Reklama

Głos z Torunia

Z życia wzięci

U progu nowego roku szkolnego i akademickiego młodzi ludzie często podejmują decyzję o zmianie miejsca zamieszkania. Miejscem rozwoju i pogłębiania pasji jest Bursa Akademicka Caritas Diecezji Toruńskiej w Przysieku. Dom położony pośród zieleni, w którym każdy znajdzie coś dla siebie: przestrzeń do nauki, modlitwy i rozrywki
Z ks. Dawidem Wasilewskim, wychowawcą w Bursie Akademickiej Caritas Diecezji Toruńskiej w Przysieku, rozmawia Ewa Jankowska

Niedziela toruńska 35/2019, str. 5

[ TEMATY ]

bursa

Aniela Olbrych

Mieszkańcy Bursy znajdują czas na relaks i wspólną zabawę

Mieszkańcy Bursy znajdują czas na relaks i wspólną zabawę

EWA JANKOWSKA: – Młodzi potrzebują przestrzeni do nauki i rozwoju. Czy takie możliwości czekają na nich w bursie?

KS. DAWID WASILEWSKI: – Tak, to miejsce bezpieczne, komfortowe i estetyczne, z dużą przestrzenią zarówno w budynku, jak i na zewnątrz. Można znaleźć tu dla siebie intymne miejsce do nauki lub odpoczynku.

– Jakie warunki trzeba spełniać, aby móc zamieszkać w tym miejscu?

– Bursa akademicka Caritas została utworzona z myślą o osobach wierzących, katolikach i właściwie takie osoby mają pierwszeństwo, jednak ważny jest człowiek – konkretna osoba, i jeśli ma gotowość zaakceptować zasady i regulamin obowiązujący w bursie – droga jest otwarta.

Reklama

– Mieszkańcy są w jakiś sposób formowani duchowo?

– Bursa jest domem dla studentów, mieszka w niej młodzież z życia wzięta, nie jest zatem, jak się niektórym wydaje, czymś na kształt domu zakonnego. Codzienna Eucharystia czy adoracja to po prostu propozycje, z których młodzi mogą korzystać w całkowitej wolności.

– Duży park, boisko do gry w piłkę, kaplica. Co jeszcze czeka na mieszkańców bursy?

– Bursa dysponuje dużą przestrzenią, mamy salę balową, konferencyjną, małą salę z telewizorem i pomieszczenie rekreacyjne do wieczornych spotkań, gier zespołowych, a czasami do nauki własnej (gdy ktoś uczy się na głos, a nie chce przeszkadzać innym).

– Przeprowadzka do innego miasta łączy się z dużymi opłatami za stancję czy mieszkanie, co często zamyka drogę do realizacji marzeń. Jak to wygląda u was?

– Każdy wniosek rozpatrywany jest indywidualnie w oparciu o przychód rodziny na osobę, należy też pamiętać, że mieszkańcy bursy ponoszą tylko część opłat. Dodatkowo studenci korzystają ze zbiorowego żywienia.

Reklama

– Na jaki czas można korzystać z mieszkania w bursie akademickiej?

– Od października do końca czerwca.

– Do kogo mają zgłosić się osoby chętne do zamieszkania w bursie?

– Wnioski należy kierować do Caritas Diecezji Toruńskiej na adres: Przysiek 75, 87-134 Zławieś Wielka. Można kontaktować się również telefonicznie w dni powszednie w godz. 8-15 pod numerem tel. 56-674-44-01 lub drogą elektroniczną: kontakt@bursaakademicka.pl, Facebook: bursaakademicka, strona internetowa: www.bursaakademicka.pl.

2019-08-27 12:56

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce dla studentów

Niedziela toruńska 27/2017, str. 1

[ TEMATY ]

bursa

Archiwum redakcji

Bursa Akademicka Caritas Diecezji Toruńskiej w Przysieku jest domem dla studentów pobierających nauki na uczelniach wyższych zarówno w systemie dziennym, jak i zaocznym. Ogromne zróżnicowanie kierunków obieranych przez naszych mieszkańców sprawia, że miejsce to sprzyja samorozwojowi i pogłębianiu pasji. Każdy wprowadza w życie bursy cząstkę siebie. Wszystko to odbywa się w duchu wspólnoty i jedyne czego wymaga, to poświęcenia odrobiny czasu. Jako wspólnota mieszkańcy bursy spotykają się systematycznie. Podczas spotkań omawiają problemy, obawy, a także dzielą się radosnymi chwilami.

CZYTAJ DALEJ

Św. Jan Maria Vianney

Niedziela legnicka 12/2010

[ TEMATY ]

święty

św. Jan Maria Vianney

KS. SŁAWOMIR MAREK

Urodził się 8 maja 1786 r. we Francji, w miejscowości Dardilly, niedaleko Lionu. Był jednym z siedmiorga dzieci państwa Mateusza i Marii Vianney, prostych rolników, posiadających dwunastohektarowe gospodarstwo. Jan już od wczesnych lat ukochał modlitwę. Przykładem i zachętą byli dla niego rodzice, którzy codziennie wieczorem wraz ze swoimi dziećmi modlili się wspólnie. Po latach powiedział: „W domu rodzinnym byłem bardzo szczęśliwy mogąc paść owce i osiołka. Miałem wtedy czas na modlitwę, rozmyślania i zajmowanie się własną duszą. Podczas przerw w pracy udawałem, że odpoczywam lub śpię jak inni, tymczasem gorąco modliłem się do Boga. Jakież to były piękne czasy i jakiż ja byłem szczęśliwy”.
Należy pamiętać, iż lata młodości Jana Vianneya, to okres bardzo trudny w historii Francji. W tym czasie bowiem szalała rewolucja, która w dużej mierze przyczyniła się do pogłębienia kryzysu między duchowieństwem a państwem. Walka z Kościołem sprawiła, że wielu księży odeszło od tradycji, składając przysięgę na Konstytucję Cywilną Kleru. Wzrost laicyzacji i głęboko posunięte antagonizmy to tylko główne problemy ówczesnej francuskiej rzeczywistości. Mimo tak trudnych warunków nie zaprzestano sprawowania sakramentów i katechizacji dzieci. Przygotowania do Pierwszej Komunii trwały 2 lata. Spotkania odbywały się w prywatnych domach, zawsze nocą i jedynie przy świecy. Jan przyjął Pierwszą Komunię w szopie zamienionej na prowizoryczną kaplicę, do której wejście dla ostrożności zasłonięto furą siana. Miał on wówczas 13 lat.
Od czasu wybuchu Rewolucji w Dardilly nie było nauczyciela. Z pomocą zarządu gminnego otwarto szkołę, w której uczyły się nie tylko dzieci, ale i starsza młodzież, a wśród niej Jan Maria. Przez dwie zimy uczył się czytać, pisać i poprawnie mówić w ojczystym języku. Stał się bliską osobą miejscowego proboszcza i stopniowo dojrzewało w nim pragnienie zostania księdzem. Ojciec początkowo zdecydowanie sprzeciwiał się, bowiem gospodarstwo potrzebowało silnych rąk do pracy, a poza tym brakowało pieniędzy na opłacenie studiów i utrzymanie młodzieńca. Jednak pod wpływem nalegań syna, ojciec ustąpił.

CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi pozdrawiają swoich proboszczów [Wideo]

2021-08-04 19:00

Michalina Stopka

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Marii Vianneya pielgrzymi pozdrowili swoich proboszczów.

Pozdrowienia "popłynęły" do Środy Śląskiej, Żabina, Wrocławia czy Sobótki. 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję