Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Inspiruje do dziś

Grupa wiernych z 4 sąsiadujących ze sobą dekanatów pielgrzymowała do Łasku. Dlaczego?

Niedziela bielsko-żywiecka 41/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Łask

Edward Szpoczek

Uczestnicy wyjazdu do Łasku

Uczestnicy wyjazdu do Łasku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ilu diecezjan wie, kim jest śp. ks. Grzegorz Zdziewojski? Wydaje się, że jego osoba jest mało znana, jednakże grupa osób, które wiedzą o jego dokonaniach zwłaszcza na terenie naszej diecezji, postanowiła pielgrzymować do Łasku (woj. łódzkie) – miejsca urodzenia kapłana 10 marca 1609 r., by tam modlić się w specjalnej intencji. Pojechali tam parafianie z Wilamowic, Starej Wsi, Nowej Wsi, Kęt, Czechowic-Dziedzic i Międzybrodzia Bialskiego wraz z duszpasterzami: ks. prał. Michałem Bogutą, ks. Grzegorzem Thenem i ks. dr. Robertem Niedzielą.

Z Warszawy w nasze strony

Wśród uczestników wyjazdu był dr Jan Rodak, jego pomysłodawca, burmistrz Wilamowic Marian Trela oraz Edward Szpoczek z Czechowic-Dziedzic, który przybliżył naszej redakcji postać kapłana i opowiedział o celu wyprawy. – Ks. Zdziewojski wyświęcony 3 marca 1635 r. w kolegiacie św. Jana w Warszawie był niesamowitym człowiekiem o wielkiej wrażliwości, który rozumiał potrzeby prostych ludzi. Wspierał potrzebujących, ubogich i chorych. Między innymi w Oświęcimiu opiekował się szpitalami i przytułkami dla takich osób. Fundował stypendia dla ubogiej młodzieży. Bardzo się też przysłużył Wilamowicom – mówi Edward Szpoczek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wilamowice

Reklama

Jak się okazuje, ks. Zdziewojski w 1640 r. przybył do Wilamowic, gdzie pracował jako proboszcz do 1644 r. – Tu zastał kościół ogołocony przez kalwinów. Za własne pieniądze wyposażył więc świątynię w sprzęty liturgiczne, ufundował ołtarz bł. Jana Kantego, wzniósł wieżę kościelną, reaktywował szkołę parafialną. Gdy po 4 latach przeniósł się do Pisarzowic, w Wilamowicach nie było już protestantów. W 1660 r. powrócił do Wilamowic, gdzie ufundował nowy kościół parafialny Trójcy Przenajświętszej i św. Józefa. W 1643 r. posługiwał równocześnie w Wilamowicach i Pisarzowicach, gdzie był proboszczem do 1653 r. – opowiada p. Edward.

Kęty

Ks. Zdziewojski zaangażował się też w odbudowę kościoła Świętego Krzyża w Kętach po pożarze w 1657 r. Tu współfinansował budowę kaplicy oraz działał na rzecz promowania kultu św. Jana Kantego jeszcze przed jego beatyfikacją. – Jest to postać bez wątpienia godna uwagi, wielki czciciel Maryi, człowiek wykształcony, doktor teologii i poeta, który również zakładał biblioteki. Jedna powstała w Pisarzowicach, co było ewenementem jeśli chodzi o wioski. Na starość zamieszkał w domku, który wybudował obok kaplicy w Kętach. Tam został zamordowany ok. 1658 r., chociaż pierwotnie uznano, że popełnił samobójstwo – dopowiada nasz rozmówca. Dodaje, że ciało księdza spoczywa w krypcie pod kościołem parafialnym w Kętach i wg świadectwa z 1895 r. nie ulegało rozkładowi.

Modlitwa

Jaki był zatem cel wyjazdu do Łasku? Pielgrzymi pojechali tam po to, aby modlić się o rychłe rozpoczęcie diecezjalnego procesu w celu oficjalnego uznania przez Kościół ks. Grzegorza Zdziewojskiego Czcigodnym Sługą Bożym. Uczestniczy pielgrzymki modlili się na w Eucharystii w kolegiacie Niepokalanego Poczęcia NMP oraz przed cudami słynącą płaskorzeźbą Matki Bożej Łaskiej. Prócz tego rozmawiali z burmistrzem Łasku Gabrielem Szkudlarkiem o planie wspólnych działań na rzecz realizacji przedsięwzięcia.

Wiedza

– Kopalnią wiedzy na temat kapłana są publikacje polonisty dr. hab. Jana Rodaka. Jest autorem ponad 20 książek dotyczących św. Jana Kantego, kościołów w Kętach, Starej Wsi, Tłuczani, oraz książek poświęconych ks. Zdziewojskiemu. Zawarł w nich tłumaczenia jego pism i kazań oraz szereg cennych informacji o jego działalności. Badania prowadzi od ponad 25 lat. Znajdziemy tam m.in. wydane w dwóch tomach tłumaczenia kazań z języka staropolskiego i łaciny, które wygłosił, będąc proboszczem w Wilamowicach i Pisarzowicach – dopowiada E. Szpoczek. Podkreśla, że wszystkie książki J. Rodaka ma w swojej prywatnej bibliotece, przeczytał je i to sprawiło, że zafascynowała go osoba niezwykłego kapłana. Odczytuje to jako znak z nieba, żeby zaangażować się w podejmowanie starań o rozpoczęcie procesu.

2022-10-04 12:31

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sanktuarium nadziei i wiary

Niedziela łódzka 42/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Łask

historia diecezji łódzkiej

Ks. Adrian Zimnowłocki

Msza św. dziękczynna upamiętniła 20-lecie koronacji alabastrowej płaskorzeźby Matki Bożej z Dzieciątkiem

Msza św. dziękczynna upamiętniła 20-lecie koronacji alabastrowej płaskorzeźby Matki Bożej z Dzieciątkiem

Maryja niesie nadzieję swojej krewnej Elżbiecie. My także jesteśmy wezwani do niesienia nadziei tym, którzy są zatroskani i zasmuceni – podkreślił ks. Tomasz Falak.

Maryjo cudowna w łaskim kościele, któraś uzdrowiła chorych bardzo wiele. Ratuj nas Matko droga, do Ciebie strapieni przychodzim ze łzami. Matko Miłosierdzia przyczyń się za nami do wszechmocnego Boga” – tak brzmi antyfona śpiewana od pokoleń w łaskiej kolegiacie. Jej słowa wybrzmiały także podczas uroczystej Mszy św. dziękczynnej, która w tym roku upamiętniła dwudziestolecie koronacji alabastrowej płaskorzeźby Matki Bożej z Dzieciątkiem.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka pełna miłości! Dwa śluby na trasie na Jasną Górę

2026-08-18 19:31

[ TEMATY ]

pielgrzymka

ślub

Diecezja Tarnowska/fb

W Okulicach i w Zabawie odbyły się dziś pielgrzymkowe śluby. Podczas 44. Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę sakramentalne "tak" wypowiedziały dwie pary. Pielgrzymka miała wpływ na ich życie, formacje, dlatego jak mówią zapadła decyzja o sakramencie małżeństwa na szlaku.

Poznali się na pielgrzymce, a dziś w Okulicach sakramentalny związek małżeński zawarli Julia i Szymon Michałkowie. „Pielgrzymka łączy ludzi. Pielgrzymujemy razem odkąd jesteśmy razem, czyli 6 lat, więc nie było tutaj wątpliwości, że ślub też będzie na pielgrzymce - mówią nowożeńcy.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję