Słowa ks. Jana Kaczkowskiego, że własną śmierć trzeba przeżyć, nabrały nowego znaczenia. Pamięć o zmarłym 6 lat temu księdzu, szefie hospicjum, ale również – a może przede wszystkim – normalnym, choć bardzo wrażliwym człowieku jest wciąż żywa. W nieopublikowanych dotychczas tekstach składających się na książkę ks. Kaczkowski – co sugeruje sam tytuł – wzywa do aktywności. Każe porzucić ciągłe czekanie na to, aż spotka nas coś dobrego, i wziąć życie we własne ręce. Zachęca: „Nie upadajcie na duchu, bo dopóki żyjemy, wszystko można próbować naprawić”. Analizując krok po kroku Dekalog, wzywa do ponawiania rachunku sumienia. Język ks. Kaczkowskiego jest prosty, przystępny. Bardziej ciekawskim czytelnikom wydawca nie ułatwił zadania: szczegółowe informacje o tekstach ks. Kaczkowskiego (kiedy powstały, skąd pochodzą) zachował dla siebie.
Im bardziej Gemelli się rozwija, tym bardziej należy troszczyć się o formację ludzką i chrześcijańską - powiedział Papież Leon XIV, przyjmując w Watykanie przedstawicieli środowisk związanych z Polikliniką Gemelli. W przemówieniu, wygłoszonym przy okazji poświęcenia kamienia węgielnego Centro Cuore - Papa Francesco (Centrum Serca im. Papieża Franciszka), Ojciec Święty ukazał podwójne znaczenie troski o serce: medyczne i duchowe.
Spotkanie było związane z poświęceniem kamienia węgielnego nowej inicjatywy medycznej Centro Cuore - Papa Francesco, rozwijanej w ramach Gemelli. W audiencji papieskiej wzięli udział przedstawiciele Uniwersytetu Katolickiego Najświętszego Serca, Instytutu G. Toniolo, Fundacji Polikliniki A. Gemelli IRCCS oraz Fundacji „Roma”.
Po śmierci Szczepana wspólnota zostaje rozproszona. Łukasz pokazuje jednak, że rozproszenie nie kończy misji. Ono ją poszerza. Uczniowie docierają do Fenicji, na Cypr i do Antiochii. Ta ostatnia ma szczególne znaczenie. Antiochia nad Orontesem jest jednym z największych miast imperium. To miasto wielojęzyczne, handlowe, pełne diaspor i religii. W takim miejscu Ewangelia spotyka świat pogański na nową skalę.
Sala Posiedzeń Komisji Rady Miejskiej w Łodzi - krzyż wisiał, dziś już go nie ma
Jak poinformował na X były wiceminister Sprawiedliwości i Sekretarz Generalny Solidarnej Polski Piotr Cieplucha w Sali Posiedzeń Komisji Rady Miejskiej w Łodzi nie ma już krzyża, który do niedawna wisiał na jednej ze ścian. Teraz ktoś go zdjął. Cieplucha w nagraniu pyta, czy decyzję tę podjęto na polecenie pani prezydent Hanny Zdanowskiej.
- Nie zostawimy tak tego - zapowiedział Piotr Cieplucha i podkreślił, że podjął w tej sprawie interwencję u prezydent Zdanowskiej. - Mam nadzieję, że krzyż wróci. (...) Z krzyżem nikt jeszcze nie wygrał - dodał. Na koniec swojego nagrania zaapelował: "brońmy krzyża!".
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.