Reklama

Niedziela Łódzka

Rocznica zbrodni na więźniach

W niedzielę, 19 stycznia, na terenie Muzeum Tradycji Niepodległościowych, Oddział Martyrologii Radogoszcz, odbędą się uroczystości 75. rocznicy spalenia więzienia.

Niedziela łódzka 3/2020, str. I

[ TEMATY ]

rocznica

Łódź

Muzeum Tradycji Niepodległościowych

Archiwum MTN

Zdjęcia więzionych na zachowanej klatce schodowej

Zdjęcia więzionych na zachowanej klatce schodowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niemiecki okupant na terenie byłej fabryki Samuela Abbego już od listopada 1939 r. przetrzymywał polskich cywilów, w tym całe rodziny, przewożone następnie do innych tego typu miejsc przy ul. Żeligowskiego, Łąkowej itd. Od lipca 1940 r. przetrzymywano na Radogoszczu wyłącznie mężczyzn. Zatrzymywani pod byle pretekstem, celem zastraszenia w tzw. łapankach, za przekraczanie okupacyjnych nakazów typu: handel mięsem, pobyt na ulicy po godz. 22 bez zezwolenia czy kłótnia z niemieckim sąsiadem. Maltretowani – by „zapamiętali” pobyt, by wręcz swą historią opowiadaną po wypuszczeniu – „straszyć” współmieszkańców.

Ciągłe bicie, bieganie po apelowym placu, bywało i po rozżarzonych węglach, strzelanie nadzorców do biegających, by wymienić tylko niektóre „metody” – zyskały Radogoszczowi ponurą sławę w okupowanym Litzmannstadt. Zniszczona niemiecka dokumentacja uniemożliwia ustalenie liczby przetrzymywanych oraz liczby ofiar. Podczas procesu niemieckiego komendanta obozu, W. Pelzhausena, przyznał on, że przez więzienie przeszło rotacyjnie ok. 40 tys. osób. Pracownicy obecnego muzeum szacują, że liczba ofiar przekroczyła 3 tys., w tym ok. 1500 zamordowanych w nocy z 17 na 18 stycznia 1945 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Straszna noc rozpoczęła się od próby wymordowania więźniów ogniem karabinów, w tym maszynowych na parterze i piętrze. Wobec desperackiej próby oporu: rzucaniem wyrwanymi cegłami, deskami prycz w kierunku Niemców, masakry dokończono, podpalając budynek, który szybko stanął w płomieniach. Więźniowie starali się wyrwać śmierci, uciekając na dach, tam próbowali skakać na teren ogrodu przylegającego do więzienia. Cały czas w ogniu pożaru i bezlitosnych strzałów. Spośród ok. 1500 więźniów ocalało ok. 30 osób.

Gdy 19 stycznia 1945 r. do Łodzi wkroczyła Armia Czerwona, złowrogi dym Radogoszcza unosił się nad stosami zwęglonych ciał. Niewiele z nich udało się zidentyfikować (ok. 100 osób). Pozostałych w lutym 1945 r. pochowano w dwóch bratnich mogiłach na pobliskim cmentarzu św. Rocha.

Łodzianie pamiętają o zamordowanych. Każdego roku w styczniu odbywają się rocznicowe uroczystości, do niedawana uczestniczyli w nich byli uratowani więźniowie, ale pozostały już tylko ich rodziny.

2020-01-14 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kod pocztowy ważniejszy niż talent? Uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse

2026-02-20 20:55

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.

Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wiara nie jest pewnością, że wszystko się ułoży. Jest decyzją zaufania Osobie. Nawet jeśli serce drży, można powiedzieć: wierzę. I to wystarczy na dziś.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track - Kamila Sellier: mam się całkiem dobrze

2026-02-21 17:12

[ TEMATY ]

sport

fot: PAP/INSTGRAM

- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.

Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję