Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Mężczyźni ostoją wiary

Wiele osób żartuje sobie, że obecnie Kościół w Polsce nie jest rzymskokatolicki, a żeńskokatolicki. Stanowczo w świątyniach pojawia się więcej kobiet niż mężczyzn, co daje wrażenie, że uczęszczanie na Msze święte i modlitwa są sprawami mało męskimi.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 42/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

wiara

ewangelizacja

wspólnoty

Archiwum parafii św. Michała Archanioła

Modlitwa na ulicach Zamościa

Modlitwa na ulicach Zamościa

Ten pogląd w ostatnich latach zaczyna się znacząco zmieniać. Psychologowie potwierdzili, że wiarę w domach i rodzinach przekazują kobiety, jednak najsilniej zakorzenia się ona w życiu i duchowości dzieci, gdy mogą brać przykład z ojców. Dlatego problem jest dużo poważniejszy i wymaga zastanowienia się nad nim, ponieważ, jacy współcześni mężczyźni, taki przyszły Kościół. Tak powstała wspólnota Wojownicy Maryi, której założycielem został ks. Dominik Chmielewski.

Spełniona wizja

– Wojownicy Maryi powstali w wyniku bardzo zadziwiającej wizji, którą miałem będąc jeszcze klerykiem w seminarium salezjańskim w Lądzie nad Wartą w 2000 r. Wizja nie była jakąś ekstazą, ale bardzo mocnym wyobrażeniem sali opackiej w seminarium. Kiedy przechodziłem przez nią, zobaczyłem ją wypełnioną mężczyznami. Nie chodziło tu o zniewieściałych chłopców, ale prawdziwych, zdecydowanych mężczyzn, którzy modlili się na różańcu ze wzniesionymi dłońmi. To był 2000 r., kiedy o wspólnotach męskich nikt nawet nie wspominał, dlatego szybko o tym zapomniałem. Wiele lat później, w 2015 r. w Łomiankach, zaczęli przychodzić do mnie mężczyźni, którzy chcieli mieć konferencje tylko dla siebie. W ten sposób zaczęła się tworzyć grupa 40 mężczyzn, która chciała się formować w ten sposób. Gdy przeniesiono mnie do Lądu kontynuowałem te spotkania już w sposób otwarty. Z miesiąca na miesiąc przybywało tam coraz więcej mężczyzn. Pewnego razu wszedłem na spotkanie do sali opackiej i zobaczyłem, że jest po brzegi wypełniona mężczyznami z różańcami w rękach. Wtedy przypomniałem sobie tę wizję z 2000 r. Wiem, że to nie był przypadek – wspominał podczas wywiadu w Krasnobrodzie, ks. Dominik Chmielewski.

Na terenie Polski Wojownicy Maryi działają w 60 miastach.

Podziel się cytatem

Reklama

W ciągu około 4 lat wspólnota zaczęła funkcjonować w 60 miastach w Polsce i w 9 krajach na świecie. Kolejni mężczyźni poszukują Wojowników Maryi, by stać się jeszcze bardziej męskimi i silnymi a jednocześnie by w wierze prowadzić swoją rodzinę przez życie.

Z różańcem w ręku

W Zamościu od 3 października przy parafii św. Michała Archanioła ruszył Męski Różaniec, który jest propozycją wynikłą po spotkaniu z ks. Dominikiem Chmielewskim. Wspólna modlitwa różańcowa gromadzi mężczyzn w każdą pierwszą sobotę miesiąca, by w ten sposób wynagrodzić Niepokalanemu Sercu Maryi. Opiekunem grupy jest ks. Patryk Obszyński, wikariusz parafii pw. św. Michała Archanioła.

– Jesteśmy wezwani do obrony rodziny, obrony wiary, Kościoła, pod sztandarem naszej Matki i Królowej. To piękne wezwanie na dzisiejsze czasy, gdy widzimy, jak rodzina jest zagrożona, atakuje się świętość małżeństw i rodzin, by wzywać mężczyzn do obrony tego, co dla nich najświętsze, ich wartości a także wiary – powiedział ks. Patryk Obszyński.

To czas odnowy dla mężczyzn. W czasach, które poddają w wątpliwość ilość płci oraz to, w jaki sposób powinna wyglądać współczesna rodzina, Maryja wydaje się powoływać do walki o wartości mężczyzn, którzy staną w obronie Chrystusa, Kościoła, Jej, każdej rodziny i każdego niewinnego życia, które nie może obronić samo siebie.

2020-10-14 10:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezjalne forum Ewangelizacyjne

Przez 3 kolejne soboty (23 sierpnia, 30 sierpnia oraz 6 września) przeżywaliśmy Diecezjalne Forum Ewangelizacyjne. Miało ono miejsce w 3 rejonach duszpasterskich diecezji, a dokładnie w 3 miastach: Nowym Mieście Lubawskim, Grudziądzu i Toruniu

Decyzja o zorganizowaniu tego wydarzenia zapadła pod koniec grudnia ub. r., kiedy przygotowywano program duszpasterski na nowy rok pracy w diecezji. Od pierwszej niedzieli Adwentu 2013 r. hasłem programu duszpasterskiego są słowa: „Wierzę w Syna Bożego”. Forum było elementem urzeczywistnienia w naszej diecezji owego programu oraz echem dwóch bardzo ważnych wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich latach, mianowicie – I Krajowego Kongresu Diecezjalnych Rad Duszpasterskich (2012 r.) oraz I Krajowego Kongresu Parafialnych Rad Duszpasterskich (2013 r.).

CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław

Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.

CZYTAJ DALEJ

Wyczekiwany obiekt otwarty

2021-09-28 15:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

Carias Archidiecezji Częstochowskiej

prysznicownia

Beata Pieczykura/Niedziela

Pierwsza i jedyna w Częstochowie prysznicownia i przebieralnia dla osób ubogich i bezdomnych 28 września została otwarta i poświęcona z inicjatywy Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

– Łaźnia jest niezbędna. Umożliwia udzielenie podstawowej pomocy drugiemu człowiekowi, który przebywa w miejscach niemieszkalnych. Taką osobę będziemy mogli zabrać z ulicy i przyprowadzić do łaźni, wykąpać i przebrać. Warto wiedzieć, że tacy ludzie są często w złym stanie fizycznym, psychicznym i wizualnym. Stąd możemy ich skierować do placówek – powiedziała „Niedzieli” Monika Borkowska-Dłużniak, streetworker, czyli pedagog ulicy, kierownik prysznicowni i przebieralni dla osób ubogich i bezdomnych Caritas Archidiecezji Częstochowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję