiem samochody, mobilne punkty zbiórek, przy których na darczyńców czekają dorośli wolontariusze (każdy ma opieczętowany, imienny identyfikator ze zdjęciem) wspierani przez niepełnoletnich przyjaciół akcji. Podziękowaniem za każdy prezent jest nasze uśmiechnięte słoneczko. Ofiarność Polaków nie przestaje zachwycać i zadziwiać. Włożony w przygotowanie zbiórki trud setek osób – wolontariuszy, przedsiębiorców, którzy udostępnili samochody, kierowców, restauratorów, służb mundurowych itd., mówiąc kolokwialnie – „opłacił się”. W samym tylko Lublinie w dzień WUZD zebrano 32 tony darów.

Akcja PDPZ to również Mecz Słodkich Serc – przed laty wymyślony przez Zenona Telmana stał się znakiem rozpoznawczym akcji. W tym roku mecz, na który biletem wstępu były bombonierka lub czekolada, rozegrały: Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin oraz TBV Start Lublin Tauron Basket Liga. Zebrane podczas meczu słodycze oraz sprzęt sportowy trafiły do wielu lubelskich placówek opiekuńczo-wychowawczych.

Kalendarz akcyjnych wydarzeń nie byłby pełny bez „aukcji” „Dar serca za dar serca”. Korzystając z uprzejmości i życzliwości Wojewody Lubelskiego, sympatycy PDPZ zbierają się w Sali Błękitnej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, aby „wylicytować” wyjątkowe przedmioty przekazane przez przyjaciół akcji – niezwykłe pamiątki, przedmioty kolekcjonerskie, płyty od uznanych artystów itp. „Waluta” jest również – jak całe wydarzenie – niecodzienna. Wspomniane przedmioty można „wylicytować” za kilogramy, a nawet tony, litry, sztuki czy opakowania produktów żywnościowych. Tegoroczna „aukcja” zasiliła Główny Magazyn Akcji niemal 3 tonami darów.

Akcja PDPZ to tysiące zaangażowanych osób, setki wydarzeń kulturalnych i sportowych, długie godziny spędzone na przygotowaniu i rozliczaniu zorganizowanych zbiórek i – co najważniejsze – dziesiątki tysięcy uśmiechniętych dziecięcych buź. W ramach tegorocznej zbiórki na terenie 13 województw w całym kraju ogółem zebrano 186 564,49 kg darów, w tym 44 514,32 odzieży, obuwia, zabawek, książek, artykułów szkolnych, środków czystości i higieny. Ponadto zebrano 116 626,28 kg żywności, w tym 12 404,14 kg słodyczy i 26 963,05 kg ziemiopłodów. Darczyńcy przekazali również 1375,44 kg innych darów.

Wieść o naszej lubelskiej inicjatywie dotarła w tym roku do Brukseli – działania red. Ewy Dados zostały uhonorowane Europejską Nagrodą Obywatelską przyznawaną przez Parlament Europejski. Wolontariusze akcji otrzymali natomiast „za budowanie miasta solidarnego” Medal 700-lecia Miasta Lublin oraz zostali wyróżnieni Medalem Pamiątkowym Województwa Lubelskiego.

Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w XXV Ogólnopolską Akcję Charytatywną „Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę”, i... zapraszamy za rok :-).

2018-02-07 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O. Bartoszewski o kard. Wyszyńskim: to był człowiek wiary, nadziei i miłości

2021-09-18 23:53

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Instytut Prymasa Stefana Wyszyńskiego

O. Bartoszewski o kard. Wyszyńskim: to był człowiek wiary, nadziei i miłości Prymas Tysiąclecia wszystko, co spotykało go w życiu, postrzegał w świetle Opatrzności Bożej – powiedział w wywiadzie dla „Echa Katolickiego” o. Gabriel Bartoszewski OFMCap, promotor sprawiedliwości, a następnie wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym kard. Stefana Wyszyńskiego.

O. Bartoszewski wyjaśnił, że na „positio super virtutbus”, czyli dokumentację o heroiczności cnót, których udowodnienie było zadaniem procesu, składały się materiały z przesłuchań różnych osób reprezentujących wiele środowisk, np. lekarzy, osobistości kultury, hierarchów Kościoła i zwykłych ludzi, oraz teologiczna ocena pism prymasa. – „Te dane stanowią fundament niezbędny do beatyfikacji. Podkreślę, iż po przestudiowaniu dokumentacji ośmioosobowa komisja teologów jednogłośnie orzekła, że kard. Wyszyński praktykował cnoty heroiczne. Nie mieli żadnych wątpliwości ani zastrzeżeń, więc to o czymś świadczy” – zaznaczył o. Bartoszewski.

CZYTAJ DALEJ

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

Boże, Ojcze miłosierny...

2021-09-19 18:42

Małgorzata Pabis

    W bazylice Bożego Miłosierdzia i w ponad 70 miejscach na całym świecie trwają przygotowania do 20. rocznicy tego wydarzenia.

    W niedzielę 19 września – w Godzinie Miłosierdzia i w czasie Mszy świętej sprawowanej o godz. 15.20 w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach rozważany był pierwszy fragment Aktu zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu, który 17 sierpnia 2002 roku na łagiewnickim wzgórzu wypowiedział św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję