Reklama

Niedziela Legnicka

„Nie lękajcie się!”

Z rektorem WSD ks. Piotrem Kotem o formacji ku kapłaństwu rozmawia ks. Waldemar Wesołowski.

Niedziela legnicka 22/2021, str. IV

[ TEMATY ]

wywiad

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Z ubiegłorocznymi alumnami I roku

Z ubiegłorocznymi alumnami I roku

Ks. Waldemar Wesołowski: Odbyły się święcenia prezbiteratu. Diecezja wzbogaciła się o 4 kapłanów. To wielkie święto dla całej wspólnoty seminaryjnej?

Ks. Piotr Kot: Cieszymy się, że w tym roku Pan Bóg wybrał i posłał nowych prezbiterów, którzy będą głosili słowo Boże i sprawowali sakramenty święte. To jest szczególny znak wejścia Boga w historię konkretnego Kościoła. Bóg bezpośrednio wychodzi ze swoją propozycją do młodego mężczyzny, wybiera go i zaprasza do podjęcia nowych życiowych zadań, nowej misji. Tak właśnie patrzymy na to, co wydarzyło się w życiu neoprezbiterów, którzy kilka lat temu zdecydowali się wejść na tę drogę. W nich widzimy, że Kościół, który tworzymy, jest wspólnotą żywej wiary.

Reklama

Kończy się czas matur. Młodzież będzie wybierała kierunek dalszego kształcenia. To także czas, kiedy intensywnie myśli się o nowych kandydatach do seminarium?

W seminarium już od dłuższego czasu modlimy się o nowe powołania do życia kapłańskiego i zakonnego. Modlimy się o to, by młodzi ludzie, do których Bóg kieruje swoje wezwanie, usłyszeli je. Jezus wzywa: „pójdź za mną”, a my modlimy się o odwagę pójścia za tym głosem. Zachęcamy też cały lokalny Kościół do włączenia się w tą modlitwę. Jesteśmy otwarci na pierwsze rozmowy, pytania o seminarium i drogę ku kapłaństwu. Zapraszamy tych, którzy myślą o takiej właśnie drodze. Musimy jednak pamiętać, że powołanie kapłańskie rodzi się w innych okolicznościach, nie tylko poprzez kontakt ze wspólnotą seminaryjną. Głównym miejscem jest rodzina, wspólnota parafialna, duszpasterstwo młodzieży. Tam kształtuje się wiara, rodzą się pytania o sens życia, drogę powołania itd. Dlatego przy tej okazji wyrażamy wdzięczność dla tych właśnie wspólnot za wszelki trud podejmowany w formacji młodego pokolenia. Mamy nadzieję, że i w tym roku Pan będzie dla nas łaskawy i powoła tych, którzy wejdą na drogę formacji ku kapłaństwu.

Jakie są warunki, które musi spełnić kandydat do seminarium?

Podstawowym warunkiem jest wiara, żywa i autentyczna wiara w Jezusa Chrystusa. I tutaj warto rozmawiać ze swoim katechetą, proboszczem czy opiekunem grupy formacyjnej o tym, czy to kryterium jest spełnione. Czy wiara kandydata jest ugruntowana. Z tego też względu prosimy zawsze o opinię katechety czy duszpasterza.

Zachęćmy zatem tych, którzy słyszą w sercu głos powołania.

W Piśmie Świętym, tam, gdzie jest mowa o powołaniu człowieka przez Boga do różnych zadań, pojawiają się słowa: „nie lękajcie się”. Te słowa wypowiadał do uczniów Jezus i to wielokrotnie. Szczególnie po zmartwychwstaniu i przed posłaniem ich w świat, który nie był łatwy, którego się bali, mówił: „nie lękajcie się”. Niezwykłe jest to, że Jezus wierzy w człowieka i potrzebuje go. Wierzy też, że my, ludzie współcześni, będziemy stawali się świadkami Jego Ewangelii i Jego mocy, będziemy nieśli Jego przesłanie do świata. Wierzy w to, że będziemy nieśli jego nadzieję na krańce ziemi. Zachęcam zatem, aby nie lękać się, by wyruszyć w drogę. Pan obiecał, że będzie z nami.

Ks. Piotr Kot rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy.

2021-05-26 08:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

350-lecie Kalwarii Wileńskiej

Z ks. Rusłanem Wilkielem, proboszczem Kalwarii Wileńskiej, rozmawia Leszek Wątróbski

LESZEK WĄTRÓBSKI: – W tym roku przypada okrągły jubileusz Waszej świątyni…

CZYTAJ DALEJ

We władzy… „ekspertów”

Przy okazji pandemii dowiedzieliśmy się, jak nisko upadła nauka i jak mocno została wzięta na smycz przez wielkie koncerny farmaceutyczne.

Wkroczyliśmy w epokę z trudem maskowanej tyranii. Jeszcze mamią nas tym, że obowiązuje ustrój demokratyczny, jeszcze twierdzą, że media służą do informowania i edukacji... ale przecież dobrze już widzimy, co się wyłania z tej dwuletniej mgły. Pysk epoki jest odrażający. Oto ci, którzy posiadają zbyt wiele, postanowili zniewolić ostatecznie tych, którzy posiadają niewiele. Ponieważ tych, którzy niewiele posiadają, jest większość, więc jest to świadoma i bezczelna tyrania mniejszości (i to nikłej) wobec ogromnej masy, która nie ma już zupełnie nic do powiedzenia. Wybory stały się atrapą, za kulisami czają się bowiem ci, którzy sprawiają, że i tak ich rozstrzygnięcia muszą być zgodne z wcześniej przyjętym scenariuszem. Pozorna demokracja państw narodowych została całkowicie wydrążona przez pasożyta finansów. Wielkie korporacje, banki i fundusze poruszane są niewidzialnymi nićmi, które wiodą do ciągle tych samych dłoni. Wielkie pieniądze skupiane są w coraz węższych kręgach i prowadzą na szczyt finansowej piramidy. Tam już nie liczy się sama chęć zysku i posiadania, tam są bowiem ci, których nic już nie limituje – oni mają wszystko i mogą mieć jeszcze więcej, jeśli zechcą. Oni zresztą – po przeczytaniu tego felietonu – uruchomią wszelkie sprężyny, aby jego autor został zupełnie zamilczany lub też przedstawiony w psychiatrycznym świetle. Ogromna koncentracja kapitału sprawia, że posiadający go ludzie przypisują sobie boskie atrybuty. Starają się zapanować nad całą resztą mieszkańców naszej planety, której zasoby zgromadzili w swoich rękach. Gdyby jednak wszystko się wydało, gniew milionów zmiótłby ich z powierzchni ziemi, maskują zatem, kluczą, ukrywają swoje intencje i... konsekwentnie powiększają swoją – niczym niekontrolowaną – władzę. Edukację ustawili tak, że każdy przejaw zdrowego myślenia tępiony jest drwiną, śmiechem, izolacją. Po prostu nie wolno tak myśleć i już! Nie wolno patrzeć im na ręce. Oni mają zarządzać nami jak „Partią Zewnętrzną” z Roku 1984 Orwella, mają mieć wszelkie potencje do podejmowania decyzji ważących na naszym losie.

CZYTAJ DALEJ

V Bolesławiecki Marsz dla Życia i Rodziny

2021-09-19 19:32

ks. Waldemar Wesołowski

Ulicami Bolesławca przeszedł V Marsz dla Życia i Rodziny pod hasłem „Tato – bądź, prowadź, chroń”.

Po kilkuletniej przerwie to wydarzenie powróciło na ulice miasta. Bolesławiecki marsz był jedynym, jaki odbył się na terenie diecezji legnickiej. Odbył się w łączności z marszem ogólnopolskim, jaki odbył się w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję