Reklama

Do Aleksandry

Mała Barbie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moja córeczka ma kłopoty ze wzrokiem. Objawiają się tym, że dziecko ma po prostu tzw. zeza. U dziewczynki to wielka wada, gdyż na ogół uważa się, że jest to poważny uszczerbek na urodzie... Jako matka muszę dbać nie tylko o zdrowie dziecka, ale też w pewien sposób o jego – a właściwie jej – przyszłe powodzenie w życiu.
Gdy była maleńka, lekarz powiedział, że takie „zezowanie” to naturalny objaw u niemowląt. Ale teraz jest w wieku przedszkolnym i ta wada się pogłębia. Wiem już, że będzie się musiała leczyć, ale wciąż nie wiem, jak to będzie wyglądało i czy potrzebna jest operacja. Czy może mi Pani cokolwiek powiedzieć na ten temat?

Wanda

Skonsultowałam się ze znajomym okulistą i powiedział mi, że takie leczenie trzeba rozpoczynać, gdy dziecko jest małe, najlepiej zanim będzie miało ok. 6 lat. Przyczyną tego schorzenia jest to, że jedno oko jest nieco słabsze lub gorsza jest jego sprawność. Przeważnie zeza leczy się w ten sposób, że dziecko nosi okulary korygujące, w których co kilka miesięcy zmienia się soczewki. Często zdrowe oko jest zasłaniane, by pobudzić oko chore do bardziej wytężonego wysiłku. Ale też wskazane jest ćwiczenie wzroku, by wzmocnić mięśnie, np. przez wodzenie okiem za palcami. Są to sposoby trochę „domowe”, choć zawsze pod kierunkiem lekarza. Dopiero jeśli to wszystko nie da wyniku, prawdopodobnie potrzebna będzie operacja.

Pisze Pani o urodzie dziecka – oczywiście to ważna sprawa, ale nie można się na tym zbyt mocno koncentrować. Gdybyśmy chcieli się stosować do wszystkich zaleceń serwowanych nam przez media, to operacje plastyczne powinny być robione w ramach ubezpieczenia zdrowotnego, a wszyscy ludzie byliby podobni do lalek – Barbie lub Kena. Tymczasem, dzięki Bogu, jeszcze wciąż ważniejsze jest u nas to, co ktoś ma w głowie, niż to, co ma na głowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-10-16 12:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarze prawomocnie skazani na bezwzględne więzienie ws. śmierci Izabeli z Pszczyny

2026-03-03 14:54

[ TEMATY ]

wyrok

PAP/Art Service

Sędziowie Krzysztof Kwiatkowski (L) i Tomasz Salachna (P) w Sądzie Okręgowym w Katowicach

Sędziowie Krzysztof Kwiatkowski (L) i Tomasz Salachna (P) w Sądzie Okręgowym w Katowicach

Trzej lekarze oskarżeni w związku ze śmiercią ciężarnej Izabeli, która zmarła w 2021 r. w szpitalu w Pszczynie, zostali we wtorek skazani na kary bezwzględnego więzienia - od roku do półtora roku - oraz kilkuletnie zakazy wykonywania zawodu.

Tak zdecydował we wtorek Sąd Okręgowy w Katowicach, rozpoznający apelacje od ubiegłorocznego wyroku sądu w Pszczynie, który uznał wszystkich oskarżonych za winnych narażenia pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia, a jednego również nieumyślnego spowodowania jej śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Liturgiczne wymogi dla Gorzkich Żali: Nabożeństwo ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami

2026-03-03 18:50

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
CZYTAJ DALEJ

Katolicka szkoła w krajowej czołówce podstawówek - 1. miejsce w województwie śląskim!

2026-03-03 20:58

[ TEMATY ]

katolicka szkoła

pexels.com

Szkoła Podstawowa im. św. Brata Alberta w Czechowicach-Dziedzicach odniosła duży sukces w Ogólnopolskim Rankingu Szkół Podstawowych 2026, przygotowanym przez portal WaszaEdukacja.pl. W zestawieniu obejmującym aż 9032 placówki z całej Polski - publiczne i niepubliczne - czechowicka szkoła zajęła 59. miejsce w kraju i 1. miejsce w województwie śląskim. Szkołę prowadzi cieszyńskie Stowarzyszenie „Dziedzictwo Świętego Jana Sarkandra”, które od lat rozwija edukację katolicką na wysokim poziomie na terenie diecezji.

„Jest to wysoka lokata. Dziękujemy Panu Bogu za to dzieło i wszystkim zaangażowanym osobom w tworzenie właściwej przestrzeni i poziomu edukacyjnego” - podkreśla dyrektor szkoły Anna Tomanek-Puda. Wyjaśnia, że ta lokata potwierdza bardzo wysoki poziom kształcenia oraz skuteczność pracy dydaktycznej i wychowawczej szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję