Maria Callas, grecka śpiewaczka o niedoścignionym głosie, najsłynniejsza diwa operowa wszech czasów, była związana z najbardziej cenionymi i największymi scenami operowymi na świecie. Występowała we włoskiej La Scali oraz na deskach Covent Garden w Londynie, ale podbiła też serca publiczności w Ameryce i na całym świecie, wszędzie wciąż jest pamiętana. Była ceniona za umiejętność tworzenia wielkich kreacji dramatycznych w operze – aktorsko żadna ze śpiewaczek operowych nie mogła się z nią równać. Podziw budziła niezwykła różnorodność jej repertuaru. Największe sukcesy odnosiła w wielkich partiach przeznaczonych dla sopranu dramatycznego. Sięgała po utwory zapomniane i rzadko wystawiane, z powodzeniem przywróciła je scenie. Ale była też bohaterką licznych skandali, w wielu przypadkach rozdmuchiwanych przez prasę i wrogów, rywali artystki; kontrowersje wzbudzało jej zachowanie, oceniane jako manieryczne i gwiazdorskie.
Dokument Toma Volfa „Maria Callas”, skonstruowany według klasycznego schematu „sztuka kontra życie”, jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadniony. Z jednej strony jest wielka Callas, primadonna, gwiazda pierwszej wielkości, celebrytka, spełniona na scenie. Z drugiej – Maria z codziennymi problemami i potrzebami, walcząca o zachowanie prywatności, szukająca wielkiego uczucia. Volf konfrontuje archiwalne nagrania – wywiady, występy, fragmenty programów telewizyjnych – z listami samej Marii Callas, by pokazać niejednoznaczność jej postaci. Fascynującej kobiety pełnej sprzeczności – wrażliwej i bezwzględnej, ambitnej i pełnej kompleksów, wykorzystywanej i wykorzystującej innych.
Na znaczenie historyczne oraz dla polityki światowej św. papieża Jana Pawła II zwrócił uwagę kardynał Christoph Schönborn. W swoim cotygodniowym felietonie na łamach wydawanej w stolicy Austrii bezpłatnej gazety „Heute”, w kontekście 20. rocznicy śmierci papieża-Polaka (2 kwietnia), wiedeński arcybiskup senior pragnął przybliżyć szerokiemu gronu odbiorców jego wzorowy wpływ na dzisiejsze czasy.
Jan Paweł II zdołał w sposób pokojowy zmienić historię świata. To w dużej mierze dzięki niemu rozpadł się bez rozlewu krwi „blok wschodni” - imperium radzieckie, podkreślił kard. Schönborn.
Minął czas, trwający od stuleci, gdy mówiliśmy: „Jestem katolikiem, bo urodziłem się w Hiszpanii” - zwrócił uwagę przewodniczący episkopatu tego kraju abp Luis Argüello. Podczas 127. zgromadzenia plenarnego konferencji biskupiej metropolita Valladolid przedstawił alarmujący obraz religijnej sytuacji w Hiszpanii, gdzie wiara ustępuje sekularyzacji. Oznacza to kres naturalnej niegdyś więzi między hiszpańską tożsamością i katolicyzmem.
Hierarcha zauważył, że Kościół, nie może już zakładać, iż Hiszpanie są wprowadzani w wiarę w ramach obecnego społeczeństwa. Widać to w przypadku najbardziej podstawowych znaków sakramentalnych. W 70 diecezjach mamy około 23 tysiące chrzcielnic w 22921 parafiach kraju. W wielu z nich nie ma wody, mówił abp Argüello, dopatrując się w tym braku wody symbolu braku wspólnot chrześcijańskich zdolnych do „pomagania Duchowi Świętemu w zrodzeniu nowych chrześcijan”.
Polityka jest pełna zwrotów akcji. Tak można by w delikatny sposób określić działania polityków, którzy zmieniają zdanie w zależności od koniunktury, słupków i układu, w jakim się znaleźli.
Ostatnio najczęściej można to zobaczyć w wypowiedziach i działaniach rządzących, którzy co innego mówili w kampanii, a co innego robią będąc u władzy. Najbardziej wyrazistym tego symbolem jest tzw. „100 konkretów” Koalicji Obywatelskiej. To wielkie oszustwo wyborcze jest de facto uzurpacją czegoś, co się rządzącym nie należy. Dlaczego? Ano jeśli polityk umawia się na coś z obywatelem, a tego nie realizuje albo co gorsza, dzieje się odwrotnie niż zostało zadeklarowane, to znaczy, że umowa jest nieważna, a jednak jej zyski, tj. Uzyskanie władzy w najważniejszych instytucjach państwa polskiego – wciąż są realizowane. Mamy więc jednostronne wypełnienie umowy, gdzie jedna strona zyskała, a druga strona została oszukana.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.