Reklama

Dookoła świata

2019-07-16 11:47


Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 5

Zełenski absolutnie

Na Ukrainie szykuje się potężna zmiana, która nikogo jednak nie zaskoczy. To konsekwencja procesów trwających w tym państwie od dawna, które doprowadziły do zdecydowanego zwycięstwa w niedawnych wyborach prezydenckich (otrzymał 70 proc. głosów) aktora Wołodymyra Zełenskiego.

Tym razem na wysokie zwycięstwo w wyborach parlamentarnych, które odbędą się 21 lipca, może liczyć założona przez prezydenta partia Sługa Narodu, nawiązująca do tytułu serialu, który wylansował Zełenskiego. Większość miejsc na listach wyborczych zaproponowano ekspertom i wolontariuszom, którzy pracowali w sztabie Zełenskiego, współpracownikom jego firmy „Kwartał 95” oraz przedstawicielom małego i średniego biznesu.

Sondaże wskazują, że na partię Zełenskiego chce głosować co druga osoba, która weźmie udział w wyborach, a to oznacza samodzielne – jak nigdy dotychczas w historii wolnej Ukrainy – rządy jednego ugrupowania. W powiązaniu z uprawnieniami prezydenckimi da to Zełenskiemu pełnię władzy w państwie.

Reklama

Dotychczasowy obóz rządzący odchodzi rozbity. W nowym parlamencie Europejska Solidarność byłego prezydenta Petra Poroszenki, wokół której skupił się elektorat radykalnie antyrosyjski i patriotyczny, zyska tylko ok. 8 proc. głosów. Kampania wyborcza jest ostra, ale i barwna za sprawą prezydenta. Tak jak bohater serialu „Sługa Narodu” jeździł po kraju, by „robić porządki”, demaskować złych urzędników itp.

Wojciech Dudkiewicz

* * *

Trump wysoko

Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Notowania Donalda Trumpa wzrosły do najwyższego poziomu od początku jego prezydentury – wynika z sondażu „The Washington Post” i telewizji ABC. Aprobatę dla Trumpa wyraziło 44 proc. Amerykanów. To o 5 proc. więcej niż w poprzednim badaniu (z kwietnia br). Choć większość Amerykanów nadal wyraża dezaprobatę wobec Trumpa, taki wynik otwiera mu drogę do reelekcji. Wzrost poparcia wynika najpewniej z dobrej sytuacji gospodarczej USA oraz przekonania Amerykanów, że jest to jego zasługa.

wd

* * *

Gender reforma

Władze Walii przeprowadziły reformę mundurków szkolnych. Od września w szkołach, gdzie obowiązują mundurki – a jest tak w 90 proc. placówek – mają one być neutralne płciowo. Władze szkoły, wskazując dopuszczalne ubrania, nie mogą ich przypisywać do konkretnej płci. Spodnie np. nie będą już mogły być wskazywane jako część mundurku dla chłopców, a spódnica – dla dziewczynek.

jk

* * *

Mapa drogowa

Ważą się losy Białorusi. Prezydent Aleksander Łukaszenka regularnie zapewnia, że jego kraj nie połączy się z Rosją, niemniej jednak Rosja ma inne zdanie. Założenia tzw. mapy drogowej głębszej integracji, nad którą pracował specjalny zespół, miały zostać określone podczas dwóch spotkań Łukaszenki z prezydentem Rosji Władimirem Putinem (odbyły się one na jeziorze Ładoga i w Petersburgu). Moskwa nalega na pogłębienie integracji i uzależnia od tego dalsze gospodarcze i finansowe wsparcie dla Białorusi. Umowa z 1999 r. o powstaniu państwa związkowego przewiduje m.in. utworzenie wspólnych instytucji i waluty.

wd

* * *

Prawa Grecja

Wyraźne zwycięstwo konserwatywnej Nowej Demokracji w wyborach w Grecji dało tej partii bezwzględną większość w tamtejszym parlamencie (158 z 300 mandatów). – Dostaliśmy silny mandat na to, żeby odmienić Grecję. Dziś zaczyna się dla nas ciężka praca i jestem pewny, że staniemy na wysokości zadania – powiedział Kyriakos Mitsotakis, nowy premier i lider ND, pochodzący z potężnego konserwatywnego klanu politycznego Mitsotakisów, porównywanego do klanu Kennedych w USA. Kłopot z tym, że nowy szef rządu może mieć problemy ze spełnieniem obietnic wyborczych. Zapowiedzi ulg dla inwestorów, obniżenia podatków i nowych miejsc pracy mogą się zderzyć z dyscypliną budżetową, której żądają kredytodawcy.

wd

* * *

Liberalizują aborcję

Kolejne postępy postępu. Członkowie brytyjskiej Izby Gmin opowiedzieli się za liberalizacją aborcji oraz legalizacją „małżeństw” homoseksualnych w Irlandii Północnej. W kraju tym od 2 lat nie udało się powołać autonomicznego rządu. Jeśli do 21 października br. w Belfaście nie zostanie on powołany, liberalizacja przepisów aborcyjnych i legalizacja „małżeństw” homoseksualnych wejdą w życie. Wcześniej zmiany dotyczące tej drugiej sprawy zostały już wprowadzone w Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii.

jk

Tagi:
świat

Reklama

Wybrzeże Kości Słoniowej: nowe szkoły z plastikowych cegieł

2019-08-05 15:45

vaticannews.va / Abidżan (KAI)

Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) wraz z kolumbijską organizacją społeczną (Conceptos Plasticos) ogłosili w Wybrzeżu Kości Słoniowej wdrażanie nowego projektu, którego celem jest budowanie nowych sal lekcyjnych z plastikowych śmieci.

pasja1000/pixabay.com

Dyrektor włoskiego oddziału UNICEF-u wskazał, że tylko w samej stolicy tego afrykańskiego kraju produkuje się 280 ton plastikowych odpadów, z czego tylko 5 proc. jest poddanych recyklingowi. Zalegające sterty plastikowych śmieci są przyczyną 60 proc. zachorowań na malarię, zapalenie płuc i biegunek, z powodu których cierpi wiele dzieci.

O szczegółach projektu opowiedział w wywiadzie dla Radia Watykańskiego Paolo Rozera.

- Projekt ten narodził się, gdyż mamy bardzo duży problem z ochroną środowiska. Cały czas szukamy także nowych rozwiązań. Ów projekt więc wychodzi naprzeciw tym dwom kierunkom, czyli z jednej strony ekologia, a z drugiej nowatorskie rozwiązania – wskazał Paolo Rozera. – Dla wszystkich nas ważny jest program: świat wolny od plastiku. Ale on jest, został wyprodukowany i zużyty i teraz trzeba go odpowiednio zutylizować. Będą więc z niego robione cegły, a z nich będziemy budować szkoły w miejscach, gdzie naprawdę są bardzo potrzebne. Szacujemy, że w Wybrzeżu Kości Słoniowej potrzeba 15 tys. nowych sal lekcyjnych. Będziemy je budować w Abidżanie i w okolicy. Wybudujemy 500 takich sal. Plastik, który zostanie użyty do produkcji cegieł będzie pochodził z tych samych terenów, gdzie powstaną nowe szkoły. Taki jest bowiem plan tego projektu, aby tam, gdzie będą powstawać szkoły z plastikowych cegieł czyścić środowisko z tego materiału.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski przekazał relikwie św. Faustyny węgierskiej parafii

2019-08-17 18:55

bp ak / Ruzsa (KAI)

- Święta Faustyna zastanawiała się nad Chrystusem, wchodziła w głębię Jego cierpienia, które przyjął dla naszego zbawienia. - mówił arcybiskup Marek Jędraszewski w miejscowości Ruzsa na Węgrzech, gdzie brał udział w uroczystościach umieszczenia relikwii św. Siostry Faustyny. Eucharystię, sprawowaną przy ołtarzu polowym, poprzedziła Koronka do Bożego Miłosierdzia.

W homilii, metropolita przywołał historię proroka Jeremiasza, który napominał Izraelitów, aby słuchali Boga. Przywódcy wojsk, broniących wtedy Jerozolimę, uważali, że słowa proroka obniżają morale żołnierzy i postanowili go zgładzić. Jeremiasz został ocalony przez kuszyckiego króla Ebedmeleka.

– Minęły wieki. Na ziemię palestyńską zstąpił Boży Syn, rodząc się z przeczystego łona Najświętszej Dziewicy – Jezus Chrystus. Głosił prawdę o Bogu, który jest miłością i który chce zbawić wszystkich. Izraelici czekali na przyjście Mesjasza, ale kiedy przyszedł – został odrzucony nawet przez swoich bliskich z Nazaretu.

Arcybiskup zaznaczył, że Chrystus do końca realizował Boży zamysł, przynosząc ziemi ogień miłosiernej miłości: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął”. Podkreślił, że obowiązkiem Chrystusowych uczniów jest odkrywanie głębi Bożego miłosierdzia, które Zbawiciel przyniósł światu za cenę swojego cierpienia. Przypomniał, że na początku XX wieku urodziła się Helena Kowalska – św. Siostra Faustyna.

– 7 lat temu zostałem powołany na urząd metropolity łódzkiego – tam, gdzie zaczęło się dzieło Siostry Faustyny. Natomiast, dwa i pół roku temu, Ojciec Święty powołał mnie do Krakowa – tam, gdzie skończyło się jej dzieło. Czuję się szczególnie powołany, aby być świadkiem tajemnicy Bożego Miłosierdzia, objawionej przez św. Siostrę Faustynę.

W 1924 roku Pan Jezus po raz pierwszy ukazał się Siostrze Faustynie: „W pewnej chwili byłam z jedną sióstr na balu. Kiedy się wszyscy najlepiej bawili, dusza moja doznawała wewnętrznych udręczeń. W chwili, kiedy zaczęłam tańczy, nagle ujrzałam Jezusa obok, Jezusa umęczonego, obnażonego z szat, okrytego całego ranami, którymi powiedział te słowa: dokąd cię będę cierpiał i dokąd mnie zwodzić będziesz? W tej chwili umilkła wdzięczna muzyka, znikło sprzed oczu moich towarzystwo, w którym się znajdowałam, pozostał Jezus i ja”. Po tym wydarzeniu, Faustyna pobiegła do najbliższego kościoła, prosząc Boga o rozeznanie. Usłyszała, że ma wstąpić do klasztoru. 12 lat później, będąc w Krakowie, we wrześniu 1936 roku, Pan Jezus prosił ją, aby odmawiała koronkę: „W pewnej chwili, kiedy przechodziłam korytarzem do kuchni, usłyszałam w duszy te słowa: odmawiaj nieustannie tę koronkę, której cię nauczyłem. Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinę śmierci. Kapłani będą podawać grzesznikom, jako ostatnią deskę ratunku.”

– Te zapiski z jej „Dzienniczka” stanowią szczególny testament także dla nas, a jednocześnie świadectwo tego, jak blisko związana była z bogatym w miłosierdzie Jezusem.

Arcybiskup zacytował słowa ostatniej modlitwy Siostry Faustyny: „Niechaj łaska Twoja, która spływa na mnie z litościwego Serca Twego umocni mnie do walki i cierpień, bym pozostała Ci wierna, a choć taką nędzą jestem, nie lękam się Ciebie, bo znam dobrze miłosierdzie Twoje. Nic mnie nie odstraszy od Ciebie Boże, bo wszystko jest mniejsze nad poznanie moje – widzę to jasno.”

– W świetle jej świadectwa o Chrystusie zmartwychwstałym, który umierając na krzyżu okazał nam ogrom swojego miłosierdzia, jeszcze głębiej wczytujemy się w słowa Listu do Hebrajczyków: „Zastanawiajcie się więc nad Tym, który ze strony grzeszników taką wielką wycierpiał wrogość przeciw sobie, abyście nie ustawali, zła mani na duchu”. Jesteśmy w czasie wielkich zmagań o chrześcijańską Europę. Te zmagania każą nam umacniać siebie, wpatrywać się w Chrystusa miłosiernego i nie pozwolić, byśmy dali się złamać na duchu.

Metropolita wyjaśnił, że ocalenie Europy jest możliwe, jeśli wierni będą głosić prawdę o miłosierdziu Bożym, czyli odpowiadać miłością na miłość Boga i modlić się za tych, którzy jej nie rozumieją.

– Europa, aby przetrwać i ocalić się potrzebuje Bożego miłosierdzia, którego musimy być świadkami. Prośmy św. Faustynę, Sekretarkę Bożego Miłosierdzia, aby upraszała nam u Pana Boga tę łaskę, abyśmy, mówiąc o Bogu, ukazywali wszystkim, jak bezgraniczne jest Jego miłosierdzie i jak każdy ma szansę, by do Niego powrócić i na nowo stać się Jego pełnym ufności dzieckiem. Święta Faustyno, módl się za nami!

Attila Tanács, inicjator i organizator wydarzenia, przyznał, że niezwykłą inspiracją jest dla niego Jan Paweł II. Wspominał, że kiedy w młodości był ministrantem, głową Kościoła został Jan Paweł II.

– Udało mi się już wprowadzić do tej świątyni relikwie Jana Pawła II. Jadąc do Krakowa, coraz bardziej otwieraliśmy się na Boże Miłosierdzie. Dzięki Zgromadzeniu Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, otrzymaliśmy relikwie św. Siostry Faustyny. Pragniemy szerzyć kult Bożego miłosierdzia.

Siostra Jadwiga ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, pierwsza Węgierka w tym zakonie, dodała, że prawda o miłosiernym Bogu powinna dotrzeć do każdego człowieka. Przypomniała, że na węgierskiej ziemi jest znacznie mniej katolików niż w Polsce, a wielu wiernych nie ma nawet możliwości uczestnictwa w niedzielnej Mszy świętej.

Proboszcz wawelskiej katedry, ks. Zdzisław Sochacki, zauważył, że do Krakowa przybywa coraz więcej węgierskich pielgrzymów.

– Ks. Zoltán Negyela proboszcz miejscowości Ruzsa, przyjechał na Wawel z zaproszeniem, aby z tego miejsca, gdzie Jan Paweł II dorastał do świętości, przekazać to, co jest najważniejsze w jego przesłaniu. Parafia otrzymała już relikwie Jana Pawła II, które przypominają o bardzo ważnej idei – o miłosierdziu. Jan Paweł II i Siostra Faustyna do Apostołowie Miłosierdzia.

Ks. prałat powiedział, że przed głównymi uroczystościami odbyło się spotkanie w Centrum Przyjaźni im. Karola Wojtyły. Placówka zajmuje się działalnością charytatywną i pomaga ubogim i zagubionym. Otwarto w niej również wystawę związaną z 100-rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości. Wyraził również radość, że na Węgry przyjechał arcybiskup Marek Jędraszewski, który jest niestrudzonym głosicielem Bożego Miłosierdzia.

– Byłem zaskoczony, że wydaje się tu tyle posiłków. Setka ludzi przychodzi tutaj po pomoc i duchowe wsparcie. Podziwiam tę parafialną wspólnotę za to, że trafnie odczytała myśl Jana Pawła II.

Ks. Zoltán Negyela, zaznaczył, że jest dumny z faktu obecności w jego parafii krakowskiego metropolity. Nadmienił, że od sierpnia w świątyni znajdują się już relikwie krwi św. Jana Pawła II. Wspomniał, że niedawno przytrafił mu się wypadek samochodowy. Usłyszał wtedy głos: „Trzymaj prosto kierownicę, módl się, a będziesz ocalony”.

– Czułem, że przemawia do mnie Jezus Miłosierny. Niedługo potem umieściliśmy w kościele relikwie św. Jana Pawła II i mieliśmy już nadzieję, że będzie u nas również św. Siostra Faustyna. Kiedy pojechaliśmy po jej relikwie do Krakowa, postanowiliśmy, że zaprosimy do nas również metropolitę. Zawierzyliśmy tę sprawę św. Faustynie (…) Ks. arcybiskup po krótkiej rozmowie wyjął swój kalendarz i wpisał datę.

Ks. proboszcz wyjaśnił, że na Węgrzech jest już kilka miejsc, gdzie znajdują się relikwie Jana Pawła II i Siostry Faustyny. Ich kult się coraz bardziej rozszerza. Dodał, że postanowił utworzyć specjalne porozumienie pomiędzy ośrodkami, aby szerzyć i propagować kult tych polskich świętych.

– W ten sposób możemy głębiej poznać bogactwo Boże, umacniając się wiarą innych i dostrzegać jedność w różnicach (…) W całej parafii czujemy orędownictwo św. Siostry Faustyny. W każdą niedzielę odmawiamy Koronkę. Mamy nadzieję, że ten wspaniały początek nie będzie miał końca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Archidiecezja poznańska pomaga mieszkańcom Madagaskaru

2019-08-18 19:39

ks. ds / Poznań (KAI)

W Befasie na Madagaskarze odbyły się 17 i 18 sierpnia uroczystości dziękczynne za zbudowanie kościoła, szkoły i przychodni zdrowia – daru dla mieszkańców Madagaskaru z okazji jubileuszu 1050-lecia archidiecezji poznańskiej. „Dziękuję za pomoc w budowie kościoła, szkoły i przychodni, ale jeszcze bardziej dziękuję wam za to, że przybyliście tutaj, aby być z nami” – mówił do polskiej delegacji bp Marie Fabien Raharilamboniaina OCD.

fotolia.com

W uroczystościach w Befasie na Madagaskarze wzięli udział delegat abp. Stanisława Gądeckiego ds. misji ks. Dawid Stelmach, o. Wiesław Chojnowski z prokury misyjnej zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej, lekarz Jacek Jarosz, wiceprezes fundacji pomocy humanitarnej Redemptoris Missio i wolontariuszka fundacji, położna Sara Suchowiak.

Goście z Polski zostali wprowadzeni do parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Befasy w diecezji Morondava w uroczystym orszaku przez miejscowych parafian od granic miasteczka aż do kościoła.

18 sierpnia odbyła się Msza św. pod przewodnictwem o. Francisa Donatien Randriamalala, wikariusza generalnego diecezji Morondova. Podczas Eucharystii dziękowano za wkład archidiecezji poznańskiej w sfinansowanie budowy kościoła parafialnego w Befasy. Poświęcono m.in. pamiątkową tablicę z drewna palisandrowego zawierającą napis: „Podziękowanie dla archidiecezji poznańskiej za zbudowanie kościoła w Befasy na Madagaskarze, lata 2018-2019”.

Podczas uroczystości poświęcono także i dokonano otwarcia przychodni zdrowia „Chata Medyka” im. dr Wandy Błeńskiej, zbudowanej przez Fundację Redemptoris Missio przy wsparciu Fundacji dla Afryki i Caritas Polska. Przychodnia będzie służyć wszystkim mieszkańcom Befasy bez względu na wyznanie.

„Radość była przeogromna, pięknie pomalowani i ubrani Malgasze z wojowniczego plemienia Sakalava ze śpiewem na ustach czekali na nas już na progu wioski. Przeprowadzili nas sypiąc kwiaty i klaszcząc. Nigdy nie przeżyłam czegoś podobnego” – mówi o uroczystościach Sara Suchowiak.

„Gdy pierwszy raz myślałam o misjach medycznych, marzyłam, że będzie to właśnie na Madagaskarze. Udało się. Kraj przepiękny, ubogi, jednak nadrabia to malowniczymi krajobrazami, pracowitymi i życzliwymi ludźmi oraz atmosferą, w której pomimo wielu braków czujemy się świetnie” – relacjonuje swoje wrażenia wolontariuszka Redemptoris Missio.

Budowa kościoła i szkoły na Madagaskarze jest wotum wdzięczności archidiecezji poznańskiej za jubileusz 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu. Misja w Befasy jest jednym z miejsc, które archidiecezja poznańska objęła swym patronatem. Archidiecezja wspiera też m.in. misje w Kibeho w Rwandzie, w Puerto Libertad w Argentynie i w Managua na Kubie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem