Reklama

Niedziela Lubelska

Ludzie – Miejsca – Wydarzenia

Nowa droga dla byłych więźniów

Niedziela lubelska 9/2019, str. VI

[ TEMATY ]

więzienie

resocjalizacja

Ks. Mieczysław Puzewicz

Abp Stanisław Budzik w rozmowie z uczestnikami i opiekunami „Nowej Drogi

Abp Stanisław Budzik w rozmowie z uczestnikami i opiekunami „Nowej Drogi

Grzegorz, wychodząc z więzienia, nie miał gdzie wracać. Adresu matki nie znał, nie utrzymywali kontaktu już od wielu lat. Ojciec zmarł w trakcie odbywania kary i pozostawił w spadku jedynie długi. O bracie wiedział, że wyjechał za granicę. Po trudnych 3 latach w różnych zakładach karnych przed Grzegorzem otwierała się wcale niełatwa wolność. Dowiedział się o „Nowej Drodze”, postanowił gruntownie przemyśleć dotychczasowe życie i poszukać wizji na przyszłość.

Projekt resocjalizacji młodych skazanych zrodził się w Lublinie w 2012 r. i jest odpowiedzią na problemy z powrotem do społeczeństwa byłych skazanych. W trakcie odbywania kary służby więzienne podejmują różne działania w celu przygotowania do wyjścia na wolność. Prowadzone są zajęcia terapeutyczne, kursy zawodowe, warsztaty z opanowywania agresji i rozwiązywania problemów bez uciekania się do przemocy. Najważniejsze jednak są spotkania indywidualne z wychowawcami i psychologami. Skromne możliwości finansowe zakładów karnych pozwalają na najwyżej kilka godzin takich rozmów w ciągu roku. To sprawia, że skazani najbardziej odczuwają izolację, a resocjalizacja ma charakter symboliczny. Dotyczy to nie tylko Polski; z podobnymi problemami borykają się m.in. we Francji, gdzie przed ponad 30 laty Bernard Ollivier, były dziennikarz, rozpoczął marsze resocjalizacyjne z młodymi ludźmi, którzy nie ukończyli 16 lat, a popełnili już przestępstwo. Młody człowiek idzie w towarzystwie osoby starszej szlakiem św. Jakuba od Pirenejów do Santiago de Compostela. Ten pomysł był inspiracją dla lubelskiego projektu pod nazwą „Nowa Droga”; do doświadczeń francuskich dodane zostały wartościowe polskie modyfikacje.

Trzy ważne etapy

Reklama

Projekt zakłada trzy etapy oddziaływania na młodych ludzi odbywających karę więzienia i przygotowujących się do opuszczenia zakładu karnego. Mogą w nim brać udział osoby, które nie ukończyły 30. roku życia, przebywające po raz pierwszy w jednostkach penitencjarnych, skazane za różne przestępstwa z wyłączeniem najcięższych (np. zabójstwa). Więźniowie informowani są o projekcie i jeżeli chcą w nim wziąć udział, spotykają się z zespołem „Nowej Drogi” na pół roku przed końcem kary. Dla każdego uczestnika wypracowywany jest indywidualny plan resocjalizacji, odpowiednie ćwiczenia wzmacniające kondycję fizyczną i zajęcia rozpoznające możliwości i aspiracje skazanych.

Drugi etap rozpoczyna się po opuszczeniu więzienia i jest najistotniejszy w całym projekcie. Były skazany ma do przejścia 900 lub 300 km w wędrówce resocjalizacyjnej w towarzystwie opiekuna. Trasa wiedzie z Lublina do Zgorzelca lub Krakowa; pokonywana jest pieszo w odcinkach po ok. 30 km dziennie. Każdy uczestnik wcześniej przygotowuje się na krótkim obozie, gdzie poznaje opiekuna i odbywa rozmowy z psychologiem. Otrzymuje także niezbędne wyposażenie na wyprawę, plecak, kurtkę i wygodne buty, wszystko to niesie ze sobą w trakcie wędrówki. Na długiej trasie noclegi i posiłki zapewniane są głównie przez parafie, klasztory i ośrodki kościelne; w projekcie bierze udział w sumie 9 diecezji. Dużą pomoc w lubelskiej części pielgrzymki okazują siostry betanki z Kazimierza, siostry służki Najświętszej Maryi Panny w Opolu Lubelskim i „Ognisko Miłości” w Kaliszanach. Wspólna droga z opiekunem, możliwość rozmowy na każdy temat, przemyślenie hierarchii wartości i zaplanowanie dalszego życia stanowią istotną treść tych niezwykłych pielgrzymek. Bardzo ważna jest też determinacja i wysiłek fizyczny, dzięki nim były skazany nabiera wiary w siebie, z większą ufnością patrzy w przyszłość. U niektórych uczestników da się także zauważyć przemianę duchową; przystępują po latach do spowiedzi i Komunii św. Wpływ na to ma przebieg trasy, w dużej mierze pokrywającej się z polskimi szlakami św. Jakuba, co wiąże się z odwiedzaniem po drodze sanktuariów i rozmowami na tematy wiary. Dzięki „Nowej Drodze” większość byłych skazanych po raz pierwszy w życiu widziała Sandomierz i Kraków.

Trzeci etap projektu to półroczne wsparcie w postaci ufundowanych szkoleń i kursów pozwalających zdobyć kompetencje zawodowe, odbyć staż i znaleźć pracę. Część uczestników ma na kilka miesięcy opłacane stancje lub hostele, wszyscy objęci są również pomocą prawną i wsparciem psychologicznym.

Sieć wsparcia

Reklama

Skuteczność „Nowej Drogi” zależy w dużym stopniu od zespołu wspierającego byłych więźniów oraz opiekunów, którzy dzień po dniu idą z młodymi ludźmi zaczynającymi nowe życie. Jacek odbył już kilkanaście wędrówek w roli cicerone; z zawodu jest historykiem. Jest przekonany, że pielgrzymki odmieniają ludzkie życie, jako pątnik szedł już przez Ruandę i Kubę. Sławek jest przedsiębiorcą; za każdym razem kiedy idzie z młodym więźniem bierze kilkutygodniowy urlop, cieszy się, że jego czas i energia pomagają ludziom prostować życie. Karolina ma dzieci w wieku uczestników projektu, jest doświadczoną przewodniczką turystyczną, umie dobrze poradzić, odwołując się do własnego życiorysu. Przemek to młody pracownik naukowy jednego z uniwersytetów, zdobytą wiedzę przekłada w czasie wędrówek na praktykę. Opiekunami było dotąd także dwóch księży, ks. Grzegorz Lepiorz z diecezji gliwickiej oraz z naszej archidiecezji ks. Paweł Bartoszewski, obecnie posługujący w ośrodku „Misericordia”. W zespole kierującym projektem od początku jest Barbara Bojko ze stowarzyszenia „POSTIS”, Karolina Wychowaniak odpowiadająca za rekrutację, Piotr Kaczyński kierujący trasami oraz niżej podpisany jako przedstawiciel Rady ds. Więźniów przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Uczestników wspierają psychologowie z Centrum Wolontariatu oraz prawnicy.

Skazani idący w „Nowej Drodze” pochodzą z rozbitych rodzin, obciążonych długoletnimi patologiami, często ich przestępstwa są efektem wychowania w środowiskach kryminogennych i brakiem sensownych wzorców życiowych. Poziom wykształcenia jest bardzo niski, najczęściej edukacja tej młodzieży kończyła się na przerwanej szkole podstawowej lub gimnazjum. Po zakończeniu wędrówki podejmują zwykle proste prace w usługach, budownictwie, choć mamy i przykłady zatrudnienia jako informatyków.

W lutym na trasę „Nowej Drogi” wyruszył już 68 były więzień. Dotychczas w projekcie wzięły udział 2 dziewczyny. Nie wszystkim udało się pozostać na wolności, znamy kilka przypadków powrotu do więzienia. Niemniej, biorąc pod uwagę procent powracalności w polskim systemie na poziomie 60%, lubelski projekt ze wskaźnikiem 10% trzeba uznać za duży sukces i nową jakość na polu readaptacji społecznej byłych skazanych. Od początku trwania projektu patronat nad nim sprawują kolejni ministrowie sprawiedliwości oraz metropolita lubelski abp Stanisław Budzik, który spotykał się z byłymi skazanymi na początku ich wędrówki.

Projekt ma charakter otwarty, wciąż można do niego przystąpić, co jest ważną informacją dla rodziców mających dzieci w trudnej sytuacji. Otwarta jest też rekrutacja dla opiekunów; wymagane jest wykształcenie wyższe i doświadczenie w pracy z młodzieżą. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem 515-447-779.

2019-02-27 11:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Ciudad Juárez: więzienia są oznaką tego, jacy jesteśmy jako społeczeństwo

[ TEMATY ]

więzienie

Franciszek w Meksyku

Grzegorz Gałązka

Miłosierdzie Boże przypomina nam, że więzienia są oznaką tego, jacy jesteśmy jako społeczeństwo, są oznaką w wielu przypadkach przemilczeń i zaniedbań, które sprowokowały kulturę odrzucenia. Są oznaką kultury, która przestała stawiać na życie; społeczeństwa, które porzuciło swe dzieci. Przypomniał o tym Franciszek podczas dzisiejszej wizyty w więzieniu CeReSo n.3 w Ciudad Juárez w Meksyku. - Poznaliście siłę bólu i grzechu, nie zapominajcie, że macie także do dyspozycji siłę zmartwychwstania, siłę miłosierdzia Bożego, które wszystko czyni nowym - zaznaczył papież.

Papież powiedział, że jego wizyta wpisuje się w obchody Jubileuszu Miłosierdzia i podkreślił, że nie ma miejsca, do którego miłosierdzie Boże nie może dotrzeć, nie ma takiej przestrzeni ani osoby, której nie może ono dotknąć.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Wiceszef MSZ: rozmowy z Czechami w sprawie Turowa będą kontynuowane

2021-09-24 16:46

[ TEMATY ]

Czechy

rozmowa

Turów

PAP

Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński powiedział po zakończonej w piątek w Pradze rundzie rokowań z Czechami w sprawie kopalni Turów, że osiągnięto pewien postęp. Czeski minister środowiska Richard Brabec zapowiedział, że w poniedziałek spotka się z polskim ministrem klimatu Michałem Kurtyką.

Wiceminister spraw zagranicznych był jedną z osób, które w piątek w czeskiej Pradze prowadziły rozmowy nt. kryzysu, jaki powstał wokół funkcjonowania kopalni węgla brunatnego Turów. W przyszłym tygodniu rokowania będą prowadzone także na poziomie eksperckim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję