Bardzo się cieszę, że mogę wprowadzić relikwie św. Siostry Faustyny do waszej wspólnoty. Przybyła wam nowa parafianka, a zarazem orędowniczka. Zwracamy nasze serca i umysły do św. Siostry Faustyny w szczególnym roku – 100-lecia odzyskania niepodległości. Siostra oprócz tego, że jest znana w całym świecie jako niestrudzona apostołka miłosierdzia Bożego, to w naszym kraju jest też przykładem umiłowania ojczyzny – powiedział bp Grzegorz Kaszak podczas wprowadzenia relikwii św. Faustyny do parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Sosnowcu-Ostrowach Górniczych.
Reklama
Uroczystość odbyła się podczas koncelebrowanej Mszy św. sprawowanej 11 lutego, w Światowy Dzień Chorego i w wigilię 73. rocznicy zamordowania rodziny Mackiewiczów i Jerzego Piwowarczyka – mieszkańców Ostrów. Oprócz wprowadzenia, przekazania i poświęcenia relikwii Pasterz Kościoła sosnowieckiego pobłogosławił i poświęcił nowe tabernakulum. Wspólnie z Księdzem Biskupem liturgię sprawował ks. Mariusz Karaś, kanclerz Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu i ks. Przemysław Szot, sekretarz biskupa. W uroczystościach uczestniczyli licznie zgromadzeni parafianie, ale także przedstawiciele policji z komendantem miejskim policji w Sosnowcu insp. Dominikiem Łączykiem. Urząd Miasta reprezentował Wilhelm Zych, przewodniczący Rady Miasta i Mateusz Bochenek, pełnomocnik prezydenta Sosnowca. Byli obecni Rycerze Kolumba z rady sosnowieckiej, przedstawiciele Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, harcerze z kręgu Korzenie, pracownicy IPN oraz młodzież z pocztami sztandarowymi z okolicznych szkół.
– 5 października 1938 r. odeszła do chwały nieba s. Faustyna Kowalska. Po długiej chorobie, ofiarowanej za potrzebujących miłosierdzia grzeszników, Pan wezwał ją do wspólnoty świętych. 12 lutego 1945 r. kilkaset metrów stąd dokonano zbrodni na niewinnych osobach Helenie i Mieczysławie Mackiewiczów i ich synach: Jerzym i Bogdanie oraz przyjacielu Jerzym Piwowarczyku. Jak ufamy, łączy te wydarzenia coś więcej niż fakt, że do Boga przeszli nasi bracia i siostry – Polacy. Wierzymy gorąco, że piękne życie ma przedłużenie w wieczności. Proszę Pana Boga, aby tak jak z życia i śmierci św. Siostry Faustyny wyprowadził i wyprowadza tyle błogosławieństwa, tak też z ofiary rodziny Mackiewiczów wyprowadził to, co najbardziej szlachetne – powiedział ks. Krzysztof Bendkowski, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Ostrowach.
Wprowadzenie relikwii to bardzo dobry znak – symbol nadziei. Gdy Sosnowiec wyludnia się, to parafia w Ostrowach powiększyła się o nową parafiankę. I to jaką. A wszystko to dzięki zaangażowaniu bp. Grzegorza Kaszaka, proboszcza ks. Krzysztofa Bendkowskiego i kanclerza ks. Mariusza Karasia, który wspierał miejscowego proboszcza i pomagał, aby parafianie wkrótce cieszyli się obecnością św. Jana Pawła II w swojej wspólnocie. To nie koniec zmian w parafii. Przygotowywany jest projekt całkowitego przekształcenia wystroju głównej ściany prezbiterium. Wstępne szkice można znaleźć na stronie parafii. Będzie to przedsięwzięcie i czasochłonne, i kosztowne, ale oglądając projekty, warto podjąć się takiego dzieła. W drugiej połowie marca odbędzie się wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II.
Parafia w Ostrowach powstawała etapami. 28 października 1935 r. bp Teodor Kubina utworzył ekspozyturę. Trzeba więc było postarać się o kaplicę. Jedynym nadającym się obiektem był budynek Kina „Zagłoba”, który ostatecznie został wydzierżawiony na potrzeby kultu. Dalsze plany rozwoju ekspozytury przekreślił wybuch II wojny światowej. Dopiero w marcu 1957 r. ekspozytura uzyskała rangę parafii. Stało się to na mocy dekretu bp. Zdzisława Golińskiego. Mijały lata, zmieniali się duszpasterze, a władze komunistyczne nie pozwalały wybudować nowego kościoła. Życie sakramentalne było więc prowadzone w wydzierżawionej kaplicy aż do czasu, kiedy kolejnym proboszczem został w 1957 r. ks. Franciszek Piwowarski, żołnierz kampanii wrześniowej. Ks. Piwowarski przeprowadził generalny remont kaplicy, a także zakupił plac pod budowę kościoła i plebanii, którą wybudował na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. Od 1981 r. parafią zarządzał ks. Piotr Łysikowski. Najważniejszą sprawą dla nowego proboszcza było rozpoczęcie budowy kościoła. Pod koniec 1985 r. parafia miała plany i odpowiedni plac. Od 1987 r. budowę kościoła kontynuował kolejny proboszcz ks. Jerzy Kuchciński. Najpierw wybudowany został dolny kościół i w nim odprawiano liturgię, a potem prowadzono prace przy kościele górnym. Poświęcenia nowego kościoła dokonał w Roku Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa bp Adam Śmigielski SDB. W 2002 r. kolejnym proboszczem został mianowany ks. Stanisław Litwa, który podjął dzieło duszpasterskie i budowlane swoich poprzedników. Od 1 lipca 2014 r. proboszczem parafii jest ks. Krzysztof Bendkowski.
Bp Grzegorz Kaszak wprowadza relikwie św. Faustyny
Kult Miłosierdzia Bożego jest najszybciej rozwijającym się nabożeństwem nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Wszystko to oczywiście łaska Boża, ale i zasługa apostołki miłosierdzia – św. Siostry Faustyny i gorącego orędownika Miłosierdzia Bożego – św. Jana Pawła II
Do wielkiej rodziny wspólnot, w których żywy i rozwijany jest kult Miłosierdzia Bożego dołączyła parafia pw. św. Mateusza Apostoła w Czeladzi.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej 5 diakonów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z rąk abp. Stanisława Budzika przyjęło święcenia prezbiteratu.
– Uroczystość święceń kapłańskich jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu roku liturgicznego. W tym dniu widać, ile wiary jest w ludzie Bożym, ile jest we wspólnocie Kościoła odwagi i nadziei, która młodym ludziom może dać siłę i radość z poświęcenia się Panu – powiedział metropolita. Do Andrzeja, Michała, Karola, Mateusza i Rafała skierował Chrystusowe słowa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał” (J 15,16).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.