Reklama

Niedziela Świdnicka

Księża na studiach

Jedenastu księży, którzy na uczelniach w kraju i za granicą podjęli specjalistyczne studia doktoranckie, spotkało się z biskupem świdnickim.

Niedziela świdnicka 3/2022, str. I

[ TEMATY ]

spotkanie świąteczne

Ks. Mirosław Benedyk /Niedziela

Świąteczno-noworoczne spotkanie księży studentów z bp. Markiem Mendykiem i bp. Adamem Bałabuchem

Świąteczno-noworoczne spotkanie księży studentów z bp. Markiem Mendykiem
i bp. Adamem Bałabuchem

Biskup, kierując kapłanów na studia, daje tych najlepszych, których często po prostu brakuje w duszpasterstwie. Jednak jest to inwestycja na przyszłość, która wiąże się także z wielkimi nadziejami na jeszcze efektywniejszą pracę.

Studenci z Wiecznego Miasta

Aktualnie w Rzymie kształci się trzech naszych kapłanów. Pierwszym z nich jest ks. Kamil Pawlik, który od dwóch lat jest studentem teologii fundamentalnej na Uniwersytecie Gregoriańskim. Wkrótce rozpocznie etap pisania pracy doktorskiej, której temat musi najpierw przejść procedury zatwierdzenia przez uczelnianą komisję. Na tym samym uniwersytecie na wydziale Historii Kościoła i Kościelnych Dóbr Kulturowych kształci się ks. Łukasz Bankowski, przed którym jest jeszcze półtora roku nauki. Trzecim kapłanem jest ks. Arkadiusz Harbar, który kończy doktorat na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. Jego praca naukowa porusza temat tendencji homoseksualnych jako przeszkody do przyjęcia święceń w Kościele i ma na celu pokazać figurę księdza, osoby duchownej, jako kandydata do seminarium, czy do święceń. Planowany czas obrony to październik br.

Studenci krajowi

Kolejnych ośmiu księży jest na różnym etapie studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ksiądz Michał Buraczewski szósty rok studiuje filozofię. Za sobą ma już obroniony po angielsku licencjat. Obecnie przygotowuje pracę doktorską z historii filozofii średniowiecznej zatytułowaną: Problem jedności i wielości u Acharda ze św. Wiktora. – Pierwszy rozdział już powstał, ale praca idzie wolniej niż myślałem – relacjonuje. Ksiądz Łukasz Kopczyński studiuje muzykologię. Jest na trzecim roku studiów licencjackich i przygotowuje pracę o zabytkowych organach w parafii św. Mikołaja w Nowej Rudzie. Przed ks. Łukaszem jeszcze dwuletnie uzupełniające studia magisterskie. Ksiądz Krzysztof Augustyn jest na trzecim roku studiów magisterskich z psychologii. – Bardzo dobrze się czuję i odnajduję na tych studiach, które są trudne i wymagające, ale ja to lubię i nie mam z tym większych trudności – mówi. Ksiądz Mariusz Maluszczak to pastoralista. W przyszłym semestrze będzie zdawał egzamin licencjacki. Obecnie przygotowuje się do pracy nad magisterium, w którym zajmie się zagadnieniem formacji osób świeckich we Wspólnocie Przyjaciół Oblubieńca. Równolegle ks. Mariusz uczęszcza do Szkoły Duszpasterzy Młodzieży w Warszawie. Ksiądz Mateusz Grzegorczyk pierwszy rok studiuje prawo kanoniczne. Przed nim wiele semestrów nauki, które będą prowadzić do zdobycia licencjatu, magisterium, a zwieńczeniem ma być doktorat. Ks. Tomasz Kula, który studiuje teologię moralną, ma za sobą pierwsze miesiące nauki. – Poznaję uczelnię i swoich profesorów. Przede mną licencjat, na który mam półtora roku – mówi. Grono studentów zamykają: ks. Tomasz Gwizdek, który finalizuje pracę doktorską z liturgiki oraz ks. Mateusz Zając, który rozpoczął studiowanie katechetyki.

Wielu kapłanów równocześnie kształci się w językach obcych. Realizują oni różnorakie kursy językowe, nie tylko na uczelniach macierzystych, ale i w wybranych miejscach w Europie. Część z nich zdobywa certyfikaty, potwierdzające znajomość języka na odpowiednim poziomie.

2022-01-11 08:40

Ocena: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg czasu nie liczy, ale go waży

Niedziela przemyska 2/2021, str. VI

[ TEMATY ]

caritas archidiecezji przemyskiej

spotkanie świąteczne

Archiwum Caritas

Spotkanie dzieci ze świetlicy Caritas ze św. Mikołajem

Spotkanie dzieci ze świetlicy Caritas ze św. Mikołajem

Przełom starego i nowego roku dla wielu jest okazją do namysłu nad dniami, których biegu już nigdy nie odwrócimy. W perspektywie minionych miesięcy warto obiektywnie ocenić „wagę czasu” w kontekście dokonanego dobra przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej.

Nie sposób zaprezentować wszystkich przestrzeni codziennej posługi tej kościelnej agendy, tym niemniej warto zauważyć przynajmniej niektóre. Uzasadnione jest, by w sposób szczególny eksplorować te inicjatywy i działania, które miały miejsce w czasie pandemii i dynamicznie zmieniającej się sytuacji, jaka była udziałem wielu z nas.

CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
Z tej racji była elektryzującą i pociągającą kobietą. Mało tego, ona elektryzuje i pociąga do dziś. Jest wzorem wymarzonej małżonki i matki. Nie jest to przesada, gdyż spoiwem każdej wspólnoty staje się umiejętność bezinteresowności. Do czegoś takiego zdolna jest tylko osoba żyjąca w prawdzie i bez zafałszowań, dla której dobro bliźniego jeżeli nie jest ważniejsze, to przynajmniej na równi ważne z jej dobrem. Jest to przykład kobiety, która bez mówienia o Jezusie stawała się Jego świadkiem zarówno w gronie rodzinnym, jak i poza nim. Chciałbym podkreślić, że Jezus - choć zalecił miłość nieprzyjaciół - to jednak mocno akcentował, iż poznają nas po miłości wzajemnej. Wystarczy zatem wejść do domu rodzinnego i zaraz się dowiemy, czy w nim inni ludzie poznają nas jako chrześcijan. Wystarczy wejść na plebanię i natychmiast można stwierdzić, czy poznają nas po miłości wzajemnej. Dlatego osobiście śmieję się, gdy ktoś próbuje mówić do mnie o Bożym Królestwie i Jego sprawiedliwości, a już na „dzień dobry” działa wbrew temu Królestwu i wbrew sprawiedliwości. Św. Joanna uczy mnie, że nie przez mądrość dochodzi się do ludzkiego serca, ale przez miłość. Mądrość przekonuje rozum, ale do działania zachęca miłość! Może dlatego zdobyła bez reszty serca nie tylko męża Piotra i swoich dzieci, ale również serca tych, z którymi się spotykała jako lekarka kojąca ból i rany.
Dodatkowo, w wymiarze małżeńskim rozumiała miłość jako bezinteresowny dar złożony z siebie samej. Dar ten, jak każdy inny, aby był prawdziwy, musi być nieodwołalny. Dar, który w momencie ofiarowania zakłada możliwość odebrania go, nie jest prawdziwym darem i każdy o tym wie, nawet ci, co propagują niewierność. Wówczas staje się on rodzajem faryzejskiej pożyczki, której zwrotu kiedyś się zażąda. W takiej sytuacji zarówno miłość, małżeństwo, jak i rodzina stają się zagrożone. Zresztą podobnie jest w przypadku pękniętego kapłaństwa, gdzie miłość i bezinteresowność były jedynie udawane i pozorowane.
Pragnę zwrócić uwagę jeszcze na jeden aspekt z życia św. Joanny, który mnie mocno poruszył. Mianowicie chodzi o moment przeżywania - jak pisał Karl Jaspers - sytuacji granicznej, czyli skrajnej. Powstaje pytanie: Kiedy objawia się cała nasza prawdziwa osobowość? Ano wtedy, kiedy przeżywamy sytuację wyjątkowo trudną. Gdy wszystko jest dobrze, gdy zdrowie dopisuje, gdy się nam kłaniają, gdy drzwi domu się nie zamykają z powodu natłoku gości - wówczas trudno cokolwiek powiedzieć. Ale gdy zawita trudność, gdy w tej trudności wielu z grona tzw. przyjaciół odejdzie, gdy się jest potraktowanym jak chory na trąd - wówczas objawia się w pełni nasze człowieczeństwo. I tylko ta prawda staje się istotna. Nie jest bowiem łatwo cierpieć w samotności. A ona potrafiła w takiej skrajności zachować swoją godność i twarz. Za to jej dziękuję i dlatego zawiesiłem na swojej ścianie jej zdjęcie, aby nieustannie mnie prowadziła.

CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie na konferencję GRATIAS DOMINE

2022-10-05 15:14

[ TEMATY ]

Laudato si'

Materiał prasowy

W niedzielę 9 października kończymy obchody Światowego Dnia Modlitw o Ochronę Stworzenia ustanowionego przez papieża Franciszka. Pragniemy w tej perspektywie dokonać pewnego podsumowania i podzielić się twórczymi przemyśleniami na przyszłość - informują organizatorzy konferencji Gratias Domine.

W ramach konferencji pragniemy się skupić na wyzwaniach przed jakimi stoi świat i nasz kraj oraz poruszyć zagadnienia związane z potrzebą rozwijania świadomości i aktywności na rzecz poszanowania środowiska. Ważną częścią poruszonych tematów będzie kwestia komunikacji i edukacji w tej przestrzeni, z uwzględnieniem encykliki "Laudato si", jak również roli Kościoła i środowisk katolickich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję