Reklama

Pod patronatem „Niedzieli”

Światowej sławy chór zaśpiewa na Jasnej Górze

2019-07-16 11:47

akw
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 51

Koncert w Bazylice Jasnogórskiej, który odbędzie się 27 lipca br., będzie okazją do spotkania ze światowej sławy zespołem śpiewaczym – Polskim Chórem Kameralnym pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego. Podczas koncertu zostaną wykonane zwycięskie utwory 15. Międzynarodowego Konkursu Kompozytorskiego Musica Sacra Nova 2019, którym jury, pod przewodnictwem Pawła Łukaszewskiego, przyznało nagrody w kategorii kompozycji na chór mieszany. Pierwszą nagrodę otrzymał Michał Malec z Polski za kompozycję „O vos omnes”, a kolejne Beata Juchniewicz z Litwy za utwór „Lacrimosa” oraz Jakub Szafrański z Polski za „O vos omnes”.

W drugiej części koncertu zespół wykona dwa utwory Pawła Łukaszewskiego: „Anima Christi” oraz „Responsoria Tenebrae”. Początek koncertu o godz. 18.

Reklama

Koncert objęli patronatem abp Wacław Depo – metropolita częstochowski, o. Marian Waligóra – przeor klasztoru na Jasnej Górze i Jakub Chełstowski – marszałek woj. śląskiego. Organizatorem jest Stowarzyszenie Wspólnota Gaude Mater, redakcja „Niedzieli” natomiast jednym z patronów medialnych.

Polski Chór Kameralny został założony w 1978 r. przez Ireneusza Łukaszewskiego, a od 1983 r. jest prowadzony przez jego brata Jana. Obszerny repertuar chóru obejmuje utwory od muzyki a cappella po duże formy oratoryjne, operowe i symfoniczne. Chór jest szczególnie ceniony za wykonania muzyki współczesnej. Dokonał prawykonań utworów skomponowanych przez m.in.: Krzysztofa Pendereckiego, Henryka Mikołaja Góreckiego, Wojciecha Kilara, Juliusza Łuciuka. Współpracował ze znakomitymi dyrygentami i orkiestrami, m.in.: Sinfonia Varsovia, NOSPR, Academy of Ancient Music, Divino Sospiro, Neue Düsseldorfer Hofmusik. Wielokrotnie gościł na międzynarodowych festiwalach muzycznych, takich jak: Warszawska Jesień, Wratislavia Cantans, Soundstreams, Muzyka w Starym Krakowie, Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej Gaude Mater, Bydgoski Festiwal Muzyczny, Warszawskie Spotkania Muzyczne,wyjeżdżał też na występy do Salzburga, Drezna, Berlina i Tokio. Koncertował niemal w całej Europie, a także w USA, Kanadzie i Japonii. Płyty tego zespołu pięciokrotnie zdobyły nagrodę Fryderyka, a 21 razy były do niej nominowane.

Tagi:
zaproszenia

Reklama

Podróż śladami Schumana

2019-08-05 16:50

mp / Warszawa (KAI)

Instytut Myśli Schumana zaprasza na 5-dniową podróż śladami życia i służby Roberta Schumana, jednego z trzech Ojców Założycieli Wspólnoty Europejskiej. Będzie to podróż do świata, w którym wartości chrześcijańskie wyznaczały cele, kierunki i sposoby działania wielu osób, również polityków.


Sługa Boży Robert Schuman (1886 – 1963)

Taki był Robert Schuman, człowiek skromny, uczciwy i pełen Bożego pokoju w sercu, który całym swoim życiem wprowadzał jedność, solidarność i pokój. Ten świat zanika, ale można i warto go przywrócić. Każda osoba, poprzez udział w tej podróży, może dołączyć do grona osób pragnących takiej zmiany.

Wyjazd do Metz jest związany również z jednym z projektów Instytutu Myśli Schumana pod nazwą Wspólnota Serca. Tworzymy wspólnoty w których rodziny z osobami niepełnosprawnymi na regularnych spotkaniach budują relacje z rodzinami nie mającymi osób niepełnosprawnych po to, aby sobie nawzajem pomagać w codziennych, zwykłych sprawach. 4 września w Metz na uroczystej Mszy św. w rocznicę śmierci Roberta Schumana będzie wiele osób chorych i niepełnosprawnych. Będziemy modlić się o cud uzdrowienia za wstawiennictwem Roberta Schumana. Również każda pomoc, każde otwarcie serca na rodziny z osobami niepełnosprawnymi jest cudem polegającym na przełamaniu swojego egocentryzmu i barier, jakie mamy wobec osób innych niż my.

Zapisy oraz informacje: Instytut Myśli Schumana tel. 575 990 686, e-mail: WyjazdMetz@IMSchuman.com

Ramowy program wyjazdu:

3 września: - 6:00 - wyjazd autokarem z Warszawy do Metz we Francji, miasta Roberta Schumana

4 września: - 11:00-13:00 - konferencja na temat życia i służby Roberta Schumana - 15:00 - uroczysta Msza św. w katedrze w rocznicę śmierci Roberta Schumana, modlitwa o uzdrowienie za wstawiennictwem Roberta Schumana - 18:00 - spotkanie z Polonią w polskiej parafii, prelekcja prof. Krysiaka na temat Roberta Schumana oraz dzieł Instytutu Myśli Schumana

5 września: - 9:00 - wyjazd do Strasburga - 12:00-17:00 - konferencja na temat wizji Roberta Schumana wspólnej Europy opartej na wartościach chrześcijańskich, zwiedzanie Europarlamentu, zwiedzanie miasta - 18:00-19:00 - Msza św. w polskiej parafii - 19:00-20:00 - spotkanie z Polonią w polskiej parafii, prelekcja prof. Krysiaka na temat Roberta Schumana oraz dzieł Instytutu Myśli Schumana - 20:30 - powrót do Metz

6 września: - 9:00 - wyjazd do Luksemburga - 10:00 - zwiedzanie domu rodzinnego Roberta Schumana, zwiedzanie miasta i katedry - 12:00 - 13:00 - powrót do Metz - 14:00 - zwiedzanie muzeum Roberta Schumana w Metz - 16:00 - zwiedzanie miasta - 19:00 - Msza św. w parafii polskiej

7 września: - 6:00 - powrót do Warszawy, w drodze powrotnej wizyta w opactwie Maria Laach, z którym związany był Robert Schuman.

mp

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ziemia przez Boga stworzona powinna być po Bożemu zarządzana

2019-08-18 15:40

it / Jasna Góra (KAI)

Do modlitwy o nowych proroków, gotowych na podjęcie walki na froncie dla Boga i dla Polski apelował na Jasnej Górze abp Andrzej Dzięga. Tradycyjnie po wspomnieniu swego patrona św. Maksymiliana po raz 34. w swej pielgrzymce przybyli polscy energetycy, elektrycy i elektronicy. W sumie ok. 7 tys. osób.

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Metropolita szczecińsko-kamieński przypominał, że bez Boga świat nie może być zinterpretowany ani uporządkowany a zacząć trzeba od zwykłej etyki, od przywracania Bożego porządku i Bożej moralności, inaczej nie dojdzie się do ładu w polityce, gospodarce, energetyce i świecie.- I ja i ty mamy być prorokami - mówił kaznodzieja. - Nie bój się być prorokiem Bożej sprawy w rodzinie, w małżeństwie, w środowisku twoim – mówił i dodawał: „patrzysz na to co się dzieje na polskiej ziemi i widzisz jak prorocy dzisiejszego czasu są zakrzykiwani, jak z nich się drwi, jak się ich ośmiesza, a nade wszystko jak się ich boją, ci którzy chcą ich zagłuszyć i wyciszyć, chcą ich wystraszyć, aby przestali mówić”. - Ale mąż, który ma w sobie Bożego ducha nie zamilknie, bo on w Bożej służbie musi wołać - podkreślał abp Dzięga. Przekonywał, że „jeśli jeden będzie wyciszany dziesięciu albo stu powstanie w to miejsce”.

Kaznodzieja zauważył, że drwiono także ze św. Maksymiliana, patrona energetyków, którego chciano uciszyć, bo mówił o lożach masońskich, „o ich celach, które kiedyś ujawnili jeszcze w wieku rewolucji francuskiej a potem po wojnach napoleońskich zaprowadzili pozorny pokój w Europie na dwa, trzy pokolenia”. - I wtedy zadbali o przygotowanie filozoficznych koncepcji, ujęć, zwrotów, systematyki pojęciowej, aby zawładnąć umysłami, i gdy w XIX wieku przygotowali sobie to instrumentarium filozoficzne, intelektualne, to weszli w XX wiek z rewolucją ateistyczną, bolszewicką i na Wschodzie i na Zachodzie – mówił abp. Podkreślał, że „Polska im wciąż przeszkadza, bo w Polsce ludzie wciąż klękają przed Bogiem na kolana, bo w Polsce cnota nazywana jest cnotą a grzech jest nazywany grzechem i dlatego im w tym systemie pojęć pomieszanych Polska przeszkadza i będzie przeszkadzała”.

Arcybiskup zauważył, że nie jest to sprawa na jeden dzień, miesiąc, to jest sprawa na całe pokolenie. - I nie myśl, że załatwi to za wszystkich w Polsce jeden czy drugi biskup, muszą stanąć tysiące kapłanów i prawdę mówić, muszą stanąć miliony ojców i matek, steki tysięcy nauczycieli, liderów biznesu, ludzi kultury, stanąć w tej służbie i na tym froncie dla Boga, dla Polski, dla polskiego domu - mówił kaznodzieja. Zachęcał, by nie bać się w takich kategoriach myśleć, „bo Bóg nas prowadzi na tych polskich drogach”.

Wzywał, by modlić się o to by na polskiej ziemi pod opieką Maryi powstali nowi prorocy „mężowie i niewiasty Bożej służby, Bożej wyrazistości, Bożego ładu, który, choć kosztuje, to owocuje potężnie”.

Wobec wielu dyskusji o wykorzystywaniu energii jądrowej kaznodzieja przestrzegał, aby politycy, którzy doprowadzają do wielu krzywd wyrządzanych naszej plancie, nie przerzucali kosztów nadużyć np. ocieplenia klimatu, na prostych ludzi.

Energetycy i elektrycy co roku przybywają, by modlić się za „polski dom” a zwłaszcza o bezpieczeństwo energetyczne dla naszego kraju.

Jak podkreśla minister energii Krzysztof Tchórzewski branża staje przed coraz to nowymi wyzwaniami, poziom życia Polaków powoduje, że potrzebujemy więcej energii. - W ciągu ostatnich czterech lat zużycie energii w Polsce wzrosło o ponad 7 procent, to są dwie duże elektrownie a więc z jednej strony trzeba modernizować nasze stare elektrownie, wymagania unijne powodują, że walczymy z emisyjnością, walczymy o czyste powietrze, a drugiej strony musimy to robić w sposób ewolucyjny, żeby nadążyć za potrzebami, za tym, czego obywatele chcą - powiedział minister.

Ks. Sławomir Zyga, krajowy duszpasterz Energetyków, Elektryków i Elektroników podkreślał, że pielgrzymki mają jednoczyć środowisko. - Taka jest nasza intencja od 34. lat, ale też chcemy przypomnieć o pewnym etosie pracy. Dlatego w tym roku rozważaliśmy szczególnie słowa Jana Pawła II z encykliki o pracy ludzkiej – mówił kapłan.

Pielgrzymi złożyli ofiary na odbudowę kościoła w Dźwiniaczce na Podolu, gdzie ostatnie lata życia spędził św. abp Szczęsny -Feliński.

W ramach pielgrzymki przybyła grupa motocyklowa energetyków z Elektrowni Bełchatów, a także grupa rowerzystów ze Szczecina. Grupę w procesji pielgrzymkowej wprowadzała na Jasną Górę Orkiestra z Elektrowni Turów.

Pielgrzymka rozpoczęła się już wczoraj spotkaniem branżowym, Drogą Krzyżową, wieczorną Mszą św., Apelem Jasnogórskim i całonocnym czuwaniem.

Organizatorem pielgrzymki jest zawsze Katolickie Stowarzyszenie Energetyków Nazaret.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sokołów Podlaski: ingres bp. Piotra Sawczuka do konkatedry

2019-08-18 19:09

xmg / Sokołów Podlaski (KAI)

- Chcemy pokornie prosić św. Rocha o wstawiennictwo w zmaganiu się z zarazą naszej doby, zatruwającą ludzkie myślenie i próbującą doprowadzić do ruiny rodziny – mówił bp Piotr Sawczuk podczas Mszy św. odprawionej w Sokołowie Podlaskim ku czci św. Rocha, patrona tego miasta. Eucharystia powiązana była z ingresem biskupa do miejscowej konkatedry pw. Niepokalanego Serca NMP.

Episkopat.pl
Bp Piotr Sawczuk

W symbolicznym geście przekazania kluczy, w progu do świątyni ks. Biskupa powitał miejscowy proboszcz ks. prał. Andrzej Krupa. Słowa powitania skierowali również przedstawiciele parafii, młodzieży oraz władz samorządowych.

W homilii bp Sawczuk nawiązał do postaci św. Rocha. Jak zauważył, w cztery tygodnie po objęciu posługi w diecezji drohiczyńskiej przybywa do Sokołowa Podlaskiego, aby uczcić tak przemożnego Patrona i swoją pasterską posługę powierzyć Bogu przez jego wstawiennictwo.

Przypominając życie św. Rocha zwrócił uwagę na jego cechy i cnoty. Jak zauważył, możemy uczyć się od niego, jak wielkim i wspaniałym cudem są narodziny człowieka. Św. Roch zawstydza nas swoim zapałem apostolskim. Uczy również miłości do bliźnich. „Ilu to ludzi skupia się dzisiaj wyłącznie na sobie, na własnej wygodzie, oddaje się w niewolę złego ducha, w niewolę namiętności, pod władzę pieniądza. Jedyną niewolą św. Rocha byłą miłość miłosierna. Nie wyobrażał sobie życia bez miłości” – stwierdził. Nawiązał do ofiarnej służby św. Rocha na rzecz chorych na dżumę - czarną śmierć, która w czasach Świętego zdziesiątkowała ludność Europy. W tym kontekście odniósł się do niedawnych słów abp. Marka Jędraszewskiego mówiących również o zarazie. Jak wyjaśnił, słowo to było użyte w sensie przenośnym, by podkreślić skalę niebezpieczeństwa, jakie płynie z ideologii komunistycznej – co wiemy, i z ideologii LGBT, czego do końca nie wiemy, bo zjawisko jest dość nowe, jednak oparte o fałszywą i niebezpieczną antropologię. "Chcemy pokornie prosić św. Rocha o wstawiennictwo w zmaganiu się z zarazą naszej doby, zatruwającą ludzkie myślenie i próbującą doprowadzić do ruiny rodziny" – powiedział bp Sawczuk.

Eucharystię zakończyło wystawienie Najświętszego Sakramentu oraz procesja Eucharystyczna. Udano się również pod pomnik św. Rocha. Bp Sawczuk oraz przybyłe delegacje złożyli kwiaty.

Jak przypomniał ks. Prał. Andrzej Krupa, św. Roch jest związany z historią Sokołowa Podlaskiego. Odbierał cześć w nieistniejącym już dziś kościele. Pozostałe po świątyni kolumny stanowią część ufundowanego pomnika ku czci Świętego.

W roku 2015, na prośbę lokalnej społeczności oraz biskupa drohiczyńskiego, Ojciec Święty Franciszek ustanowił św. Rocha patronem miasta Sokołów Podlaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem