Reklama

Przyjaciele Radiowej Jedynki

Jedynka znaczy też – Pierwsza!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest w internecie taka bezinteresowna grupa osób, która ma na celu propagowanie Radiowej Jedynki, czyli dbanie o dobre imię, markę i renomę Polskiego Radia. Ja też jestem członkiem tej grupy, choć niejako siedzę na dwóch stołkach – jako słuchacz i jako nadawca.

Od początku śledziłam los tej grupy, a to za sprawą moich słuchaczy i korespondentów, którzy mnie do niej zaprosili. Mam w tej grupie 5 osób znajomych, ale razem z ich i moimi znajomymi jest ich prawie 30.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna nazwa grupy to: Przyjaciele Radiowej Jedynki. Jest to grupa prywatna, liczy obecnie 311 członków i wciąż ich przybywa. Założyli ją w 2018 r. panowie wcale nie z Warszawy – pan Adam ze Śląska (Gliwice) i pan Mariusz z ziemi świętokrzyskiej.

Mnie „przyciągnął” do niej moderator, obok pana Sławka z Zatora (Małopolska) – pan Tomasz z Kalisza, od lat słuchacz moich Myśli na dobry dzień, a teraz Kochanego życia. Jego listy zawsze mnie inspirowały i dodawały mocy w chwilach zwątpienia... Dziękuję za wszystko, Panie Tomku! I za miły i życzliwy głos podczas nocnej audycji, w której brałam udział, o babciach i dziadkach. Ech!...

Teraz właśnie dzięki niemu czasami udaje mi się też zamieścić coś na tej stronie, bo jest on również moderatorem i ma na to wpływ... Ważna postać!

Nie często mamy do czynienia z takim jednoznacznym podejściem bez oczekiwania jakichkolwiek profitów. Tylko z czystej i bezinteresownej sympatii. Prawda, jakie to piękne? Nie każdego na to stać. Ale i nie każdy może sobie zasłużyć na taką nagrodę. A Jedynka znaczy też – Pierwsza!

2021-04-27 12:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy/ Ambasada RP wystosowała ostrzeżenie w związku z ekstremalną pogodą na Sycylii

2026-01-20 20:40

[ TEMATY ]

Włochy

Adobe Stock

Ambasada RP we Włoszech zaapelowała we wtorek do obywateli polskich o ostrożność i stosowanie się do zaleceń lokalnych władz na Sycylii w związku z ekstremalnie trudnymi warunkami pogodowymi, wywołanymi przez tzw. cyklon Harry. Na wyspie tej, a także na Sardynii i w Kalabrii, obowiązuje najwyższy stopień alertu.

We wpisie na platformie X ambasada polska w Rzymie ostrzegła przed skutkami ulew, silnego wiatru i wzburzonego morza. „Na wybrzeżach spodziewane są potężne sztormy z falami osiągającymi nawet 7 metrów wysokości” - zaznaczyła.
CZYTAJ DALEJ

Poznań: dominikanki proszą o pomoc po pożarze kaplicy klasztornej

2026-01-19 10:52

[ TEMATY ]

Siostry Dominikanki

prośba o pomoc

pożar kaplicy

Facebook

Zniszczenia po pożarze w kaplicy Sióstr Dominikanek

Zniszczenia po pożarze w kaplicy Sióstr Dominikanek

Fundacja Sióstr św. Dominika prowadzi zbiórkę na rzecz sióstr dominikanek z Poznania po pożarze kaplicy klasztornej. Zbiórka potrwa do końca roku. Do pożaru doszło w sobotę 17 stycznia po godz. 12.00. Kaplica, która stanowi centralne miejsce życia wspólnoty zakonnej, uległa poważnym zniszczeniom. Jak podkreślają siostry, jest to przestrzeń modlitwy i spotkań, w której odbywały się m.in. sobotnie Eucharystie, adwentowe i wielkopostne dni skupienia oraz modlitwy z udziałem dzieci.

Siostry wyrażają wdzięczność rodzicom i pracownikom przedszkola, którzy szybko zaangażowali się w pomoc przy pracach porządkowych po pożarze. Dziękują również osobom oferującym wsparcie oraz duchownym z parafii za pomoc duchową, udzielenie noclegu i zapewnienie ciepłych posiłków.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję