Reklama

Niedziela Kielecka

Powrócić do ołtarza i sakramentów

Nie wszyscy mogli w ostatnich miesiącach udać się do kościoła, wtedy kościół „przychodził” do nich.

Niedziela kielecka 24/2020, str. VI

[ TEMATY ]

COVID‑19

pandemia

Magdalena Ziółkowska

Ks. Tomasz Czechowski święci pola w Górce Stagniowskiej

Ks. Tomasz Czechowski święci pola w Górce Stagniowskiej

Oprócz tego, że czas epidemii niósł i nadal niesie za sobą w parafiach sporo trudności i ograniczeń, wyzwala w duszpasterzach wiele kreatywności. Przykładem może być parafia Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela w Proszowicach, która wychodzi do parafian z ciekawymi propozycjami.

Ks. prob. Jan Zwierzchowski starał się, aby jego parafianie uczestniczyli w życiu religijnym na różne sposoby. W czasie rygoru sanitarnego nabożeństwa były transmitowane z kościoła. W maju, kiedy reżim sanitarny został złagodzony, ludzie zaczęli wychodzić z domów.

Duszpasterze reagują na bieżąco

Reklama

Mieszkańcy poszczególnych wiosek przychodzili wieczorem przed kapliczki na śpiew tradycyjnych” „majówek”, uczestniczyły w nich także dzieci. W każdej z trzynastu miejscowości, modlił się z nimi proboszcz. Cieszył się, że ludzie pielęgnują tradycję majówek i dbają o kapliczki. Nabożeństwo majowe z wystawieniem Najświętszego Sakramentu w odbywało się kościele o 17.30. Aby umożliwić chętnym skorzystanie ze spowiedzi proboszcz zorganizował specjalne codzienne dyżury rano i po południu. By zachować względy bezpieczeństwa, na spowiedź wygospodarowano miejsce w starej zakrystii. Sporo parafian tą drogą skorzystało ze spowiedzi. Parafia Proszowice odpowiedziała również na apel papieża Franciszka o modlitwę różańcową w maju. Już od marca codziennie o 20.30 księża z parafii gromadzili się na modlitwie, w maju w modlitwę włączała się grupa parafian. Ksiądz uruchomił specjalną skrzynkę intencji, które były odczytywane i omodlone. Ta propozycja spotkała się z odzewem i tych nadesłanych od parafian intencji jest sporo – mówi ks. Jan Zwierzchowski. Kiedy pod koniec maja było już wiadomo, że w Boże Ciało nie będzie tradycyjnej procesji, proboszcz zdecydował, że Msza św. będzie sprawowana przed kościołem, by umożliwić wiernym udział. W Oktawie Bożego Ciała zaplanował, że odwiedzi samochodem kaplicą z Najświętszym Sakramentem wszystkie miejscowości i udzieli mieszkańcom błogosławieństwa.

Życie wraca do normalności

Odbywają się już chrzty i niektóre śluby. Jednak duszpasterstwo dzieci i młodzieży przez czas pandemii wyhamowało, a wraz z nim przygotowania do uroczystości Pierwszej Komunii Świętej, jak i bierzmowania, które zostały przeniesione na jesień. Jak dotrzeć do dzieci i młodzieży w takim czasie? Dużo zależy od rodziców i katechetów, którzy są przez ten czas z uczniami w kontakcie online. W momencie kiedy wszyscy musieliśmy zostać w domu, to w rodzinach powstawały domowe kościoły. Na czas uczestnictwa we Mszy św. online rodziny przygotowywały (za sugestią księży) domowe ołtarzyki z obrazami i świecami. Te znaki były istotne właśnie ze względu na dzieci, które uczestniczyły w transmisjach Mszy św. z rodzicami.

Czy życie religijne parafian przez pandemię nie osłabnie? – Wielu już wraca do kościoła – mówił ks. Zwierzchowski. Owszem, istnieje jak to nazwał papież Franciszek niebezpieczeństwo „wirtualnego chrześcijaństwa”, ale jako duszpasterze patrzymy w przyszłość z nadzieją i optymizmem. Dziś duszpasterstwo wymaga od nas jako księży większej empatii i zaangażowania sił i czasu, ale chcemy przez te nasze działania dołożyć troski, by parafianie z tej religijności wirtualnej i uczestnictwa w nabożeństwach online mogli najszybciej jak to możliwe powrócić do kościoła, do ołtarza do Eucharystii i sakramentów – powiedział ks. Jan.

2020-06-10 12:19

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekspert: duża liczba zgonów niepokojąca, scenariusz trudny do przewidzenia

W czwartek w woj. śląskim potwierdzono najwyższą dotąd liczbę zakażeń koronawirusem i liczbę zgonów. Pojawiło się 4377 nowych zakażeń, a zmarło 86 osób. Śląski konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych ocenia sytuację jako niepokojącą.

"Ogólny wzrost liczby zakażeń nie jest zaskoczeniem. Patrząc na doświadczenia globalne, liczba zakażeń wszędzie dramatycznie wzrasta. Bardzo niepokoi mnie natomiast tak duża liczba zgonów. Nie mam dostępu do danych, które mogłyby to tłumaczyć. Być może chorzy zwlekają zbyt długo z szukaniem pomocy w szpitalu? Tymczasem typowe dla tej choroby są nagłe pogorszenia" – powiedział w czwartek PAP dr hab. Włodzimierz Mazur.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

2021-09-24 09:24

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

stock.adobe.com

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję