Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Udowodnić istnienie Pana Boga

Pytanie czytelnika:
Mam problem. Zakochałam się i jestem zaręczona, ale mój narzeczony deklaruje, że jest osobą niewierzącą, choć ochrzczono go w Kościele katolickim. Mówi, że Bóg nie istnieje. Jak mam mu udowodnić, że się myli?

Odpowiadając na pytanie czytelniczki, pierwsze, co mi się nasuwa, to... pozostawienie tej sprawy Panu Bogu. Wiem, że zabrzmi to jak truizm, ale wiara jest łaską, którą Pan Bóg „dotyka” człowieka. Nigdy jednak nie uczyni tego wbrew niemu, wbrew jego woli.

Reklama

Jeśli ktoś chce pozostać głuchy na wszelkie możliwe argumenty, pewnie takim pozostanie.

Niemniej jednak w tym konkretnym przypadku wydaje się, że skoro ów mężczyzna kocha swoją wybrankę i wspólnie chcą przejść przez życie, to wcześniej czy później dzięki jej postawie dojdzie do wniosku, że Bóg istnieje. Przekonają go o tym naocznie jej miłość i czyny, które za nią podążają. To druga moja refleksja.

Oczywiście, można kogoś przekonywać, odwołując się np. do Pisma Świętego, gdzie wielokrotnie jest mowa o tych, którzy w sercu swoim twierdzą, iż Boga nie ma (zob. np. Ps 14 czy 53, a także Rz 1). Puenta zaś jest taka, że się po prostu mylą.

Reklama

Można również powoływać się na argumenty zaczerpnięte z bogactwa filozofii chrześcijańskiej, choćby na tzw. pięć dróg św. Tomasza z Akwinu (1225-74), które oferują „dowody” na istnienie Pana Boga. Można także sięgnąć po tzw. zakład Blaise’a Pascala (1623-62). Matematyk ten doszedł do wniosku, że lepiej jest wierzyć niż nie wierzyć w istnienie Pana Boga. Jego argumentację można streścić następująco: jeśli człowiek wierzy, to w pewien sposób traci życie doczesne – które i tak przecież długo nie trwa – spełniając religijne obowiązki (modlitwa, uczynki miłosierdzia), ale zyskuje życie wieczne. Jeśli zaś nie wierzy, traci całą wieczność.

Można też powoływać się na przykłady z życia wybitnych ludzi, m.in. naukowców światowej sławy – jak np. zmarły w zeszłym roku Mario Molina, meksykański astrofizyk i laureat Nagrody Nobla – którzy byli osobami głęboko wierzącymi.

W każdym razie osobie upartej raczej będzie trudno „udowodnić”, że Pan Bóg istnieje. Zawsze jednak pozostaje modlitwa za takiego człowieka właśnie o łaskę wiary.

Rozumiem, że w wymiarze indywidualnym, kiedy kocha się kogoś niewierzącego, a samemu jest się wierzącym i praktykującym katolikiem, człowieka po prostu boli niewiara tego drugiego. Można tylko mieć nadzieję, że w opisywanym przypadku to się szybko zmieni. Dla nas zaś jeszcze bardziej stają się aktualne i zarazem zobowiązujące słowa Jezusa z Nazaretu: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 19-20).

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

2021-01-27 09:45

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Efrem Syryjczyk

Niedziela świdnicka 35/2019, str. 7

[ TEMATY ]

teolog

Wikimedia Commons

Śmierć św. Efrema (Emanuele Zanfurnari, XVII wiek), Muzea Watykańskie

Śmierć św. Efrema (Emanuele Zanfurnari, XVII wiek),
Muzea Watykańskie

„Był najważniejszym przedstawicielem chrześcijaństwa na obszarze języka syryjskiego i w niepowtarzalny sposób zdołał pogodzić powołanie teologa z powołaniem poety”
(Benedykt XVI)

Efrem przyszedł na świat około 306 r. w Nisibis w Mezopotamii w rodzinie chrześcijańskiej. Duży wpływ na jego formację miał miejscowy biskup Jakub, z którego rąk Efrem otrzymał święcenia diakonatu i wraz z nim prowadził szkołę teologiczną oraz wspomagał na innych polach posługi duszpasterskiej. Najazd perski w 363 r. zmusił Efrema do opuszczenia Nisibis i przeniesienia się do Edessy – miasta stanowiącego centrum syryjskiego chrześcijaństwa. Tam założył szkołę katechetyczną. Był gorliwym kaznodzieją. Prowadził ascetyczny tryb życia i wspierał rozwój monastycyzmu. W czasie klęski głodu zorganizował pomoc potrzebującym. Zarażony podczas posługi wobec chorych, zmarł 9 czerwca 373 r.

CZYTAJ DALEJ

Ksiądz ciężko ranny - policja wyjaśnia zdarzenie na terenie sanktuarium w Paradyżu

2021-03-03 11:08

[ TEMATY ]

ksiądz

Paradyż

Adobe Stock

Ciężko ranny został ksiądz prałat Adam Myszkowski, proboszcz parafii w Wielkiej Woli – Paradyżu w powiecie opoczyńskim. Policja bierze pod uwagę wszystkie okoliczności od nieszczęśliwego wypadku po atak na księdza. O sprawie poinformowało jako pierwsze Radio Plus Radom.

Według wstępnych i nieoficjalnych informacji duchowny zamykając bramę na plebanię przy ulicy Koneckiej 6 został zaatakowany przez nieznanego sprawcę. Z poważnym urazem głowy w stanie ciężkim został najpierw przewieziony na Specjalistyczny Oddział Ratunkowy do szpitala w Opocznie, a następnie do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Łodzi. Zdaniem lekarzy, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

CZYTAJ DALEJ

Bp Piotrowski: św. Józef jest jedną z pereł Wielkiego Postu

2021-03-03 12:05

[ TEMATY ]

św. Józef

bp Jan Piotrowski

Karol Porwich/Niedziela

Jedną z duchowych pereł tegorocznego Wielkiego Postu jest św. Józef, Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny i Opiekun Jezusa, Syna Bożego – powiedział w środę bp Jan Piotrowski w parafii Ducha Świętego w Kielcach, gdzie ten święty jest szczególnie czczony.

Obecnie w kościele twa dziewięciotygodniowa Nowenna do św. Józefa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję