Reklama

Wiadomości

Prasa zagraniczna

Kolejne lody przełamane

Historycznym nazwali komentatorzy spotkanie ministra spraw zagranicznych Chin Wang Yi oraz jego watykańskiego odpowiednika abp. Paula Gallaghera – na tak wysokim szczeblu przedstawiciele obydwu państw spotkali się po raz pierwszy od 70 lat. Dyplomaci spotkali się w Monachium, przy okazji konferencji na temat bezpieczeństwa. Niektórzy komentują, że lody zostały przełamane dzięki zaangażowaniu Stolicy Apostolskiej w pomoc Chińczykom w walce z koronawirusem – Watykan wysłał do Chin kilkaset tysięcy masek ochronnych i innych artykułów medycznych.

CRUX

Świadek, który nie może nic pamiętać

Chorego na alzheimera byłego biskupa amerykańskiej diecezji Rochester wezwano na świadka w sprawie odszkodowania za przestępstwa niektórych duchownych wobec nieletnich. Roszczenia finansowe przeciwko diecezji wnieśli prawnicy ofiar. Reprezentujący biskupa adwokaci tłumaczyli sądowi, że ich klient cierpi na chorobę Alzheimera, co praktycznie wyklucza jego spójne zeznania oraz przypomnienie sobie wydarzeń z przeszłości. Zaświadczenia lekarskie nie przekonały jednak sądu, który pod naciskiem skarżących, mimo tej bardzo poważnej choroby (kto spotkał się z chorym na alzheimera, wie, co to znaczy), zobowiązał biskupa do stawienia się na sali rozpraw. W łaskawości sędzia zdecydował jedynie, że przesłuchanie ma trwać co najwyżej trzy godziny, a na sali ma być obecny lekarz, który będzie czuwał na zdrowiem niewiele pamiętającego hierarchy.

Riforma.it

Anglikanie w walce ze smogiem

Unia Europejska zamierza w 2050 r. osiągnąć zeroemisyjność, tzn. planuje wypuszczać do atmosfery tyle samo dwutlenku węgla, ile go pochłaniać. Kościół anglikański na Wyspach Brytyjskich postawił sobie cel o wiele odważniejszy. Zamierza osiągnąć parametr zeroemisyjności już w 2030 r. Właśnie „przyklepała” to najwyższa władza wspólnoty – Synod Generalny. Początkowo planowano, że zeroemisyjność zostanie osiągnięta w 2045 r., ale w trakcie dyskusji postanowiono, że datą docelową będzie 2030 r. To już za dziesięć lat, więc czasu nie ma wiele i anglikanów czeka poważny wysiłek, przede wszystkim finansowy.

Reklama

Narodowy Kościół brytyjski, oczywiście, nie ma gospodarki, ale jest właścicielem 40 tys. nieruchomości – kościołów, kaplic, domów parafialnych i innych. Teraz trzeba dokonać termomodernizacji obiektów, żeby obniżyć ich „apetyt” na energię, oraz zaopatrzyć je w zeroemisyjne źródła energii.

SIR

Rabat

Katolicy w Danii wspierają Kościół finansowo przez podatkowy odpis w wysokości 1%. Wielu, szczególnie młodych, uważa, że danina jest zbyt wysoka. Stąd przedstawiciele Kościoła katolickiego w Danii, którego wierni stanowią nieco ponad 0,5% wszystkich mieszkańców tego państwa, postanowili, że młodzi ludzie, do 30. roku życia, będą mieć rabat podatkowy. Do kasy kościelnej odprowadzą jedynie 50 duńskich koron, co stanowi równowartość ok. 25 zł miesięcznie. Po osiągnięciu 30. roku życia podatek wzrośnie o 25 koron.

REPORTER

Co jest gorsze?

Falę ataków wywołał swoją odważną akcją proboszcz parafii Najświętszego Serca w West Warwick w amerykańskim stanie Rhode Island. Ksiądz Richard Bucci zapowiedział, że odmówi Komunii św. każdemu, kto wspiera prawo do zabijania nienarodzonych dzieci. Prawdziwie zaś rozsierdził przeciwników, gdy dodał, że aborcja jest cięższym przewinieniem niż pedofilia, bo odbiera życie. Tego już było za dużo i grupa mieszkańców miasta zwróciła się do biskupa diecezji Providence Thomasa Tobina o to, by zasuspendował kapłana. Biskup nie odpowiedział na to żądanie – stwierdził tylko koncyliacyjnie we wpisie w mediach społecznościowych, że nikt nie jest tak naprawdę godny, by przyjmować Komunię św. Wspomniał również, że zarówno czyny pedofilskie, jak i pozbawianie życia nienarodzonych to bardzo ciężkie moralne przewinienia i mają poważne konsekwencje społeczne.

2020-02-25 11:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chiny: władze nakazały usunięcie ponad 500 krzyży z kościołów

2020-06-30 20:30

[ TEMATY ]

Chiny

krzyże

źródło: vaticannews.va

Zdjęcie ilustracyjne

Komuniści w Chinach kontynuują usuwanie krzyży z kościołów. Od kwietnia w prowincji Anhui nieopodal Szanghaju usunięto ponad 500 krzyży, poinformował 30 czerwca korespondent azjatyckiej agencji prasowej UCAN. „Ani oficjalne Patriotyczne Stowarzyszenie Katolików Chińskich, ani biskupi nie stawiali oporu przy tym niszczeniu”, powiedział w rozmowie z agencją protestancki kaznodzieja Paul Lee.

Według tej informacji, ksiądz jednej z parafii poinformował biskupa Liu Xinhonga o planowanym zerwaniu krzyża z jego kościoła. „Biskup dał mi wyraźnie do zrozumienia, że nie może się sprzeciwić decyzji władz”, powiedział ksiądz korespondentowi UCAN. Biskup Liu Xinhong należy do Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich, nieuznawanej przez Stolicę Apostolską „oficjalnej” wspólnoty katolickiej w komunistycznej Chińskiej Republice Ludowej.

Usuwanie krzyży trwa od października 2018 roku. Od tego czasu w sąsiadujących z Anhui prowincjach Zhejiang, Henan, Hebei i Guizhou zniszczono tysiące krzyży pod pretekstem rzekomego naruszenia przepisów planowania urbanistycznego. W Zhejiang demontaż krzyża odbywał się pod nadzorem ówczesnego sekretarza partii komunistycznej Xia Baolonga.

W lutym 2020 roku prezydent Chin Xi Jinping mianował Xia Baolonga nowym szefem delegatury rządu chińskiego, której podlega Hongkong i Makao. Tym samym będzie on jednym z funkcjonariuszy Pekinu, którzy będą egzekwowali w Hongkongu nowe prawo o bezpieczeństwie narodowym, uchwalone 29 czerwca.

Komentatorzy oceniają, że nowe prawo spowoduje najgłębszą zmianę w życiu społeczeństwa byłej brytyjskiej kolonii od czasu przekazania jej pod władzę komunistycznej ChRL w 1997 roku. Plany wprowadzenia tego prawa w Hongkongu nasiliły tarcia na linii Waszyngton-Pekin i wywołały poważne zaniepokojenie w wielu krajach zachodnich.

CZYTAJ DALEJ

Od wtorku 7 lipca Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

2020-07-06 13:31

[ TEMATY ]

szkaplerz

Karmel

Matka Boża Szkaplerzna

Grażyna Kołek

16 lipca przypada w liturgii Kościoła wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Dzień ten nazywany jest często dniem Matki Bożej Szkaplerznej, gdyż bezpośrednio wiąże się z nabożeństwem szkaplerza. 7 lipca rozpoczyna się Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej. Zapraszamy do wspólnej modlitwy, co dzień na portalu niedziela.pl kolejny fragment Nowenny.

Historia szkaplerza karmelitańskiego sięga XII w. Duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu prześladowań przenieśli się do Europy. Kościół uznał ich regułę życia i dał prawny początek Zakonowi Karmelitów, który promieniował przykładem świętości w nowym dla siebie środowisku, ale nie uniknął też określonych trudności.

Wtedy odznaczający się świętością generał zakonu, angielski karmelita św. Szymon Stock, zmobilizował swoich braci i zawierzając się Maryi, prosił Ją o pomoc. Jak podają kroniki, gdy modlił się słowami antyfony Flos Carmeli ( Kwiecie Karmelu) w nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. ukazała mu się Maryja w otoczeniu aniołów i wskazując na szkaplerz, powiedziała: "Przyjmij, najmilszy synu, Szkaplerz twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania". Nabożeństwo szkaplerzne, praktykowane początkowo tylko we wspólnotach karmelitańskich, bardzo szybko rozpowszechniło się wśród ludzi świeckich i duchowieństwa.

Do nabożeństwa szkaplerznego przywiązane są przywileje uznane przez Kościół jako objawione przez Maryję:

- noszącym szkaplerz Maryja zapewniła opiekę w trudach i niebezpieczeństwach życia zarówno względem duszy, jak i ciała;

- w znaku szkaplerza Maryja obiecała szczęśliwą śmierć i zachowanie od wiecznego potępienia;

- każdy, kto nosi szkaplerz, jest złączony z Zakonem Karmelitańskim i ma udział w jego duchowych dobrach za życia i po śmierci (objęty jest intencjami Mszy św., komunii św., umartwień, postów, modlitw itp.).

Z końcem XV w. do powyższych łask dołączono tzw. przywilej sobotni oparty na objawieniu, jakie miał mieć papież Jan XXII. Maryja obiecała przez niego, że każdy noszący szkaplerz i zachowujący czystość według swego stanu zostanie uwolniony z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci.

Każdy, kto chciałby przyjąć i nosić szatę Maryi, niech czuje się zaproszony na comiesięczne skupienie Bractwa Szkaplerza w Sanktuarium Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Szczecinie ( os. Słoneczne). Każdego 16. dnia miesiąca wspólnotowa adoracja od godz. 17.00, Różaniec i o godz. 18.00 Msza św., podczas której jest możliwość przyjęcia szkaplerza św. 16 lipca, z okazji wspomnienia Matki Bożej Szkaplerznej, miało miejsce wspólne dziękczynienie noszących szkaplerz, składane Maryi w Jej sanktuarium za nieustanną opiekę nad nami.

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej zyskuje coraz większa popularność w Polsce.

Zapraszamy do wspólnej modlitwy: Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej od wtorku 7 lipca. W każdym dniu kolejny dzień modlitwy Nowenną.

CZYTAJ DALEJ

Żywy, patrzący na mnie, kochający Bóg

2020-07-08 16:04

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Eucharystia – bo o nią tak naprawdę tu chodzi – została ustanowiona przez naszego Pana Jezusa Chrystusa w Wielki Czwartek, o czym piszą Ewangelie synoptyczne i św. Paweł. Zatem świadomość realnej, zupełnie wyjątkowej obecności Chrystusa w konsekrowanym chlebie i winie była w świadomości Kościoła od samego początku. Jednakże pobożność eucharystyczna, w wyniku której wprowadzono uroczystość Bożego Ciała kształtowała się przez wieki, zwłaszcza w drugiej połowie średniowiecza. Kamieniem milowym na tej drodze okazały się być objawienia bł. Julianny z Cornillon.

Pod ich wpływem, w 1246 roku, bp Robert ustanowił tę uroczystość dla diecezji Liege (dzisiejsza Belgia). Następnie papież Urban IV w 1264 roku bullą „Transiturus” rozszerzył to święto na cały Kościół. Jego śmierć przeszkodziła jednak w ogłoszeniu bulli, czego dokonał papież Jan XXII w 1334 roku. Od tego czasu uroczystość Bożego Ciała obchodzona jest w całym Kościele.

Tyle historii. Sięgając do istoty, warto przeczytać kilka zdań św. Jana Pawła II z jego encykliki o Eucharystii: Ecclesia de Eucharistia: „W Najświętszej Eucharystii zawiera się bowiem całe dobro duchowe Kościoła, to znaczy sam Chrystus, nasza Pascha i Chleb żywy, który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom. Dlatego też Kościół nieustannie zwraca swe spojrzenie ku swojemu Panu, obecnemu w Sakramencie Ołtarza, w którym objawia On w pełni ogrom swej miłości.”

Piękne i prawdziwe są te słowa. Jak jednak wypowiedzieć to prościej? Czym dla nas wszystkich jest i powinna być Eucharystia? Gdzie leży istota naszej codziennej pobożności eucharystycznej oraz świętowania Bożego Ciała w ten jeden wyjątkowy dzień w roku?

Próbując zatem odpowiedzieć na postawione powyżej pytania trzeba przede wszystkim stwierdzić, iż Najświętszy Sakrament, Boże Ciało, Eucharystia, Ciało i Krew Pańska to „Ktoś”, a nie „coś”. To Osoba, a nie rzecz. To nie pospolity przedmiot, lecz Ktoś Absolutnie Wyjątkowy. To Bóg Wcielony. To Jezus Chrystus. On sam we własnej osobie. We własnym Ciele, Krwi, Duszy i Bóstwie – jak modlimy się w Koronce do Bożego Miłosierdzia. Głęboka i żywa świadomość tego faktu znacząco zmienia perspektywę. To On. Żywy, patrzący na mnie, kochający mnie Bóg. Nie jakiś tam „opłatek”. Nie żaden „chlebek”. To On. Jezus. Żywy i prawdziwy. Odziany w zasłonę chleba i wina - ale to już nie chleb i nie wino. Im głębsza relacja z Jezusem, tym bardziej Go dostrzegam wzrokiem serca, wzrokiem wiary. Tym bardziej wtedy chcę się Nim karmić (Msza Święta), na Niego patrzeć (adoracja) i dając świadectwo całemu światu, zaprosić Go do siebie (procesja eucharystyczna). Te trzy praktyki duchowe są filarami pobożności eucharystycznej. O wadze mszy świętej nie trzeba wiele mówić. Jest absolutnie ponad wszelką konkurencją. To podczas niej spotykamy Boga, słuchamy Jego słowa i przyjmujemy Go do swego serca, będąc z Nim głęboko zjednoczonymi. Bez Eucharystii bowiem nie ma życia chrześcijańskiego. I nic nie pomoże tłumaczenie, że „ja spotykam Pana Boga w lesie”. To i wiara taka jest „w lesie”. Bóg w Eucharystii jest z nami realnie, fizycznie obecny. Ktoś powie: „Bóg jest wszędzie”. Tak, jest wszędzie. Jednakże nigdzie nie jest obecny w tak absolutnie wyjątkowy sposób jak właśnie w konsekrowanej Hostii. Ponadto, Chrystus w Najświętszym Sakramencie po prostu JEST. Jest obecny. Jest obecny w tabernakulum, w kościele, a przez mszę, adorację i procesje jest fizycznie obecny w Twoim życiu.

Wielki to dar. Nieoceniony. Niezmierzony. Większy niż największe bogactwa. Może od dziś coś się w Tobie zmieni. Może dostrzeżesz to, jak bardzo zostałeś obdarowany. Może zaczniesz głębiej przeżywać każdą mszę świętą. Może zaczniesz dziękować Bogu za każdą Komunię Świętą. Może zaczniesz chodzić częściej na adorację Najświętszego Sakramentu. Może na kolejnych procesjach Bożego Ciała po prostu przestaniesz rozmawiać i skupisz się na Bożym Ciele, które za wielu i za Ciebie zostało wydane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję