W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny podczas Mszy św. w sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie dwóch alumnów przyjęło z rąk bp. Pawła Sochy posługę akolitatu. Dwóm pozostałym biskup senior udzielił posługi kandydatury do święceń diakonatu i prezbiteratu. Posługę akolitatu przyjęli alumni IV roku: kl. Damian Swinarek z parafii św. Józefa Rzemieślnika w Nowej Soli oraz kl. Rafał Kierczuk z parafii Pierwszych Męczenników Polski w Międzyrzeczu. Do kandydatury przystąpili alumni V roku: kl. Tomasz Dragańczuk z parafii Nawiedzenia NMP w Lubsku oraz kl. Paweł Marciniak z parafii Wniebowzięcia NMP w Lubiszynie. – Dziś to dla nas szczególny dzień, ponieważ zostaliśmy włączeni do grona kandydatów do święceń diakonatu i prezbiteratu. Cieszymy się również dlatego, że jesteśmy w wyjątkowym miejscu naszej diecezji, w którym w sposób szczególny Matka Boża wstawia się za nami. Bardzo się cieszymy, że mimo trudnego czasu, jakim jest pandemia, możemy zawierzyć się Bogu w tym już bezpośrednim czasie przygotowującym nas do święceń diakonatu – powiedział tuż po uroczystości kl. Paweł Marciniak.
Alumnom towarzyszyli w rokitniańskim sanktuarium członkowie wspólnoty seminaryjnej, rektor seminarium ks. Mariusz Jagielski, prefekt ks. Mariusz Dudka, proboszczowie parafii, z których pochodzą ustanowieni akolici i kandydaci do święceń diakonatu, oraz ich bliscy i rodzina. Ustanowieni akolici od tej pory będą mogli m.in. udzielać Komunii św. podczas Eucharystii i poza nią oraz puryfikować naczynia liturgiczne. Z kolei dla kleryków V roku, którzy zostali kandydatami do święceń diakonatu, jest to niezwykle ważny moment w formacji seminaryjnej. 8 grudnia w Rokitnie zostali uznani za gotowych do rozpoczęcia szczególnych przygotowań, które mają zaowocować godnym przyjęciem sakramentu święceń diakonatu i prezbiteratu.
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc
Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach
i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze,
że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie
mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że
akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko
na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end.
Wychowali ją dziadkowie.
WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:
W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
Trwają prace konserwatorskie przy "Sądzie Ostatecznym" w Kaplicy Sykstyńskiej. Przebieg i zakres prac dla portalu niedziela.pl relacjonuje Włodzimierz Rędzioch:
W pracy dziennikarzy akredytowanych przy Stolicy Apostolskiej zdarzają się dni wyjątkowe – takim dniem była niewątpliwie sobota 28 lutego. Dyrekcja Muzeów Watykańskich zorganizowała w tym dniu wizytę w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie trwają prace konserwatorskie przy jednym z najbardziej znanych dzieł Michała Anioła – freskiem przedstawiającym Sąd Ostateczny. Dziennikarze udali się do Kaplicy wcześnie rano, jeszcze przed otwarciem Muzeów dla publiczności. Powitała ich dyrektorka Muzeów Barbara Jatta i grupa specjalistów, którzy w różny sposób są zaangażowani w prace konserwatorskie. Następnie dziennikarze, po założeniu kasków ochronnych, wchodzili w małych grupach na imponujące, siedmiokondygnacyjne metalowe rusztowanie, które pokrywa całą powierzchnię fresku - 180 metrów kwadratowych. Rusztowanie osłonięte zostało zasłoną z wierną reprodukcją "Sądu Ostatecznego".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.