Reklama

Niedziela Rzeszowska

Finał festiwalu wiary

Niedziela rzeszowska 24/2018, str. 1

[ TEMATY ]

festiwal

Ks. Tomasz Nowak

Finał Festiwalu Wiary 2018

Finał Festiwalu Wiary 2018

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy dzień festiwalu był zorganizowany głównie z myślą o młodzieży. Ojciec Adam Szustak OP, główny gość finału Festiwalu Wiary, wygłosił dwie konferencje. Punktem wyjścia pierwszej konferencji była Ewangelia opisująca powołanie celnika Mateusza. Prelegent mówił o powszechnym pragnieniu, że ktoś spojrzy na nas w podobny sposób, jak Jezus popatrzył na Mateusza: „Tęsknimy za oczami, w których jest zachwyt, za oczami, które się nas nie wstydzą i za oczami, które wierzą, że będzie dobrze”. Pierwszy dzień zakończył się Mszą św. Eucharystii przewodniczył bp Edward Białogłowski.

Reklama

Homilię wygłosił o. Szustak. W oparciu o fragment Ewangelii wg św. Marka o nieurodzajnym figowcu, podobnie jak w katechezach, mówił o potrzebie zaufania Panu Bogu. Przestrzegał przed działaniem szatana, który nieustannie próbuje podważyć naszą ufność. „Szatan nieustanie wkłada nam do głowy myśl, szaleństwo, że Bóg nam nie pomoże. Z kolei Jezus mówi, abyśmy wyrwali to szaleństwo, tę morwę, i wrzucili do piekła” – wyjaśniał dominikanin. W drugim dniu festiwalu o. Szustak przekonywał zebranych, że Bóg pragnie z nami relacji jak ojciec i syn, a dary Pana Boga są darmowe i przeznaczone w pierwszej kolejności dla grzeszników. „Trzeba odwrócić logikę «zasłużonych», «nadających się» i «logikę pierwszych». U Jezusa jest odwrotnie. To dobra wiadomość dla tych, którzy myślą, że się nie nadają, bo mają poplątane życie. (...) Miłość Boża nie ma żadnych granic, nie stawia żadnych wstępnych warunków, nie oczekuje niczego w zamian i chce się rozdawać” – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po południu uczestników festiwalu odwiedził bp Jan Niemiec, który opowiedział o swoim doświadczeniu wiary. W dalszej części zebrani zobaczyli dramę pokazującą mechanizm niezgodnego z rzeczywistością odczucia, że Bóg nic nam nie daje, a tymczasem jesteśmy przez Niego stale obdarowywani. Po konferencji odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, modlitwa o uzdrowienie, a następnie Msza św. pod przewodnictwem bp. Jana Wątroby.

W homilii o. Szustak skupił się na uzdrowieniu przez Jezusa człowieka z uschniętą ręką. „To jest Ewangelia o tym wszystkim, czego się tak strasznie wstydzimy. Ta uschnięta ręka, ten kikut, to obraz tego, co chcesz schować przed ludźmi, tego, co uważasz za okropne. Pan Jezus mówi: „Pokaż swoją słabość, a ja cię uzdrowię»”. Kaznodzieja podkreślił, że nie chodzi o ekshibicjonizm, ale odrzucenie iluzji, że jesteśmy doskonali, i przyjęcie prawdy o swojej grzeszności i słabości. „Jesteśmy świętym Kościołem grzeszników i Pan Jezus kocha ten Kościół” – podkreślił.

Po Komunii św. Piotr Marzec i Paulina Lęcznar, konferansjerzy festiwalu, zaprosili na scenę przedstawicieli środowisk zaangażowanych w różne akcje Festiwalu Wiary (m.in. „Bibling”, „RollerKat”, „Noc chwały”, „Noc na Taborze”, akcję „Zagadaj księdza, zagadaj siostrę”) oraz wolontariuszy obsługujących finał festiwalu.

Oprawę muzyczną finału przygotował i prowadził zespół składający się z połączonych sił kilku chórów i scholi pod kierunkiem Dariusza Kosaka.

Finał Festiwalu Wiary to cykliczna impreza odbywająca się od 2013 r. w piątek i sobotę po uroczystości Bożego Ciała. Inspiracją zorganizowania festiwalu był obchodzony w Kościele Rok Wiary. W ciągu roku odbywa się szereg spotkań, katechez, konferencji i koncertów ewangelizacyjnych. Ich zwieńczeniem jest dwudniowy finał. W organizację festiwalu zaangażowani są członkowie z różnych ruchów, bractw i stowarzyszeń. Od 2017 r. całość koordynuje Szkoła Nowej Ewangelizacji im. bł. Pawła VI.

2018-06-12 09:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakopiański festiwal rozpoczęty

[ TEMATY ]

festiwal

Przemysław Mosur

W niedzielę, 20 sierpnia, rozpoczęła się główna część 49. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem. O godzinie 10.30 w kościele św. Krzyża odprawiona została uroczysta Msza św., której przewodniczył ks. Władysław Zarębczan.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję