Reklama

W wolnej chwili

Życie w zachwycie

Ostatnia prosta

Niedziela Ogólnopolska 11/2018, str. 48

Kzenon/fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za tydzień Niedziela Palmowa. Wkrótce kolejny Wielki Post odejdzie do przeszłości. Nim jednak to się stanie, przed nami ostatnie kilka dni, przysłowiowa ostatnia prosta.

Mój nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej nie był tylko (aż!) nauczycielem, był także czynnym sportowcem. Z tej też przyczyny zdarzało mu się niekiedy zapomnieć, że jesteśmy zwykłymi uczniami o różnym poziomie usportowienia ogólnego i przygotowywał nam profesjonalne treningi lekkoatletyczne, jako że to właśnie ta dyscyplina sportu była mu najbliższa. Przyznam szczerze, że nigdy nie przepadałam za nadmiernym wysiłkiem fizycznym, a bieganie należało do moich absolutnie znienawidzonych czynności życiowych. Ale wiecie, co najgłębiej zapadło mi w pamięć z tamtych lekcji? Nie zmęczenie czy złość wywołana koniecznością wykonywania nielubianej czynności, a głos naszego nauczyciela, krzyczącego:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dalej, dacie radę, to już ostatnia prosta!

Pamiętam, że gdy tylko te słowa rozbrzmiewały w moich uszach, nogi przestawały boleć, zdenerwowanie gdzieś ulatywało, a w moje ciało wstępowała nowa energia – zbudzona przez perspektywę ukończenia biegu. Nie liczyło się to, kto z jakim czasem dobiegł do linii końcowej, ważne było samo ukończenie biegu, pokonanie własnych słabości na ostatniej prostej.

Być może, gdy przeczytaliście pierwsze zdanie tego felietonu, zaczęliście się zastanawiać, gdzie się podział ten czas, kiedy minął Wam tegoroczny Wielki Post. Być może komuś zrobiło się przykro, komuś innemu lekko wstyd, a może żal, że ten szczególny czas w Kościele nie został należycie spożytkowany. Nie poddawajcie się tym myślom! Pamiętajcie, że przed nami jeszcze ogromna szansa– ostatnia prosta! Zamiast biadolić nad tym, co było, sprężmy duchowe siły, by w Niedzielę Zmartwychwstania móc zakrzyknąć radośnie za św. Pawłem: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem” (2 Tm 4, 7). Bóg wciąż – jak mój pan wuefista – „zagrzewa” nas do walki o lepsze, piękniejsze, pełne bliskości z Nim życie. Wciąż czeka, bo dla Niego nigdy nie jest za późno.

Maria Paszyńska, pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2018-03-14 11:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło wszystko... oprócz krzyża

2026-08-17 07:17

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.

PAP
CZYTAJ DALEJ

Pożar kościoła w skansenie w Sanoku. Świątynia spłonęła doszczętnie

2026-08-16 10:05

[ TEMATY ]

świątynia

pożar

skansen

Sanok

Kościoła

spłonęła

Ochotnicza Straż Pożarna w Zarszynie

Pożar drewnianego kościoła w Sanoku

Pożar drewnianego kościoła w Sanoku

W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ogień strawił drewniany kościół pw. św. Mikołaja wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały również dwa znajdujące się w pobliżu budynki. Trwa dogaszanie pogorzeliska.

Jak podało Muzeum, w związku z pożarem skansen został zamknięty do odwołania.
CZYTAJ DALEJ

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło wszystko... oprócz krzyża

2026-08-17 07:17

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.

PAP
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję