Reklama

Wiara

Homilia

Nie śpijmy przeto ale czuwajmy

Niedziela Ogólnopolska 46/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Wikipedia.org

Pierwsze czytanie mszalne, wyjęte z Księgi Przysłów, maluje obraz kobiety nazwanej dzielną. Jej „wartość przewyższa perły”; jest piękna – przede wszystkim dzięki cnotom wierności, pracowitości oraz praktycznego podejścia do życia, właściwego kobietom szlachetnym i dobrym. Stanowi ona serce rodziny, okazuje wrażliwość na każdą biedę oraz niesie pomoc ubogim i nędzarzom. Biblijny ideał mocno kontrastuje z tym, co ostatnio widzimy na naszych ulicach. Nie znaczy to jednak, że stracił na aktualności. Przeciwnie, to właśnie kościoły są miejscem, w którym jest on niestrudzenie przypominany. Ideał kobiety namalowany w starotestamentowej księdze obliguje do okazywania szczególnej wdzięczności Bogu przez mężczyzn mających żony, matki, córki i siostry, których czyny należy sławić „w bramie”, czyli publicznie.

Reklama

Przez sławienie szlachetnych kobiet, starotestamentowy mędrzec patrzy na świat, w którym potrzebujemy dobroci, piękna i poświęcenia niewiast w darze ofiarnej miłości. Pierwszy List św. Pawła do Tesaloniczan jest najstarszym pismem Nowego Testamentu. Powstał na samym początku drugiej połowy I wieku, zanim zostały spisane cztery kanoniczne Ewangelie. Apostoł Paweł ukazuje horyzonty przyszłości, która położy kres wszystkiemu, co złe. To, co się dzieje w świecie, często przypomina krajobraz przed potopem, gdzie nie było miejsca na refleksję ani opamiętanie. Byłoby nieszczęściem, gdyby ten stan ducha miał się udzielać wyznawcom Jezusa Chrystusa. Mamy być synami światłości i dnia, a nie ciemności i nocy. Obrazem duchowego otępienia i letargu jest sen, stąd wezwanie: „Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi”.

Przypowieść o talentach różnicuje wartość majątku, który został powierzony trzem sługom: pięć talentów, dwa i jeden – „każdemu według jego zdolności”. Wszyscy trzej otrzymali szansę, ale nie każdy ją wykorzystał. Bóg zna swoje sługi i wie, na co nas stać, ale nie każdy wykorzystuje możliwość pomnożenia otrzymanych darów. Od tych, którzy zostali najbardziej obdarowani, oczekuje się większej odpowiedzialności oraz inicjatywy, lecz i ten, któremu powierzono najmniej, nie może wymówić się od winy, kiedy poprzestał jedynie na zachowaniu tego, co otrzymał. Ta przypowieść to ostrzeżenie przed biernością i lenistwem, które zaciemniają wiarygodność świadectwa dawanego Ewangelii. Bóg jest hojnym Dawcą, ale nie wystarczy Mu zwyczajny zwrot tego, co powierzył człowiekowi. Wzywa do dynamizmu i rozwoju, którego nie ma i nie będzie wtedy, gdy wizerunek Boga jest fałszywy. Sługa, który otrzymał jeden talent, miał złe pojęcie o swoim panu i nie zmienił tego nawet fakt, że mu, tak samo jak pozostałym, zaufał. Powierzenie własności Pana nie skłoniło go do namysłu ani chęci pozyskania jego względów. Nie wiemy, co kierowało skarconym sługą. Może, porównując siebie z pozostałymi, arogancko myślał, że powinien otrzymać więcej i dlatego obraził się na Pana? Zamiast się rozwijać, porównywał siebie z innymi i wybrał stagnację. Taka postawa jest odwieczną przywarą osób, które nie dając z siebie nic, zasłaniają się tłumaczeniem, że nie muszą i nie chcą tego robić, bo inni otrzymali więcej.

2020-11-10 10:07

Ocena: +29 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież potępia zdecydowanie handlarzy bronią

[ TEMATY ]

homilia

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież potępił zdecydowanie zarabiających na konfliktach handlarzy bronią. "Każdy z nas jest zdolny do czynienia dobra, ale także do zniszczenia tego, co Bóg uczynił - stwierdził Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do pierwszego dzisiejszego czytania liturgicznego (Rdz 6,5-8;7,1-5.10) opowiadającego o potopie Ojciec Święty zauważył, że człowiek jest nawet zdolny do zniszczenia braterstwa, a z tego rodzą się wojny i podziały.

Papież zauważył, że człowiek, któremu wydaje się, że jest mocniejszy niż Bóg potrafi zniszczyć rzeczy dobre, uczynione przez Boga. Przykłady tego znajdujemy w pierwszych rozdziałach Biblii, w których mowa o Sodomie i Gomorze czy Wieży Babel, gdzie można dostrzec zło, jakie czai się w głębi serca człowieka. O tej zdolności do zła opowiada także historia Kaina i Abla, wskazująca na początek wszelkich wojen w zniszczeniu braterstwa. Ojciec Święty przypomniał słowa Pana Jezusa, że to z serca człowieka pochodzi wszelkie zło. Pragniemy bowiem niezależności, chcemy czynić to, na co mamy ochotę, nosimy także w sercu możliwość czynienia zła, bogacenia się na handlu bronią, zdolność do niszczenia. Ale mamy też Ducha Świętego, który nas zbawia! Ale musimy wybierać w małych rzeczach – podkreślił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Jak i Kogo głosimy?

2021-06-08 12:34

Niedziela Ogólnopolska 24/2021, str. 22-23

[ TEMATY ]

o. Adam Szustak

www.youtube.com

Kilka uwag o wypowiedziach o. Adama Szustaka.

Zacznę od pewnego wydarzenia z życia znajomej rodziny. Pod wpływem jakiegoś przeżycia mój znajomy stracił ochotę do słuchania kazań. Przyznam szczerze, że i dla mnie bywa to niejednokrotnie wyzwaniem, zwłaszcza gdy księża przepowiadają, a właściwie gdy na ambonie czytają „materiały homiletyczne”. W każdym razie żona znajomego nie ustawała w zachęcaniu go do powrotu do słuchania, choćby z racji ćwiczenia się w pokorze. Nic nie skutkowało. Wreszcie, pod wpływem jakiegoś natchnienia, podpowiedziała mu, aby posłuchał o. Adama Szustaka, co bynajmniej nie jest trudne dzięki YouTube’owi i innym kanałom. Był zachwycony, siedział i słuchał, aż po kilku dniach powiedział do żony: „Bajdurzy, wolę posłuchać naszego proboszcza”. Moim zdaniem, proboszcz ten jest jednym z najlepszych kaznodziejów – nie homileta – w Tarnowie. Ponieważ z racji pełnienia funkcji cenzora kościelnego znam wypowiedzi o. Szustaka od kilku lat, a czasami sięgam do nich, bo nierzadko ludzie pytają, co sądzić o niektórych jego stwierdzeniach, postaram się tutaj podzielić kilkoma uwagami. Nie występuję bynajmniej w roli inkwizytora, ale raczej krytycznego słuchacza i teologa, który ma także obowiązek czuwania nad autentycznością nauczania w Kościele.

CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja gdańska: abp Wojda ustanowił rok propedeutyczny w Gdańskim Seminarium Duchownym

2021-06-23 16:42

[ TEMATY ]

seminarium

formacja

Gdańsk

abp Tadeusz Wojda

Karol Porwich/Niedziela

Abp Tadeusz Wojda SAC ustanowił rok propedeutyczny w Gdańskim Seminarium Duchownym. Oznacza to, że od nowego roku akademickiego formacja do kapłaństwa będzie trwała 7 lat.

Decyzja o ustanowieniu roku propedeutycznego w Gdańskim Seminarium Duchownym została podjęta zgodnie z zaleceniami Stolicy Apostolskiej oraz wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję