Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pod Krzyżem

– Przyjście do krzyża z najważniejszymi sprawami: troskami, lękami, ale i grzechami oraz słabością ma nam przynieść uzdrowienie, abyśmy przez wywyższenie krzyża w naszym sercu, przez modlitwę zanoszoną z innymi odeszli uzdrowieni, umocnieni, pocieszeni, pojednani z Bogiem i ludźmi – mówił bp Roman Pindel w święto Podwyższenia Krzyża Świętego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diecezjanie włączyli się w ogólnopolską inicjatywę ewangelizacyjną: „Polska pod Krzyżem”, gromadząc się w sobotę 14 września pod krzyżami na czuwaniach, drogach krzyżowych i Eucharystiach. W sumie do akcji oficjalnie zgłoszono około 30 miejsc w diecezji. Na zaproszenie odpowiedziały parafie i zgromadzenia zakonne. Modlitwy organizowano w kościołach, a także na górach i wzniesieniach, gdzie znajdują się krzyże, zwłaszcza na Matysce, Krawcowym Wierchu, Wzgórzu Trzy Lipki w Bielsku-Białej, Hrobaczej Łące, na Stecówce, Kaplicówce, górze Kiczora w Przyłękowie, czy też w Starej Wsi pod krzyżem jubileuszowym. W modlitwę włączyli się również młodzi ludzie, którzy w tym dniu w amfiteatrze pod Grojcem w Żywcu zainaugurowali z Biskupem Ordynariuszem kolejny rok formacyjny wspólnot dziecięcych i młodzieżowych.

(MJ)

Matyska

Akcja „Polska pod Krzyżem” przywiodła na Matyskę tłumy wiernych z całej niemal diecezji. Na szczyt Golgoty Beskidów dotarli oni rozważając nabożeństwo Drogi Krzyżowej oparte na wizjach niemieckiej mistyczki Katarzyny Emmerich. Treść rozważań przygotował ks. Jerzy Pytraczyk, ojciec duchowny z krakowskiego seminarium. Pod krzyżem Mszę św. sprawował bp Roman Pindel. W kazaniu hierarcha przypomniał o genezie święta Podwyższenia Krzyża. Okolicznościowa Eucharystia sprawowana była w intencji uświęcenia życia kapłańskiego i małżeńskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

(MR)

Hrobacza Łąka

Reklama

Trzy drogi wiodły pod Krzyż Jubileuszowy na Hrobaczej Łące: z Lipnika, Kóz i Międzybrodzia Bialskiego. Wędrowało nimi około tysiąca osób wraz ze swymi duszpasterzami. Mszę św. sprawował i kazanie wygłosił ks. prof. Marek Starowieyski. – Krzyż jest wielkim przypomnieniem o tym, że jest Ktoś, kto umarł za nas, że jest miłość. Ma przypominać biednej, sfrustrowanej młodzieży, która nieraz nie wie, jak rozwijać swoje życie, że jest coś tak pięknego, jak miłość Jezusa Chrystusa – mówił ks. prof. Marek Starowieyski. Homileta przestrzegł jednocześnie przed zgubnymi przypadkami odrzucenia krzyża. Mówiąc o tym, przywołał przykład nazistowskich Niemiec i komunistycznego Związku Radzieckiego. O oprawę liturgicznej uroczystości zatroszczyła się orkiestra strażacka oraz parafia z Międzybrodzia Bialskiego.

(MR)

Kaplicówka

– Krzyż przeszkadza tym, który są wrogami dawania dobra, a dobroć Boża jest dla nich wyrzutem sumienia. Brońcie tego Znaku i nie pozwalajcie, aby imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu rodzinnym, czy społecznym. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół urzędów i szpitali. Niech on tam pozostanie i przypomina o naszej chrześcijańskiej godności i narodowej tożsamości, o tym, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Niech przypomina nam o miłości Boga do człowieka, która w krzyżu znalazła najgłębszy wymiar – zaapelował ks. Waldemar Niemiec z bielskiej parafii Chrystusa Króla w Leszczynach na skoczowskiej Kaplicówce, gdzie modlitewne czuwanie trwało od rana aż do Godziny Miłosierdzia. – Roznosiliśmy ulotki zapraszające na modlitwę na Kaplicówce. Uważamy, że bardzo ważną sprawą jest modlitwa pod znakiem Krzyża św., gdzie mogliśmy przebłagać Pana Boga za grzechy nasze i w Ojczyźnie, dziękować za łaski i prosić o błogosławieństwo dla nas i całej Polski. Tutaj modlili się wierni z kilku dekanatów – mówi p. Elżbieta ze Skoczowa, uczestniczka czuwania.

(MJ)

Stara Wieś

Reklama

– Na ołtarzu umieściliśmy relikwie Krzyża Świętego, które są od wieków czczone w tej świątyni, dla której wybrano wezwanie Podwyższenia Krzyża Świętego. W ten oto sposób wasi przodkowie chcieli zaznaczyć, że w tym świętym znaku pokładają nadzieję na dziś i na przyszłość – mówił ks. Szymon Tracz podczas Mszy św. celebrowanej pod Krzyżem Jubileuszowym w Starej Wsi.

Eucharystii przewodniczył ks. prałat Stanisław Morawa, dziekan wilamowickiego dekanatu. – Krzyż widzimy również nad Kozami na Hrobaczej Łące. Gdy spojrzymy w kierunku Bielska, zobaczymy kolejny krzyż, na Trzech Lipkach. Te krzyże łączy ta sama odległość, 11,5 km. Nikt się nie umawiał, tak akurat to powstało. Tworzą idealny trójkąt – mówił na wstępie do liturgii, ks. kanonik Grzegorz Then, proboszcz starowiejskiej parafii.

W uroczystościach wzięła udział duża grupa z parafii Przenajświętszej Trójcy z Wilamowic. Pod Jubileuszowym Krzyżem poprowadziła nabożeństwo Drogi Krzyżowej i Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Dodatkowo miejscowa orkiestra przewodniczyła nieszporom i zadbała o oprawę muzyczną liturgii. Po liturgii mogli wziąć ze sobą miniaturowe kopie starowiejskiego krzyża.

(MR)

2019-09-25 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska pod Krzyżem: dlaczego we Włocławku?

[ TEMATY ]

Polska pod Krzyżem

materiały prasowe

Na odbywające się dzisiaj wydarzenie ewangelizacyjne „Polska pod Krzyżem” wybrany został Włocławek, a konkretniej lotnisko w pobliskim Kruszynie. Ten wybór nie jest przypadkowy, a zdaniem organizatorów z fundacji Solo Dios Basta – przez znaki czasu, wręcz opatrznościowy.

Dlaczego we Włocławku? Diecezja Włocławska to ziemia, która zrodziła wielkich świętych XX wieku: św. Maksymiliana Kolbego (w Zduńskiej Woli) i św. siostrę Faustynę Kowalską (w Głogowcu, par. Świnice Warckie). To również ziemia męczenników – w czasie II wojny światowej zginęło tu aż 220 prezbiterów, w tym bł. biskup Michał Kozal. Tu również zginął bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który urodził się 14 września – w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, tak więc wydarzenie odbywa się w dniu jego urodziny. Błogosławiony ks. Jerzy zakończył swoje męczeńskie życie właśnie we Włocławku, w nurtach Wisły.
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?

2026-01-15 09:29

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Prorok Natan wchodzi do Dawida z opowieścią. Mówi o bogaczu, który zabiera ubogiemu jedyną owieczkę. Obraz dotyka najczulszego miejsca: owca rośnie w domu jak córka. Przypowieść (māšāl) ma formę sprawy sądowej. Dawid słyszy ją jak skargę i od razu staje w roli sędziego. Zapala się jego gniew. Pada przysięga: «Na życie Pana». Pada też wyrok: odda poczwórnie. Ten szczegół brzmi jak echo Prawa o zadośćuczynieniu za skradzioną owcę. Król rozpoznaje zło cudze, a własne nosi pod płaszczem władzy. Natan wypowiada zdanie jak ostrze: «Ty jesteś tym człowiekiem». Natan nie prowadzi sporu o szczegóły. On otwiera sumienie. Król zostaje doprowadzony do punktu, w którym sam wypowiedział prawdę. W dalszych wersetach brzmi teologiczne jądro: wzgarda wobec Pana. Grzech zaczyna się od odwrócenia się od daru. Przemoc rodzi przemoc. Miecz wchodzi do domu. Wina Dawida dotknęła Uriasza, a potem dotyka też dziecka. Tekst mówi o tajemnicy odpowiedzialności króla, który niesie w sobie los ludu. Dawid wypowiada: «Zgrzeszyłem przeciw Panu». Jedno zdanie wystarcza. Nie ma tu targowania się ani alibi. Natan ogłasza przebaczenie: «Pan odpuszcza ci grzech. Nie umrzesz». Miłosierdzie nie unieważnia skutków, a otwiera przyszłość. Dawid błaga o życie dziecka postem i leżeniem na ziemi. Starsi z domu nalegają, aby wstał. Dawid pozostaje na ziemi i odmawia posiłku. Pokuta przybiera kształt milczenia przed Bogiem. Skrucha prowadzi do modlitwy, w której człowiek nie ukrywa się ani przed Bogiem, ani przed sobą. W tle stoi modlitwa Izraela, która później zabrzmi w psalmie: «Zmiłuj się nade mną, Boże».
CZYTAJ DALEJ

Twórca "Global Rosary", Żywego Różańca w wersji globalnej: Pan Bóg dotknął mnie łaską nawrócenia

2026-01-30 22:18

[ TEMATY ]

Global Rosary

Mat. "Global Rosary"

Ostatnio na portalu niedziela.pl pisaliśmy o projekcie "Global Rosary". To strona internetowa oraz aplikacja mobilna, której celem jest budowanie żywej, międzynarodowej wspólnoty modlitwy różańcowej. Jedyna taka aplikacja na świecie. Twórcą projektu jest Polak - Marek Gacek. Dziś pytamy pana Marka nie tylko o szczegóły tej inicjatywy, ale również o świadectwo wiary.

Agata Kowalska: Czym zajmuje się Pan na co dzień?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję