Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Kościół św. Józefa w Czarnówku

Naszą wędrówkę po świątyniach noszących imię patrona obecnego roku, czyli św. Józefa, rozpoczynamy od niewielkiego kościoła filialnego w Czarnówku.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 17/2021, str. V

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Ks.Robert Gołębiowski

Figura św. Józefa w kościele w Czarnówku

Figura św. Józefa w kościele w Czarnówku

Świątynia wchodzi w skład parafii św. Judy Tadeusza w Lubiczu, w dekanacie Banie. Przedstawienie właśnie takiego, skromnego kościoła oddaje charyzmat życia Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Święty Józef był pokorny, skromny, nie narzucający się, a jego wielkość dostrzegalna była w prostocie postępowania. Wiejskie kościoły mają swoje klimaty, które napawają ożywczym duchem wiary, i tak też jest w Czarnówku. Mieszka tu tylko 127 osób. To najdalej położona od centrum miejscowość w gminie Widuchowa, zapomniana przez władze, gdyż do niedawna nie funkcjonowała tu nawet komunikacja, a do stacji kolejowej w Pacholętach jest 5 km. Kościół jest więc centrum życia mieszkańców i to tutaj koncentruje się wszystko, co stanowi także o życiu społecznym wioski.

Zabytek

Kościół św. Józefa wzniesiono w XVI wieku z kamienia narzutowego. Posiada dwukondygnacyjną, odeskowaną wieżę, którą prawdopodobnie wybudowano pod koniec XVII wieku. Wieża nakryta jest unikatowym barokowym hełmem zakończonym krzyżem. Plac przykościelny pełnił dawniej funkcję cmentarza, obecnie otacza go mur z cegieł, a z jednej strony zabudowania folwarczne. We wnętrzu świątyni warto zobaczyć barokowy ołtarz ambonowy i emporę organową z XVIII wieku, oraz dzwon z końca XVII wieku.

Figura i obraz św. Józefa

Reklama

Najcenniejsze w kontekście przeżywanego Roku św. Józefa są dwa elementy: figura i obraz św. Józefa. Figura znajdująca się w głównym ołtarzu nie ma swojego datowania, ale jak wspominają wszyscy, była tutaj już od czasów powojennych (poświęcenie kościoła nastąpiło w marcu 1946 r.) podobnie jak wiszący na ścianie po prawej stronie ołtarza zabytkowy, płócienny obraz, który został ofiarowany przez wiernych. Zarówno figura jak i obraz ukazują św. Józefa w tradycyjnej formie, trzymającego na prawej ręce Dzieciątko Jezus.

Odpust św. Józefa

Kult św. Józefa aż do okresu lat 80. ub. wieku był elementem łączącym wiernych z Pacholąt, Steklna i Lubicza, gdyż przybywali oni tutaj na niedzielną Eucharystię, z racji braku odbudowanego, własnego kościoła. Obecnie cześć dla św. Józefa oddawana jest przez śpiew pieśni Jemu poświęconych, odmawianie litanii i wielu modlitw dedykowanych patronowi Kościoła. Budującym akcentem jest także fakt, że w kilku domach, równie zabytkowych jak świątynia, na ścianach widoczne są obrazy, które zajmują ważne miejsce w religijnym życiu tych rodzin. Każdego roku w uroczystość św. Józefa celebrowany jest tutaj odpust, i choć jest to mała społeczność, to jednak przybywa kapłan – gość, który przybliża wiernym duchowość tutejszego patrona.

Odwiedzając Ziemię widuchowską warto więc zajrzeć do tej maleńkiej wioski, by zaczerpnąć z tutejszego kościoła ożywczą moc św. Józefa. Od 75 lat rozdaje On ją obficie wszystkim, którzy pokornie wpatrują się w Jego oblicze.

2021-04-21 10:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

U św. Józefa na Górce Staromiejskiej

Niedziela rzeszowska 19/2021, str. VI

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Rok św. Józefa

Ks. Szymon Augustyn

Ołtarz główny kościoła św. Józefa w Rzeszowie

Ołtarz główny kościoła św. Józefa w Rzeszowie

Ojciec Święty bł. Pius IX 8 grudnia 1870 r. ogłosił św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny patronem Kościoła powszechnego.

W tamtym czasie Kościół przeżywał wielkie trudności, niepokoje i ataki związane z Wiosną Ludów, zjednoczeniem Włoch oraz upadkiem Państwa Kościelnego. Jako odpowiedź na obecne trudne czasy, które przeżywa Kościół i świat, papież Franciszek daje nam św. Józefa. Oblubieńcowi Najświętszej Maryi Panny bp Jan Wątroba zawierzył w kościele na Staromieściu w Rzeszowie naszą diecezję.

CZYTAJ DALEJ

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

Trzeci cud w Oknie Życia w Wieluniu

2021-09-20 14:30

[ TEMATY ]

okno życia

Wieluń

siostry antoninki

Zofia Białas

17 września w wieluńskim Oknie Życia im. Jana Pawła II, przy klasztorze sióstr antoninek, znaleziono noworodka – dziewczynkę.

– Jeszcze nie wiemy, jakie imię otrzyma – powiedziała s. Auxiliana, która zaalarmowana dzwonkiem o godz. 4 rano jako pierwsza przybyła do Okna Życia. Za nią przybiegła s. Barbara, która zadzwoniła pod nr 112. Na miejsce przyjechały policja i karetka pogotowia ratunkowego. Dziewczynka została odwieziona do wieluńskiego szpitala, gdzie po przebadaniu stwierdzono, że jest zdrowa. Dziewczynka to noworodek. Obok niej w Oknie Życia pozostawiono torbę z ubrankami i pieluszkami. W środku był nawet smoczek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję