Reklama

gps nażycie

Edukacja kluczem do przyszłości

2019-07-16 11:47

Oprac. Karolina Mysłek
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 27

Według raportów ONZ ponad 2 mln dzieci w Syrii nie chodzi do szkoły, a co trzecia szkoła nie funkcjonuje. Na tę dramatyczną sytuację syryjskiego sektora edukacji zareagowała Caritas Polska, inicjując akcję „Szkoła szkole”

Przywrócenie normalności syryjskim dzieciom i młodzieży – pokoleniu, które będzie odbudowywać kraj po latach konfliktu, jest możliwe dzięki projektom wspierającym infrastrukturę szkolną. Już w ubiegłym roku akademickim Caritas Polska poprowadziła pilotażową wersję programu „Szkoła szkole”, łącząc jedną szkołę polską i jedną syryjską – Zespół Szkół Katolickich im. św. Kazimierza w Gdańsku i ormiańsko-prawosławną szkołę podstawową „Asz-Szark” w Aleppo. W nowym roku szkolnym podobnym wsparciem ma zostać objętych pięć placówek z Aleppo, które ucierpiały w trakcie konfliktu zbrojnego.

Polskie szkoły mogą przekazać jednorazową darowiznę na rzecz programu, np. organizując zbiórkę podczas szkolnego festiwalu kultur, lub objąć szkołę stałym (jednorocznym) patronatem, przekazując przez 10 miesięcy stałą kwotę. Celem jest zebranie co miesiąc łącznie 1000 zł na każdą syryjską szkołę biorącą udział w programie. Środki zostaną przeznaczone na zakup materiałów szkolnych, organizację dodatkowych aktywności dla uczniów lub remont pomieszczeń.

W naszej szkole uczą się dzieci z chrześcijańskich i muzułmańskich rodzin. Budowanie postaw sprzyjających koegzystencji jest niezwykle istotne dla Syrii.
Naszą szkołę wyróżnia to, że co roku wybieramy motto: „ten kto sieje miłość, zbiera miłość”, „miłość jest źródłem wszystkiego”, „szacunek i lojalność... ludziom i ojczyźnie”. Uczniowie powtarzają je podczas różnych aktywności, w ten sposób wyrażone w nich ideały stają się bliskie sercu.
O. John Jamous, dyrektor Szkoły „Al-Inaja” („Troska”) w dzielnicy Al-Sulajmanijja w Aleppo

Reklama

Kto może zgłosić się do programu?

Dyrekcje szkół publicznych, społecznych i prywatnych, nauczyciele, rodzice uczniów, szkolne koła charytatywne i Szkolne Koła Caritas, uczniowie zainteresowani sytuacją w Syrii, chcący zorganizować zbiórkę na rzecz programu.

Jaki jest cel programu?

Zebranie dla każdej syryjskiej placówki biorącej udział w programie darowizny o łącznej wysokości 1000 zł/miesiąc przez okres roku szkolnego 2019/2020. Aby wesprzeć projekt, polskie szkoły mogą wpłacić dowolną kwotę.

W jaki sposób działamy?

• Złożenie deklaracji o wysokości stałej darowizny lub informacja o chęci zrealizowania zbiórki.

• Przekazanie darowizny Caritas Polska, wpłacając środki na konto bankowe z dopiskiem „SYRIA Szkoła szkole”.

• Przekazanie funduszy szkole w Aleppo.

• Zakup sprzętu, prace remontowe i organizacja zajęć przez szkołę zgodnie ze zgłoszonymi potrzebami.

• Raport końcowy ze zdjęciami.

Założenia programu

W Polsce: szerzenie świadomości o sytuacji w Syrii w Polsce, budowa poczucia odpowiedzialności społecznej wśród polskich uczniów;

W Syrii: dostosowanie i doposażenie istniejącej infrastruktury, podniesienie jakości edukacji, wzmocnienie pozytywnego wizerunku placówki edukacyjnej wśród syryjskich uczniów.

W trakcie wojny wiele rodzin chrześcijańskich zdecydowało się na wyjazd, obawiając się o bezpieczeństwo swoich dzieci. Obecnie w naszej szkole większość uczniów – ponad 90 proc. – to muzułmanie. Dostrzegam w tym szansę na przekraczanie barier między nami i budowanie społeczeństwa, którego podstawą jest tolerancja i szacunek.

Część uczniów długo nie chodziła do szkoły. Duże różnice w poziomie wiedzy to nie lada wyzwanie dla nauczycieli.

O. Toni Mkhalale, dyrektor Szkoły Podstawowej „Al-Wurud” („Róże”) im. św. Dymitra w Aleppo

Profile syryjskich szkół biorących udział w projekcie Szkoła szkole na: www.szkolaszkole.caritas.pl .

Tagi:
Caritas Niedziela Młodych

Reklama

Zielona Góra: Gala Wolontariatu Caritas

2019-12-10 18:45

Kamil Krasowski

W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyła się III Diecezjalna Gala Wolontariatu. Znamy zatem najlepszego wolontariusza i najlepszego opiekuna Szkolnych Kół Caritas.

Karolina Krasowska
Wyróżnieni z bp. Tadeuszem Lityńskim, lubuską kurator oświaty Ewą Rawą i dyrektorem diecezjalnej Caritas ks. Stanisławem Podfigórnym

Udział w Gali wziął bp Tadeusz Lityński, który pogratulował młodym wolontariuszom i podziękował ich opiekunom.

- Jest to co prawda trzecia, ale jakże odsłaniająca wiele dobra i piękna Gala Wolontariatu Caritas. Chcę tutaj wyrazić wdzięczność wszystkim wychowawcom, opiekunom  i pogratulować młodym ludziom - mówił bp Lityński. - Jeżeli mówimy Polska to z jednej strony widzimy gdzieś w wyobraźni terytorium naszego kraju na mapie Europy. Wnikając głębiej - pewną historię, czasami dramatyczną. Widzimy dziedzictwo kulturowe,  przemysł i różne obiekty. Ale myślę, że też dostrzegamy ludzi, Polaków. Podobnie jest też, gdy słyszymy i widzimy logo Caritas. To nie tylko to zewnętrzne logo, które przedstawia krzyż i słowo Caritas wpisane w serce, które mieni się barwą czerwieni, ale stołówki, magazyny żywności czy pomieszczenia, w których udziela się pomocy potrzebującym. Caritas to żywy organizm ludzi wrażliwych i mających serce. I za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować - dodał pasterz diecezji.

Zobacz zdjęcia: III Diecezjalna Gala Wolontariatu

W czasie uroczystej Gali wręczono 7 statuetek. W kategorii "najlepszy wolontariusz" statuetki otrzymali Sara Gaweł (Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Drezdenku), Alicja Baraniecka (Szkoła Podstawowa nr 3 w Sulechowie), Sara Mazurek (Szkoła Podstawowa nr 11 w Głogowie), Dominik Mól (Zespół Szkół w Cybince), Agata Przyborska (5 Liceum Ogólnokształcące w Zielonej Górze), Adrianna Bednarz (SP nr 3 w Sulechowie) i Lena Tomaszewska (Szkoła Podstawowa w Jerzmanowej).

- W Caritas działam od gimnazjum, czyli już 6 lat, bo w tym roku jestem w klasie maturalnej. Pomagam pani Kamili, robimy razem mnóstwo akcji. Ostatnio u nas w szkole mieliśmy Dzień Wolontariusza. Naprawdę dużo się dzieje. Robię to, bo daje mi to ogromne spełnienie. Wiem, że szczęście, które daje innym wraca do mnie z podwójną siłą. Daje to motywację i podbudowuje człowieka. Wiem, że robię dla kogoś bardzo dobrą sprawę - powiedziała Sara Gaweł z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Drezdenku.

Oprócz wolontariuszy zostali wyróżnieni także ich opiekunowie. W kategorii "najlepszy opiekun" statuetkę otrzymały Kamila Zamerluk oraz Beata Stoińska, opiekunki SKC w Zespole Szkół w Drezdenku.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Drezdenko: Dekanalny Halowy Turniej Piłki Nożnej Ministrantów

2019-12-13 10:18

Paulina Tyrka

W sobotę 7 grudnia został rozegrany Dekanalny Halowy Turniej Piłki Nożnej Ministrantów zorganizowany przez Parafię Przemienienia Pańskiego w Drezdenku.

Archiwum autora
Uczestnicy turnieju

Przed rozpoczęciem rozgrywek sportowych wszyscy uczestnicy spotkali się w kościele na Mszy świętej a następnie wraz z opiekunami udali się na halę sportową. System rozgrywek polegał na tym, że każda drużyna grała ze sobą, co przyniosło wiele emocji i pięknych bramek. W kwalifikacji generalnej : I miejsce zajęli ministranci z Trzebicza, II miejsce drużyna z Drezdenka i III miejsce drużyna ze Skwierzyny. Rozgrywki mają przede wszystkim służyć rozwojowi młodych ludzi. Rywalizacja uczy wygrywać według zasad fair play, a przegrana uczy pokory. Ministranci pokazali, że nie tylko pięknie i wytrwale służą przy ołtarzu, ale również wspaniale ze sobą współpracują na boisku, tworząc wspólnotę. Dziękujemy serdecznie tym wszystkim bez których ten turniej by się nie odbył. Przede wszystkim ks. Łukaszowi Murańskiemu CRL za zaangażowanie i organizację, wszystkim sponsorom, sędziom piłkarskim i wszystkim drużynom biorącym udział w turnieju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem