Michał Kamiński z PSL-UED, chcąc prześcignąć w skromności prezesa Kaczyńskiego, w sekundzie zapragnął zarabiać średnią krajową. Jak mówią: „dla chcącego nic trudnego”. No, to Panie Michale – trzymamy za słowo!
W oparach klasyki
Kolejna rocznica katastrofy smoleńskiej pełna była opozycyjnego ubolewania, jak to została zniszczona jedność narodu. Serio. Nawet w tefałenach tak mówili. I w ten sposób poobcowaliśmy ze szlachetną klasyką: Diabeł ubrał się w ornat i na mszę dzwonił.
Jeśli chodzi o pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, PO zapowiada twardo, że jak dojdzie do władzy, to go rozbierze. To nie żarty. Wydaje się, że Grzegorz i spółka są mocno zdeterminowani. Nawet sowieckie pomniki na polskich ziemiach ich tak nie kłuły po oczach. To się nazywa po prostu nowoczesny patriotyzm.
Szaleju się najedli
Tyle inwektyw, ile słyszano z ust polityków totalnej opozycji w okolicach 10 kwietnia br., nie padło chyba nigdy. Choć było ciepło, to jednak słońce tak bardzo nie przygrzewało. Może więc to pyłki albo zwykłego szaleju się najedli...
Klęska
Przez dwa dni po ulicach stolicy grasowali zawodowi zadymiarze – ksywa Obywatele RP. W drugim dniu chcieli szturmem wziąć sejm. Odstąpili jednak nieco zawiedzeni. Nikt nie chciał do nich strzelać. Nawet z kapiszonów. Totalna klęska.
Leon XIV pielgrzymował dziś do grobu św. Augustyna w Pawii. Podkreślił, że święty ten przypomina nam o prymacie życia wewnętrznego. Ma to zastosowanie również do współczesnego Kościoła, który pośród różnorakich kryzysów musi się skupić na tym, co najważniejsze, czyli na Chrystusie.
Św. Augustyn zmarł w Hipponie w 430 r. Jego doczesne szczątki zostały zabrane przez biskupów uciekających przed Wandalami z Afryki na Sardynię. Tam wpadły w ręce muzułmanów, od których za dużą sumę wykupił je król Longobardów Flawiusz Liutprand. W 724 r. sprowadził je do Pawii, stolicy swego królestwa.
Polska olimpijka spojrzała Adolfowi w oczy i nie wykonała nazistowskiego pozdrowienia. Generał, który nie przegrał żadnej bitwy… został barmanem w Edynburgu. Amerykański jeniec, torturowany w Wietnamie, mrugnięciami oczu przekazał światu jedno słowo: TORTURY.
W tym odcinku opowiadam historie ludzi, którzy nie byli wolni od strachu, ale mieli w sobie coś mocniejszego niż strach. Ich odwaga nie brała się z pychy, siły mięśni ani sprytu. Brała się z pewności, że Bóg widzi, kocha i nie opuszcza człowieka nawet wtedy, gdy świat odbiera mu wszystko.
Głoszenie Ewangelii jest przede wszystkim dzieleniem się doświadczeniem osobistego spotkania z Jezusem i przekazywaniem innym owoców kontemplacji – wskazał Leon XIV przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański. Dodał, że wszyscy możemy kontemplować, powierzając Bogu w milczeniu nasze radości i troski oraz przeglądać z Nim nasze życie.
Papież wskazał, że głoszenie Słowa Bożego jest przede wszystkim dzieleniem się osobistym, wyjątkowym dla każdego spotkaniem z Nim. Podkreślił, że siła apostolatu, niezależnie od metod i narzędzi, opiera się na działaniu Ducha Świętego w nas i na autentyczności naszej odpowiedzi. Przywołał słowa św. Tomasza z Akwinu, który mówił o przekazywaniu innym owoców kontemplacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.